Przejdź do treści
piątek, 16 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Protest przewoźników w Dorohusku. Trwa walka o prawo do zgromadzeń i uczciwe warunki pracy (wideo, zdjęcia)

Wójt gminy Dorohusk wydał decyzję zakazującą przedstawicielom branży transportowej przeprowadzenia protestu na przejściu granicznym w Dorohusku. Decyzja ta spotkała się z natychmiastową reakcją organizatorów, którzy odwołali się do Sądu Okręgowego w Lublinie. Sprawa została rozpatrzona w piątek po południu, a jej wynik ma być znany w poniedziałek rano.

fot. lublin112.pl

Na konferencji prasowej po rozprawie głos zabrali Rafał Mekler, lider Strajku Polskich Przewoźników, adwokat Bartosz Malewski, pełnomocnik protestu i prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, oraz Jacek Sokół, polski przewoźnik transportowy. Ich wypowiedzi rzucają światło na istotę problemu, który dotyka nie tylko branży transportowej, ale również fundamentalnych praw obywatelskich, takich jak wolność zgromadzeń.

Geneza konfliktu i obawy przewoźników

Protest przewoźników w Dorohusku jest wyrazem głębokiego niezadowolenia z sytuacji, w jakiej znalazła się polska branża transportowa. Rafał Mekler, lider Strajku Polskich Przewoźników, w swojej wypowiedzi na konferencji prasowej podkreślił, że przewoźnicy walczą o swój byt i prawo do pracy w uczciwych warunkach.

– Mamy nadzieję, że będzie nam dane móc protestować, że będzie nam dane móc walczyć o swój byt, że będzie nam dane móc pokazać swoje niezadowolenie – powiedział Mekler.

Wskazał, że obecna sytuacja różni się od protestów sprzed półtora roku, ponieważ pojawiły się nowe czynniki pogarszające położenie polskich firm transportowych.

Głównym źródłem obaw jest liberalizacja handlu i transportu w ramach Unii Europejskiej, która może umożliwić ukraińskim przewoźnikom dostęp do rynku europejskiego na preferencyjnych warunkach. Mekler zwrócił uwagę, że ukraińskie firmy transportowe nie ponoszą takich kosztów prowadzenia działalności, jakie obciążają polskich przewoźników, wynikających m.in. z regulacji unijnych.

– Przewoźnicy, którzy nie są obciążeni, dostaną dostęp do rynku europejskiego. Co będzie skutkowało tym, że my przy o wiele większych kosztach zostaniemy po prostu wyeliminowani najzwyczajniej w świecie i do tego nie chcemy dopuścić – podkreślił.

Mekler reprezentuje Komitet Obrony Przedsiębiorców i Pracodawców Transportu, który zrzesza kilkaset firm, z których wiele boryka się z poważnymi problemami finansowymi i brakiem ciągłości zleceń.

– Są to firmy, które były zakładane niekiedy nawet 35 lat temu. Więc to nie jest tak, że ktoś nagle połowę swojego życia pracował i jest w stanie to zostawić rzucić – zauważył.

Dodał, że transport odpowiada za 7% polskiego PKB, a upadek branży może mieć katastrofalne skutki dla gospodarki i budżetu państwa.

– Jeżeli zabraknie transportu, to do każdego z nas, obywateli, rząd zapuka i poprosi nas o to, żebyśmy tą dziurę, która powstanie po transporcie, dziurę w budżecie, żebyśmy ją uzupełnili z własnej kieszeni  – ostrzegł.

Rafał Mekler – fot. lublin112.pl 

Wolność zgromadzeń pod znakiem zapytania

Adwokat Bartosz Malewski, pełniący rolę pełnomocnika protestu, skoncentrował się na aspekcie prawnym sporu, wskazując, że zakaz protestu w Dorohusku narusza konstytucyjne prawo do wolności zgromadzeń. Wójt gminy uzasadnił swoją decyzję rzekomym zagrożeniem dla życia i zdrowia oraz niezadowoleniem osób postronnych, a także faktem, że odcinek drogi, na którym miał odbyć się protest, znajduje się w wykazie infrastruktury krytycznej. Malewski stanowczo odrzucił te argumenty, wskazując na ich słabe podstawy prawne.

– Organ powołuje się w swojej decyzji na rzekome zagrożenie dla życia i zdrowia, natomiast w żaden sposób tych swoich obaw nie jest w stanie udowodnić. Jedynie snuje przypuszczenia, jedynie snuje prognozy – powiedział Malewski. Podkreślił, że zarówno polska doktryna, jak i orzecznictwo wskazują, że decyzja o zakazie zgromadzenia nie może opierać się na nieokreślonych przypuszczeniach.

Argument o niezadowoleniu osób postronnych również został przez niego skrytykowany.

– Jeżeli przyjmiemy optykę organu wójta gminy Dorohusk w tym zakresie, to de facto zniweczymy całkowicie wolność zgromadzeń w Polsce, dlatego że podstawą dla wydania zakazu zgromadzenia byłby fakt, że to zgromadzenie po prostu może się komuś nie podobać – zauważył.

Malewski odniósł się także do kwestii infrastruktury krytycznej, wskazując, że choć rząd Donalda Tuska wpisał niektóre odcinki przygraniczne do takiego wykazu, nie ma to podstawy w ustawie o zgromadzeniach.

– Problem polega na tym, że ta konstytucyjna wolność może zostać ograniczona tylko i wyłącznie w drodze ustawy. Rząd ustawy prawa o zgromadzeniach nie znowelizował – wyjaśnił.

Adwokat wyraził nadzieję, że sąd uchyli decyzję wójta, i zapowiedział, że organizatorzy będą informować o wyniku sprawy w poniedziałek. Szczególną uwagę Malewski zwrócił na fakt, że wójt Dorohuska konsultował swoją decyzję m.in. z ambasadą Ukrainy.

– Jesteśmy w momencie, kiedy to polskie urzędy, polskie instytucje administracji publicznej konsultują się przy wydawaniu swoich decyzji z przedstawicielstwami obcych państw. Jestem głęboko przekonany, że tak nie powinno być – podkreślił, wskazując, że takie postępowanie zasługuje na oprotestowanie.

adwokat Bartosz Malewski – fot. lublin112.pl

Doświadczenia z poprzednich protestów

Jacek Sokół, polski przewoźnik transportowy, podzielił się doświadczeniami z poprzednich protestów, które trwały ponad dwa miesiące, także w trudnych warunkach, takich jak święta czy Sylwester.

– Spędziliśmy na poprzednim proteście ponad dwa miesiące czasu. W dzień, w nocy, w święta, w Sylwestra byliśmy na granicy – powiedział.

Podkreślił, że protesty przyniosły pewne efekty, w tym poprawki do ustawy o transporcie, które uwzględniły postulaty przewoźników.

– W sejmie jest poprawiona ustawa o transporcie. Jest tam wiele zawartych naszych uwag, próśb, o to wszystko, co tyle czasu staliśmy i protestowaliśmy – zaznaczył Sokół.

Wyraził nadzieję, że wejście tych przepisów w życie przywróci normalność w branży transportowej.

Szerszy kontekst i znaczenie protestu

Spór o prawo do protestu w Dorohusku wykracza poza kwestie lokalne i dotyczy fundamentalnych zasad demokratycznego państwa. Zakaz zgromadzenia, oparty na wątpliwych przesłankach, budzi pytania o granice wolności obywatelskich w Polsce. Przewoźnicy, reprezentujący istotną część gospodarki, walczą nie tylko o swoje interesy, ale także o prawo do wyrażania niezadowolenia i domagania się zmian. Ich obawy związane z liberalizacją rynku transportowego w UE oraz potencjalną konkurencją ze strony ukraińskich firm są uzasadnione w kontekście różnic w kosztach prowadzenia działalności.

Sytuacja w Dorohusku jest także przykładem napięć wynikających z polityki międzynarodowej i wpływu decyzji unijnych na lokalne rynki. Konsultacje wójta z ambasadą Ukrainy, o których wspomniał Malewski, mogą być odbierane jako przejaw braku autonomii polskich władz w podejmowaniu decyzji administracyjnych. To z kolei wzmacnia poczucie niepewności wśród przewoźników, którzy czują się zagrożeni zarówno przez zewnętrzne regulacje, jak i ograniczenia wewnętrzne.

Oczekiwanie na decyzję sądu

Wynik rozprawy, który ma być znany w poniedziałek rano, będzie kluczowy nie tylko dla planowanego protestu, ale także dla dalszej debaty na temat wolności zgromadzeń w Polsce. Organizatorzy, reprezentowani przez Rafała Meklera i Bartosza Malewskiego, wyrażają nadzieję na uchylenie zakazu i możliwość przeprowadzenia protestu.

– Oczekujemy właśnie takiego orzeczenia sądu. Będziemy z pewnością państwa informować o wyniku sprawy w poniedziałek – zapowiedział Malewski.

