Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rośnie agresja na granicy polsko-białoruskiej. Atak z użyciem koktajlu Mołotowa – zatrzymano 10 cudzoziemców (wideo)

Funkcjonariusze Straży Granicznej i żołnierze zostali zaatakowani przy granicy z Białorusią w rejonie Czeremchy. Napastnicy rzucali w ich kierunku kamienie i koktajl Mołotowa. Nikt nie odniósł obrażeń, ale zdarzenie określono jako bulwersujące i niedopuszczalne.

fot. MON

W późnych godzinach wieczornych na granicy polsko-białoruskiej, w pobliżu miejscowości Czeremcha, doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem służb mundurowych. Jak poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prasowy Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Jacek Dobrzyński, funkcjonariusze Straży Granicznej oraz żołnierze zostali zaatakowani przez grupę osób przebywających po białoruskiej stronie granicy.

Według relacji rzecznika, po godzinie 22.00 w stronę polskich mundurowych poleciały kamienie, a jeden z napastników rzucił butelkę z łatwopalną substancją, tzw. koktajl Mołotowa. Butelka rozbiła się na drodze, a ciecz natychmiast się zapaliła. Na szczęście nikt z funkcjonariuszy nie odniósł obrażeń.

Podczas podjętych działań operacyjnych zatrzymano dziesięć osób, które nielegalnie przekroczyły granicę – pięciu obywateli Afganistanu oraz pięciu obywateli Erytrei. Jak podaje Straż Graniczna, wszyscy zatrzymani cudzoziemcy pozostają do dyspozycji funkcjonariuszy i zostaną objęci dalszymi czynnościami administracyjnymi.

Dobrzyński nie krył oburzenia, zaznaczając, że takie zdarzenie nie mogłoby mieć miejsca bez wiedzy i przyzwolenia służb białoruskich.

– Całkowita odpowiedzialność za ten atak leży po stronie Białorusi, która od lat prowadzi agresywne działania hybrydowe wobec Polski – podkreślił rzecznik MSWiA.

Głos w sprawie zabrał również Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który potwierdził, że ataki na wschodniej granicy stają się coraz bardziej brutalne.

– Żołnierze są atakowani nie tylko kamieniami, ale też butelkami z łatwopalną cieczą. Każdy taki atak to atak na państwo polskie – zaznaczył.

Minister przypomniał także o niedawnej nowelizacji przepisów dotyczących zasad użycia broni przez żołnierzy i funkcjonariuszy. Zgodnie z nowym prawem, osoby pełniące służbę na granicy mają jasne uprawnienia oraz pełną ochronę prawną w sytuacjach zagrożenia.

– Nie mogą się bać zdecydowanie reagować, gdy bronią Polski – powiedział Kosiniak-Kamysz, dziękując jednocześnie wszystkim służącym za ich zaangażowanie i poświęcenie.

Zdarzenie to wpisuje się w trwający od kilku lat scenariusz destabilizacji sytuacji na wschodniej granicy Rzeczypospolitej Polskiej. Władze nie mają wątpliwości, że działania takie są elementem szerszej strategii reżimu białoruskiego, mającej na celu podważenie bezpieczeństwa granic Unii Europejskiej.

53 komentarze

  1. xxx
    Odpowiedz

    „zdarzenie określono jako bulwersujące i niedopuszczalne.”

    Jeszcze w ramach oburzenia popiszcie sobie kredą po chodnikach.

    Proponuję na początek pozamykać tych pseudo wolontariuszy za przemyt ludzi. Więcej nie napiszę, bo „lewica” rzuci się na mnie jak pitbull na dziecko.

  2. morg
    Odpowiedz

    po co zatrzymywać ? – strzelać bez ostrzeżenia !!

  3. Bor
    Odpowiedz

    jak wiadomo butelki z łatwopalną substancją uzywane były min. w Powstaniu Warszawskim
    i nie wiem co za debil takie same butelki dzisiaj używane ochrzcił tym nazwiskiem – tzw. koktajl Mołotowa

  4. ....
    Odpowiedz

    Siniak sramysz przestań dolić dzbanie, czekasz na następną śmierć lub rannego ?
    Kiedy użyją broni która mają, opalone nieroby socjalne nie mogą się doczekać tak jak my powieszenia na słupie Łukaszenki z Putinem skur synem!

  5. wonznim
    Odpowiedz

    siniak do dymisji , nie panuje nad tym a żołnierze obrywają.
    wracaj do buraków buraku !

  6. zxc
    Odpowiedz

    Dresiarze z zachodniej granicy już się zapisali do straży granicznej, żeby faktycznie bronić granic tam gdzie jest taka potrzeba czy sie zebrali w grupie na 24 godziny „chwały” w internecie i to już?

    1. Hahah
      Odpowiedz

      Karanych mefedroniarzy nie przyjmą. Jedyne co mogą to rozpalić grilla, pokrzyczeć, nasmarować się oliwką i poprzytulać ze sobą.

  7. Macjej 3
    Odpowiedz

    Tak dla przypomnienia. Pan prezydent Aleksander Kwaśniewski w czasie swojej ośmioletniej kadencji ułaskawił ponad 4 tysiące osób , Pan prezydent Lech Wałęsa ponad 3 tysiące , Pan prezydent Bronisław Komorowski 360 osób , Pan prezydent Andrzej Duda do maja tego roku 143 osoby. Dane ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości, Czyżby naprawdę częściowe ułaskawienie Pana Bąkiewicza było czymś zaskakującym?

  8. Qwerty
    Odpowiedz

    Gdzie jest ROG? Tam gdzie bardziej przydaliby sie to ich nie ma. Stefek burczymucha przypomnial mi sie hahaha.

  9. xdee
    Odpowiedz

    ci biedacy chcą nas leczyć i budować nam domy!

    1. Hahah
      Odpowiedz

      Jesli ty nie widzisz różnicy między tymi co skaczą przez płot, a tym co ci zarcie dowozi na pyszne to z Franiem sie zapisz na leczenie przy Abramowickiej. We dwóch dostaniecie zniżkę.

    2. Seba
      Odpowiedz

      Niektórzy są posłami pi$ jak Riad H😅

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy