W niedzielę około godziny 15 jadący al. Solidarności w Lublinie kierowca citroena, uderzył w znaki drogowe. Poruszając się w kierunku Warszawy, na rozjeździe prowadzącym w stronę al. Warszawskiej, nie mógł się zdecydować, w którym kierunku pojechać. W wyniku tego wjechał na pas zieleni dzielący jezdnie i uszkodził znajdującą się tam drogową infrastrukturę.
Po zdarzeniu, nie przejmując się uszkodzeniami pojazdu, ruszył w dalszą drogę. Daleko jednak nie zajechał, po około kilometrze został zatrzymany przez policjantów. Jak się okazało, mężczyzna był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mężczyzna został przetransportowany do komisariatu. Zatrzymanym okazał się obywatel Stanów Zjednoczonych, na stałe przebywający w Lublinie. 54-latek przyznał się, że pracuje jako lekarz w jednym z lubelskich szpitali. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Pojazd którym poruszał się mężczyzna trafił na policyjny parking.




(fot. lublin112)
2015-10-11 19:50:29
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale przynajmniej laczki miał już zimowe. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
już albo jeszcze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy w tych laczkach nie smigał caly rok:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Konował na etacie w szpitalu i takie stare auto. Wprost nieprawdopodobne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To samo miałem napisać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I ten RÓŻANIEC dyndający na lusterku zamiast wunder bauma, pobożny człowiek!