Protest w Dorohusku jest symbolem szerszej walki o prawa polskich przedsiębiorców i obywateli. Przewoźnicy, jak podkreślił Mekler, nie chcą dopuścić do sytuacji, w której ich branża zostanie zmarginalizowana przez nieuczciwą konkurencję. Jednocześnie sprawa ta testuje granice wolności zgromadzeń, która jest jednym z filarów demokratycznego porządku. Decyzja sądu może mieć dalekosiężne konsekwencje, zarówno dla branży transportowej, jak i dla praktyki stosowania prawa do zgromadzeń w Polsce.

W obliczu tych wyzwań przewoźnicy pozostają zdeterminowani. Jak podsumował Jacek Sokół:

– Wystarczy, żeby wszystko zostało zalegalizowane, żeby weszło w życie i wróci, miejmy nadzieję, normalność na nasze drogi do naszej branży transportowej.

Walka przewoźników o swoje prawa, to nie tylko obrona własnych interesów, to także apel o uczciwe zasady gry i poszanowanie praw obywatelskich.

przewoźnik Jacek Sokół – fot. lublin112.pl

14 komentarzy

  1. Brawo ja
    Odpowiedz

    Przyszła pora przebranżowić januszy 🤣🤣

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

PKP Intercity zmienia organizację połączeń. Numerowane linie i regularne odjazdy od 13 grudnia

Stałe trasy i powtarzalne godziny odjazdów Podstawą nowego układu będą linie, z których każda otrzyma określony numer, przebieg trasy i częstotliwość kursowania pociągów. Tam, gdzie trasy kilku linii będą się pokrywać, pasażerowie zyskają częstsze połączenia. Symbolem Ex oznaczono linie ekspresowe obsługiwane przez pociągi EIP i EIC, zatrzymujące się przede wszystkim w największych miastach. Wszystkie te trasy wyróżniono na mapie kolorem czerwonym. Na linii Ex03 z Krakowa przez Warszawę do Trójmiasta składy będą kursować co godzinę. Odjazdy co dwie godziny przewidziano na liniach Ex01 z Warszawy przez Poznań do Berlina oraz Ex02 z Warszawy przez Opole do Wrocławia. Co cztery godziny będą kursować pociągi na trasach Ex11 z Warszawy przez Poznań do Szczecina oraz Ex04 z Katowic przez Warszawę do Trójmiasta. Oznaczenia P i Px. Częstotliwość będzie zwiększana stopniowo Literą P wyróżniono linie obsługiwane przez pociągi IC i TLK ze standardową siatką zatrzymań. Symbol Px oznacza natomiast połączenia IC z ograniczoną liczbą postojów, umożliwiające szybszy przejazd między wybranymi miastami. Poszczególne linie tych grup przedstawiono różnymi kolorami. W obu przypadkach docelowo przewidziano kursy co cztery godziny, z wyjątkami wskazanymi w objaśnieniach mapy. Na trasach, na których zakładana częstotliwość nie została jeszcze osiągnięta, liczba połączeń będzie stopniowo zwiększana w kolejnych rozkładach jazdy. Wspólny przebieg kilku linii pozwoli zagęścić ofertę na wybranych odcinkach. Przykładem jest trasa między Warszawą a Trójmiastem. Połączenie linii Ex03, Ex04, P12 i P92 pozwoli zapewnić odjazdy co 30 minut przez około trzy czwarte dnia. Łatwiejszy dojazd i lepiej skoordynowane przesiadki Nowy układ zaplanowano z uwzględnieniem najpopularniejszych kierunków podróży. Ma zapewniać bezpośrednie połączenia między największymi miastami, a dzięki postojom na trasie umożliwiać również dojazd do średnich i mniejszych miejscowości. Podróże wymagające zmiany pociągu mają ułatwić skoordynowane rozkłady jazdy na najważniejszych stacjach. Dotyczy to m.in. Warszawy, Poznania, Wrocławia, Katowic, Krakowa, Rzeszowa, Trójmiasta, Olsztyna, Szczecina, Iławy, Bydgoszczy i Torunia. W przypadku połączeń z Ukrainą istotną rolę będą odgrywać Chełm i Przemyśl. Przesiadki będą możliwe o powtarzalnych porach w ciągu dnia. Częstsze kursy mają także ograniczyć czas oczekiwania na kolejny pociąg w razie zakłóceń. Dodatkowym rozwiązaniem w takich sytuacjach będzie możliwość korzystania z połączeń innych przewoźników na podstawie porozumień o honorowaniu biletów. Zmiany przygotowywane przez trzy lata Nowa organizacja połączeń nie oznacza całkowitej zmiany dotychczasowego rozkładu jazdy. Obejmuje również rozwiązania wprowadzane już w poprzednich latach. — To efekt trzech lat systematycznej pracy. Zależało nam, aby każda kolejna zmiana rozkładu jazdy przybliżała nas do stworzenia spójnej sieci połączeń. Chcieliśmy, aby poszczególne trasy wzajemnie się uzupełniały i tworzyły jeden, dobrze zorganizowany system. Dlatego połączenia uruchamiane w ostatnich latach były już planowane z myślą o rozwiązaniu, które dziś prezentujemy w całości — mówi Janusz Malinowski, prezes zarządu PKP Intercity. Jak czytać nową mapę połączeń? Po raz pierwszy sieć połączeń dalekobieżnych PKP Intercity przedstawiono w formie schematu podobnego do map metra i komunikacji miejskiej. Pasażerowie będą mogli szybko sprawdzić przebieg linii oraz miejsca umożliwiające przesiadkę. Na schemacie zastosowano trzy rodzaje oznaczeń. Linie o standardowej grubości przedstawiają trasy regularnych połączeń. Cienkie linie wskazują odcinki obsługiwane przez pojedyncze kursy w ciągu doby, pozwalające dotrzeć do dodatkowych miejscowości. Linie przerywane oznaczają natomiast odcinki, na których pociągi kursują tylko w wybranych okresach, np. sezonowo. Mapa pokazuje podstawowy układ powtarzalnych połączeń. Nie uwzględnia więc pociągów kursujących poza tym systemem. Dla większej czytelności umieszczono na niej nazwy miast i miejscowości, bez wyszczególniania poszczególnych stacji kolejowych. Prace na torach mogą powodować odstępstwa od schematu Regularność kursowania może być czasowo ograniczana przez prace modernizacyjne oraz konieczność dostosowania rozkładu do warunków na odcinkach jednotorowych. Na takich trasach pociągi jadące w przeciwnych kierunkach korzystają z tego samego toru. W tych sytuacjach godziny odjazdów mogą odbiegać od przyjętego schematu, a część połączeń może być kierowana na trasy objazdowe. Czasowe zmiany nie będą nanoszone na mapę podstawowego układu połączeń. Aktualne rozkłady jazdy oraz informacje o objazdach i ewentualnych utrudnieniach będą nadal publikowane z odpowiednim wyprzedzeniem i dostępne w wyszukiwarkach połączeń.

