W miniony wtorek w jednym z marketów na terenie Parczewa jeden z klientów próbował wynieść alkohol bez płacenia. Sprawcę kradzieży w porę zauważył właściciel sklepu i go zatrzymał. Między mężczyznami doszło do szarpaniny. Podczas całego zajścia, sprawca wypuścił na chodnik dwie butelki alkoholu, które się rozbiły.
Mężczyźnie nie udało się uciec i został zatrzymany. Jak się okazało, to znany policjantom 20-latek. To nie jedyne przestępstwo na jego koncie w ostatnim czasie, ponieważ parę dni wcześniej ukradł podczas przymiarki sportowe buty ze klepu obuwniczego. Mężczyzna wykorzystując nieuwagę pracownika, wybiegł ze sklepu w nowych butach, na miejscu pozostawiając swoje stare.
Warte 230 złotych buty miał na swoich nogach 20-latek, w trakcie zatrzymania po kradzieży rozbójniczej. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Boso miał tą wódkę pić? ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To na pewno emigrant, bo im się Nie chce pracować. Ale jak widać jest światełko ww tunelu zaiwanił wódkę, więc się szybko asymiluje. Ja i tak bym go deportował I całą jego rodzinę, 3 pokolenia wstecz. Są wspolwinni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Temu 10 lat za 230zl. Ile dostanie ktoś za wałek na miliony. ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic. A jeszcze jak ma znajomości to zostanie ułaskawiony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
grozi mu 10 lat więzienia? powinien zostać skazany na 10 lat uczciwej pracy za najniższą krajową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… tak jak większość uczciwych mieszkańców „Polski B”!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proszę o kontakt tego nieszczęśnika . Mam walonki , darmo oddam . Zima idzie.