W sobotę wieczorem służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od mężczyzny biegającego w rejonie Zalewu Zemborzyckiego, z którego wynikało, że w grzęzawisku w tzw. „rękawie” znajduje się mężczyzna wołający o pomoc. Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego.
Jak się okazało, starszy mężczyzna próbował skrócić sobie drogę jadąc rowerem i wjechał na grząski teren w miejscu, gdzie jeszcze do niedawna była woda. W pewnym momencie zaczął się zapadać. Kiedy na miejsce dojechali strażacy, mężczyzna był już zanurzony w błocie po klatkę piersiową. Rozpoczęła się dramatyczna akcja ratunkowa. Strażacy za pomocą gałęzi wykonali dojście do miejsca, gdzie znajdował się mężczyzna. Po kilkudziesięciu minutach udało się go wyciągnąć i przenieść na brzeg.
Mężczyzna nie doznał poważnym obrażeń, był jedynie wychłodzony, przyznał, że wcześniej spożywał alkohol. Strażacy przez kilkaset metrów, przez las transportowali poszkodowanego do miejsca, gdzie mógł podjechać zespół ratownictwa medycznego. 70-latek został przewieziony do szpitala.
Gdyby nie szybka rekcja mężczyzny, który biegł w tym rejonie i natychmiastowe powiadomienie służb ratunkowych, starszego mężczyznę czekałaby niechybna śmierć. Akcja ratunkowa zakończyła się około godziny 21.




(fot. wideo lublin112.pl)
59 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziadu trza było się chwycić rowera pośrodku ramy i byś się nie zapadał, a po drugie po huk tam właziłeś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… i ta sztywna karimata… zaj..iście uwierała by w plecy.. 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karimata do chodzenia nie uwiera w plecy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten artykuł jest o różnych rzeczach: o braku wyobraźni, o głupocie ludzkiej, o zgubnych skutkach picia alkoholu, o odważnym facecie, który nie bał się biegać po ciemku w niebezpiecznym rejonie Lublina itd.
Ja chciałbym poruszyć zupełnie inny, pozornie marginalny wątek. Otóż w tekście czytamy:
„Kiedy na miejsce dojechali strażacy, mężczyzna był już zanurzony w błocie po klatkę piersiową. Rozpoczęła się dramatyczna akcja ratunkowa. Strażacy za pomocą gałęzi wykonali dojście do miejsca, gdzie znajdował się mężczyzna. Po kilkudziesięciu minutach udało się go wyciągnąć i przenieść na brzeg.”
Kilkadziesiąt minut biegania po ciemnym parku z latarkami, cięcie i ściąganie na miejsce gałęzi, układanie z nich czegoś w rodzaju pomostu w chwili, kiedy facet jest już niemal po bary w bagnie…
To skandal, że każdy, nawet najbardziej podstawowy wóz ratowniczy nie jest z samej definicji wyposażony choćby w zwykły dmuchany materac lub porządną, sztywną karimatę. Trudno mi wyobrazić sobie bardziej podstawowy sprzęt ratowniczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty byś nawet nie pomógł temu człowiekowi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poważne oskarżenie. Nie sądzisz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to nie oskarżenie,tylko podejrzenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eksperci zza monitora już się odwali hahahaha matko jakie wy macie mizerne pojęcie o akcjach ratunkowych. Jeden specjalista lepszy od drugiego. To wam podpowiem ,bo możne nie wiecie, że na grząskim gruncie położenie gałęzi ułatwia chodzenie, myślicie że co budowali pomost przez pół godziny hahahahah.
Rzucenie 5 gałęzi co są pod ręką to 5 sekund pracy i jesteś przy poszkodowanym. No tak ale sobotni kontrolerzy jakości pojawili się komentarzach, mistrzowie survivalu i znawcy strażackiej roboty. A ten od materaca rozwalił system, tam powinni mieć materać i dmuchanego łabędzia hahaha bo może wodę by napuścili i trzeba było pływać. Padłem od opinii tego od materaca. Pan tak na serio z tym materacem i karimatą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przeczytaj komentarz, do którego się odnosisz i porównaj ze swoim.
Trochę inny ton.
To, że się z kimś nie zgadzasz lub ktoś nie miał racji, nie oznacza, że możesz go poniżać, wyzywać, obrażać.
Człowiek wyraził opinię, że straż powinna mieć sprzęt do takich sytuacji, bo to potrzebne do ratowania życia, zdrowia.
I miał podstawy tak sądzić bo akcja trwało do 21 (biegacz nie biegał po ciemku tylko, zachód słońca to ok 17:35).
Jeśli wg Ciebie zebranie kilku gałęzi to 5 sekund, to co się działo przez 3 godziny ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Źle się czyta opinie, kogoś kto nie był na miejscu i nie wie, w jakich warunkach i w jakim miejscu strażacy udzielali pomocy. Nikt nie biegał z latarkami kilkadziesiąt minut po lesie i ciął gałęzi. Strażacy natychmiast przystąpili od akcji ratunkowej. Liczyła się każda minuta, a gałęzie były potrzebne, aby sami ratownicy udzielający pomocy mieli stabilne oparcie na grząskim gruncie oraz kolejni strażacy mogli ich wspomóc w działaniach. Wozy strażackie stały kilkaset metrów od miejsca zdarzenia. O jakim materacu pan pisze???
Strażacy zachowali się bardzo profesjonalnie. Ma pan błędny obraz akcji ratunkowej. Byliśmy kiedyś na spotkaniu z komendantem głównym PSP, który zaznaczył, że w przypadku nietypowych akcji ratunkowych, strażacy mają prawo pomijać procedury i wykorzystać dostępne środki i sposoby, do ratowania życia ludzkiego. Zachęcamy do zapoznania się z filmem – https://www.youtube.com/watch?v=iavISXL5Wc8 – to właśnie za tę akcję strażacy zostali nagrodzeni i o tych działaniach mówił komendant.
Pozdrawiamy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No pacz Pan, cholera… pierwszy raz głos rozsądku, na lublin112… 😉 😀 😀 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie też zdziwiła konieczność budowania czegokolwiek z gałęzi… Paranoja jakaś!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wy jesteście jak paranoja najprostsze rzeczy są czasem najlepsze i wasze teorie zachowajcie dla siebie trzeba było być na miejscu i widzieć jaki był przebieg całej sytuacji a nie zleci się grupa mendrcow przed komputer i wszyscy tacy geniusze i to by dali i to najlepiej jakies pontony maty proponuję zważyć sobie głowę dziękuję Dobranoc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na szczescie do straży pożarnej nie biorą takich filozofów i mędrków jak wy… przeczyta jakąś relacje i on by wszystko lepiej zrobił… cały świat chcielibyście poprawić to zacznijcie od prostowania bananów na palmach z waszym zapałem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oby tak nie było. Gdyby nikt niczego nie krytykował to straż biegałaby z wiadrami do pożaru.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo za postawę dla biegacza:) każdy z nas drogi skraca… oby nas to nie spotkało:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O przepraszam, po pijoku i na rowerze ja nie skracam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co z rowerem ? , czy rower udało się uratować ? ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Toć rower walczył dzielnie do samego końca, ale czerwona go zalała… 😉 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rower jest na zdjęciu ;).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Straszne że mamy takie bagna nad zalewem ! Chyba trochę za dużo wypił jak nie dał rady sam wyjść z błota !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co, ja nie przejadę? A przejadę, potrzymaj mi piwo…
I przejechałby, tylko mi łańcuch spadł ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto drogi skraca do domu nie wraca…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na skróty jest dalej ale ciekawiej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapomniał biedak, że jeżdżenie po bagnach wciąga…