W sobotę wieczorem służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od mężczyzny biegającego w rejonie Zalewu Zemborzyckiego, z którego wynikało, że w grzęzawisku w tzw. „rękawie” znajduje się mężczyzna wołający o pomoc. Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego.
Jak się okazało, starszy mężczyzna próbował skrócić sobie drogę jadąc rowerem i wjechał na grząski teren w miejscu, gdzie jeszcze do niedawna była woda. W pewnym momencie zaczął się zapadać. Kiedy na miejsce dojechali strażacy, mężczyzna był już zanurzony w błocie po klatkę piersiową. Rozpoczęła się dramatyczna akcja ratunkowa. Strażacy za pomocą gałęzi wykonali dojście do miejsca, gdzie znajdował się mężczyzna. Po kilkudziesięciu minutach udało się go wyciągnąć i przenieść na brzeg.
Mężczyzna nie doznał poważnym obrażeń, był jedynie wychłodzony, przyznał, że wcześniej spożywał alkohol. Strażacy przez kilkaset metrów, przez las transportowali poszkodowanego do miejsca, gdzie mógł podjechać zespół ratownictwa medycznego. 70-latek został przewieziony do szpitala.
Gdyby nie szybka rekcja mężczyzny, który biegł w tym rejonie i natychmiastowe powiadomienie służb ratunkowych, starszego mężczyznę czekałaby niechybna śmierć. Akcja ratunkowa zakończyła się około godziny 21.




(fot. wideo lublin112.pl)
59 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mówią że jazda rowerem to zdrowie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto tak mówi? Chyba idiota jakiś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja tam nie wiem (za głupi jestem), ale mamusia z ciocią już po pierwszym piwku ustaliły, że służby ratunkowe dobrze zrobiły, że nam dziadka wyciągnęły z błota.
Niech se dziadunio setki dożyje, a co mi tam…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przypomial mi się 1967 r jakbym był w Wietnamie. bagna.węże. pola ryżowe i my żołnierze po piersi w bagnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wniosek? Warto biegac ;D
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i nie jeździć rower po pijoku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty masz pojęcie o wyposażeniu wozów strażackich? Poszukaj sobie lepiej nowych rurek na internetach,a nie komentuj spraw o których nie masz pojęcia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odezwał się co niby ma „pojęcie”.
Takie pojęcie
A wrzud na pięcie..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety są grzezawiska, gdzie w okolicy nie ma zadnych gałęzi. Gdyby gwaltowni krytycy jednego rozsadnego (łącznie z redakcja, czujaca się w obowiązku ratowania dobrego imienia straży) zapoznali sie z procedurami i wyposazeniem strazy z za zachodnich granic, byliby bardziej powsciągliwi w krytykach.
W akcjach na taflach lodowych np., gdzie warunki sa podobne, uzywa sie przedewszystkiem drabin, ktore polozone na lodzie czy gruncie zwiekszaja znakomicie opór zapadania sie, itp. itd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Następny mądry spec może się zgadaj z kolegą od pontonu i weźcie ze sobą sztywna matę i pogdybajcie sobie że jakby nie było gałęzi jak wyjdziecie . Pisze że mieli drzewo pod ręką to nie tracili czasu i uważam że słusznie postapili a ty piszesz że są grzęzawiska gdzie ich nie ma po co to pisać odnieś się do konkretnej sytuacji a nie wymyślasz , oczywiście można użyć drabiny tylko nie byłeś na miejscu a 5 groszy byś chciał dołożyć . A i nie zapomnijcie o Łabędziu ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Konstruktywna krytyka jest potrzebna. Może w wozach strażackich zmienią zakres wyposażenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
> starszego mężczyznę czekałaby niechybna śmierć.
a w każdym razie szybkie wytrzeźwienie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja byłem osobą, która powiadomiła służby ratunkowe. Nie rozumiem tylko tych beznadziejnych komentarzy ludzi piszących o braku wyposażenia PSP. Sam jestem strażakiem-ratownikiem z OSP. Uznałem, że nie pomogę temu człowiekowi w pojedynkę i natychmiast powiadomiłem 112. Ten kto zna teren Zalewu Zemborzyckiego, ten wie że nie wszędzie da się dojechać korzystając z udogodnień infrastruktury drogowej. Tymbardziej gdy jest to pora zmroku i naszym atutem nie jest znajomość okolicznego terenu. Panowie z PSP musieli iść pieszo ” dobrze” ponad kilometr od miejsca, w którym najbliżej dało się zaparkować wóz strażacki. Na koniec, po akcji ratunkowej musieli nieść człowieka na noszach do karetki w miejsce gdzie mogła ona wjechać ponieważ to był podmokły teren leśny. To był praktycznie ten sam dystans odległości do pokonania. Służby rotownicze były wyposażone w wymagany sprzęt jak zawsze gdy są wzywane. Nie podlega to wątpliwości. Po co piszą ludzie, których tam nie było i nie znają sytuacji. Ciężko zrozumieć to zwykłemu śmiertelnikowi, takiemu jakim jestem ja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i szacunek dla Ciebie.
Tak w ogóle, to więcej szacunku Polacy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja tylko powiadomiłem odpowiednie służby. Każdy zachował by się tak samo w tej sytuacji. Nie bójmy się reagować gdy ktoś woła o pomoc. Pamiętajmy jednak, że z ratowanego ratownika nie ma pożytku… W takich sytuacjach dzwońcie na numer alarmowy ”112”. Na pochwalę zasługuje błyskawiczna rekacja PSP oraz pełen profesjonalizm ze strony tych panów jak i oczywiście Policji oraz służby pogotowia ratunkowego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to jest powód żeby się landować w komentarzach? Z tym to lepirj do telewizji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gulganie,masz jakieś kompleksy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja? Nie. Ja tylko komentuję innych. Taka jest rola autora komentarza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wy jesteście jak paranoja najprostsze rzeczy są czasem najlepsze i wasze teorie zachowajcie dla siebie trzeba było być na miejscu i widzieć jaki był przebieg całej sytuacji a nie zleci się grupa mendrcow przed komputer i wszyscy tacy geniusze i to by dali i to najlepiej jakies pontony maty proponuję zważyć sobie głowę dziękuję Dobranoc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo dla strażaków i dla Pana który biegał. Śmiać mi się chce z wypowiafajacych się pseudo ekspertów. Wozy strażackie są dobrze wyposażone ale czasem i to jest za mało więc wykorzystali gałęzie jeśli uznali że to będzie pomocne. Oni są fachowcami a nie melepety którzy są fachowcami na każdy temat czy akcja zakończy się sukcesem czy nie to zawsze źle i po nie ich myśli. Szkoda mi was melepety i może i was ktoś kiedyś uratuje za pomocą gałęzi. Jeszcze raz brawo za akcję ratunkową!