Wczoraj po południu do bialskich policjantów zgłosił się proboszcz jednej z parafii na terenie powiatu. Kapłan relacjonował, że padł ofiarą oszustwa. Dodał, że na numer stacjonarny parafii zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta.
Telefoniczny rozmówca twierdził, że chwilę wcześniej nieznany sprawca usiłował dokonać nieautoryzowanych transakcji z prywatnego konta należącego do duchownego. W celu jego zatrzymania niezbędne miało być przekazanie danych do logowania na konto bankowe oraz kodów autoryzacyjnych, które przychodziły do pokrzywdzonego.
Niestety zgłaszający uwierzył telefonicznemu rozmówcy postępując zgodnie z jego instrukcjami. W efekcie podczas rozmowy telefonicznej sprawca wykonał kilka transakcji na łączną kwotę ponad 11 tysięcy złotych. Teraz oszusta szukają policjanci.
(fot. pixabay.com)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to są autorytety którzy nauczają ludzi jak źyć postępować a nie mają bieźącej wiedzy???
Jest księdzem , jest w celibacie ale na wszelki wypadek jaja nosi , no ten to i tego nie ma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proboszcz dał się oszukać, fałszywy policjant wyprowadził mu z konta pieniądze, a Bóg się temu przyglądał ?! 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trójca nieświęta…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na biednego nie trafiło ..:D szybko odrobi na „co łaska ale nie mniej jak 2tyś”:D