Radni Polskiego Stronnictwa Ludowego zaapelowali do starosty lubartowskiego Ewy Zybały, aby zamiast zakupu służbowego samochodu starostwo pomogło szpitalowi w Lubartowie. Chodzi o opublikowane we wtorek 24 marca przez Starostwo Powiatowe w Lubartowie zapytanie ofertowe o zamiarze zakupu nowego samochodu służbowego na potrzeby starostwa. Na ten cel w budżecie zabezpieczona została kwota 150 tys. zł.
– Uważamy, że są ważniejsze i pilniejsze potrzeby. Środki te powinny zostać przekazane w obecnej sytuacji na pomoc lubartowskiemu szpitalowi w walce z koronawirusem. Mamy do czynienia z nadzwyczajną sytuacją, w której lubartowski szpital wymaga pomocy- mówi Marian Starownik, przewodniczący Klubu Radnych PSL Rady Powiatu w Lubartowie.
Radni Powiatowi z powiatu lubartowskiego apelują o zaniechanie procedury zakupu nowego, służbowego samochodu dla starostwa. Chcą, aby 150 tys. zł przeznaczone na ten cel przekazać na pomoc lubartowskiemu szpitalowi w walce z koronarirusem. Dzisiaj na ręce Starosty Lubartowskiego radni przekazali pismo w tej sprawie.
Starostwo wyjaśniało niedawno, że decyzja dotycząca zakupu nowego pojazdu zapadła jeszcze w ubiegłym roku, kiedy to przygotowywany był plan budżetu na rok 2020. Wtedy to padła propozycja wymiany samochodu, którym dysponuje starostwo. Jak podkreślano, obecnie użytkowany samochód ma już swoje lata i jest awaryjny. Z kolei naprawy generują kolejne koszty.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapomniał wół jak cielęciem był do radnych psl brak w słowniku kulturalnych ludzi słów, aby określić waszą hipokryzję i obłudę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe ile karetek kupiło psl za swoich rządów w powiecie Lubartowskim ??A z tego co wiem kiedy PiS przejął starostwo to pozyskało środki i kupiło nową karetkę . Starownik tak jak i Puła już mieli swój czas żeby coś zrobić , tylko że wam nic nie wyszło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak sie traktuje te samochody jak prywatne taksowki to nie dziwne. Podatnik zaplaci. Nie mogą sie wozic czyms sprawdzonym i bezawaryjnym. Musi byc drogo i do tego z silnikiem nieprzystosowanym do krotkich odcinkow.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie szanuje się samochodu, nie potrafi się jeździć to i 5 letni samochód może skończyć z poważnymi usterkami w warsztacie. Ja mam 15 letni samochód, ale jak na swój rocznik stan igła, bo dbam, znam wszystkie bolączki modelu, wszystko robione na czas.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polecam obejrzeć kanał GlobalMotors na YT, a dokładnie kilka filmów poswieconych mercedesowi s63 coupe. Od nowości posiada defekt zagrażający bezpiecznej eksploatacji, a dealer, serwis oraz importer olewają sprawę. Widać, że zdarza się nawet w nowych autach renomowanych marek za 7-cyfrowe kwoty…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Decyzja zapadła już w tamtym roku…. Ale u nas można konstytucję złamać to i decyzję też.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no tak, psuje sie i generuje koszty a 150 koła leży na ziemi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czym jeździ wasz idol Żuk?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
reanult
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Syrenką
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a po co w urzędzie samochód, jak petenci sami przyjeżdżają?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie po to się zostaje urzednikiem żeby jezdzić jakimś tam fiatem jak plebs pracujacy .Lepszy sort jezdzi wypasionymi brykami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
od kiedy fiat tipo kosztuje 150 000? W urzędzie powinien być nowy mało awaryjny samochód, ale po co za 150 000? Urzędnicy niech się wezmą do pracy, a do obowiązków służbowych to i fiat panda wystarczy nie mówiąc już o tipo. Zakup auta za 150 000 to jest równoznaczne ze złożeniem zawiadomienia do prokuratury o przestępstwie niegospodarności.