2 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

25 komentarzy

Polityka

Polityka

Gawkowski chce szybkiego blokowania nielegalnych treści. Krytykuje prezydenckie weto

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wezwał do zdecydowanej walki z nawoływaniem do przemocy w internecie. Zapowiedział przyjęcie przez Sejm przepisów dotyczących usług cyfrowych, które — według niego — mają umożliwić szybsze blokowanie nielegalnych treści. Skrytykował również prezydenckie weto wobec poprzedniej ustawy.

17 komentarzy
Polityka

102,4 mld zł na ochronę ludności. Rząd przyjął program na lata 2027–2031

Budowle ochronne, systemy ostrzegania, bezpieczna łączność i sprzęt ratowniczy — to najważniejsze inwestycje przewidziane w nowym Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Rada Ministrów przyjęła również program rozwoju kolei metropolitalnej w Trójmieście, który ma poprawić dojazd z południowych dzielnic Gdańska do centrum.

6 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

10 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.

Nauka i technologie

Studenci Politechniki Lubelskiej na podium IBM AI Racing League. Dwa drugie miejsca

Zespół Apex Dynamics z Politechniki Lubelskiej zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej oraz w kategorii najlepszego czasu przejazdu w ogólnopolskim konkursie IBM AI Racing League – Country Challenge 2026. Studenci zaprogramowali autonomicznego kierowcę, który samodzielnie pokonywał wirtualny tor. Do finału awansowało 12 spośród 61 drużyn z całej Polski.

1 komentarz
Nauka i technologie

Nieuprawniony dostęp do danych w Wakacje.pl. Firma ostrzega klientów przed oszustami

Wakacje.pl poinformowało o naruszeniu bezpieczeństwa dotyczącym danych niewielkiej części klientów. Osoby nieuprawnione uzyskały dostęp do części służbowych skrzynek pocztowych oraz systemu obsługi klientów. Spółka ostrzega przed próbami wyłudzeń i zaleca osobom objętym zdarzeniem zastrzeżenie numeru PESEL.

7 komentarzy