Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany kierowca pozbawił rodzinę dachu nad głową. „Dzieci uciekały boso z walącego się budynku”

Wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu, w trakcie jazdy stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w dom. Kobieta z dwójką dzieci została bez dachu nad głową. Budynek w każdej chwili może się zawalić.

Kobieta oraz dwie nastoletnie dziewczyny zostały bez dachu nad głową po tym, jak w dom, w którym mieszkały, wjechał pijany kierowca. Wszystko wydarzyło się dzień przed Wigilią w miejscowości Wólka Komaszycka w gminie Opole Lubelskie. W zlokalizowanym w pobliżu drogi gminnej drewnianym domu mieszkała kobieta z dwiema córkami. Pierwsza z nastolatek ma 16, druga 19 lat. Jak to w okresie przedświątecznym, pomimo późnej pory, wszystkie trzy krzątały się po domu czyniąc ostatnie przygotowania do przypadającej na wtorek Wigilii.

Ogromy huk

Minęła godzina 22:00, kiedy to najstarsza z kobiet wyszła na podwórko. Po chwili usłyszała ogromny huk. Jak później wyjaśniała, od razu pomyślała, że doszło do wypadku. Jednak w pierwszej chwili sądziła, iż na pobliskiej drodze zderzyły się samochody. Po chwili usłyszała jednak krzyk córek i dostrzegła je wybiegające z domu. Uciekały tak jak stały, jedna na boso, druga w samej koszuli.

Wjechał w dom

Jak się okazało, w ich dom wjechał kierowca audi. Budynek uległ uszkodzeniu. Dom podzielony jest na dwie części. W tej, w którą uderzyło auto, przebywały akurat obie nastolatki. W pewnym momencie szafa zaczęła lecieć w ich kierunku, a łóżka, na których na co dzień śpią, poprzewracały się. Siła uderzenia odrzuciła meble od ściany, w wyniku czego znalazły się po drugiej stronie pokoju. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Pijany kierowca

Rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim wyjaśniał później, że kierujący audi 42-letni mieszaniec gminy Opole Lubelskie nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze. W wyniku tego mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg i wjechało w dom jednorodzinny. Kierowca miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Usiłował uniknąć konsekwencji?

Jak wyjaśniała nam córka poszkodowanej kobiety, chwilę po zdarzeniu na miejscu pojawiła się kobieta, która zaczęła tłumaczyć, iż to ona kierowała samochodem.

-Mężczyzna próbował się wymigać. Nie chciał żeby wzywać policję ponieważ był pijany i bał się konsekwencji. Dopiero kiedy moja siostra zaczęła krzyczeć, iż zażąda pobrania odcisków palców z kierownicy, a mama pokazała jej, co im zrobiono na święta, kobieta zrezygnowała i przyznała, że jednak to nie ona siedziała za kierownicą – usłyszeliśmy.

Ledwo co uszły z życiem

Domownicy są pewni, że gdyby nie przedświąteczne obowiązki, zdarzenie mogłoby zakończyć się o wiele gorzej. Oba łóżka, na których nastolatki śpią, były poprzewracane. Tłumaczono nam, że najczęściej dziewczyny chodzą spać znacznie wcześniej. Tym razem obie pomagały mamie w przygotowaniach do Wigilii. Żadna z nich nie chce sobie nawet wyobrażać, co by się mogło stać, gdyby w tym czasie znajdowały się już w łóżkach.

Kątem u rodziny

Uszkodzenia budynku okazały się tak poważne, że domownikom zabroniono nawet wchodzenia do środka, nie mówiąc już o dalszym w nim mieszkaniu. Wszystko dlatego, że istnieje ryzyko jego zawalenia. Obecnie kobieta wraz z dziećmi nie ma się gdzie podziać. Na razie we trzy przebywają kątem u rodziny, jednak taka sytuacja nie może potrwać długo. Obecnie starają się dojść do siebie i normalnie funkcjonować. W tym tygodniu, z uwagi na okres świąteczny, nie udało się im uzyskać żadnych dokumentów, dzięki którym mogłyby się starać np. o mieszkanie zastępcze. Na razie poszkodowanym pomagają jak mogą najbliżsi.

Kara

Kierowcy audi policjanci mają przedstawić zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości i spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym. 42-latek po wykonaniu z nim niezbędnych czynności został zwolniony do domu.

(fot. OSP KSRG Puszno Godowskie, Policja Opole Lubelskie)

101 komentarzy

  1. xXx
    Odpowiedz

    Ci, którzy mieszkają w sąsiedztwie i okolicy, doskonale znają poszkodowanych. Nie umniejszam winy kierowcy, ale nie można oceniać kogoś po jednorazowym incydencie. Zwłaszcza, że zaoferował od razu pomoc rodzinie – odmówili, bo liczą się tylko pieniądze na cele jak dotychczas z wielu pomocy socjalnych. Fakt, w jakich warunkach mieszkali, pomimo oferowanej pomocy socjalnej, świadczy o trosce chociażby o dobro wówczas dzieci, obecnie dorosłych osób.

  2. Mieszkaniec wólki
    Odpowiedz

    Mieszkanie dostali już wcześniej jednak nie przyjęli go bo nie chciało im się samym palić w piecu. Całe życie ciągną z opieki i wszystko na wódkę idzie . Za nasze podatki ! Niech nie komentuje ktoś kto nie zna sytuacji. Szkoda tylko kierującego. Zrobił źle ale to dobry człowiek pracowity i pomocny przeciwieństwie do poszkodowanych. Nie niszczmy mu życia za jeden błąd. Wstydzili by się tak wyludzac i wykorzystywać sytuację. Gdyby naprawdę potrzebowali mieszkania wzięliby wcześniej a nie wybrzydzali. Może niech ta opieka pałac im podaruje ? Dostali farbe na malowanie domu to sprzedali na alkohol. Niewinnym ludziom zabierają dzieci a tu taki patol i nikt nic nie mówi .

  3. megilub
    Odpowiedz

    przecież ta rozwalająca się chałupa stała w pasie drogowym !!!!!!!!!!! kto o zdrowych zmysłach tam mieszkał…chyba tylko *** bez wyobraźni…poczytałam komentarze…mają jakiś lokal zastępczy…żyją z zasiłków MOPS…może to znak, że czas się wziąć do roboty…

    1. Angelika
      Odpowiedz

      A to może ich wina, że ktoś tak postanowił drogę zbudować?

  4. Znajoma.
    Odpowiedz

    Panowie i Panie. Na wstępie pijany wiadomo winny nie ma co usprawiedliwiać, ale kto nie zna sytuacji z bliska ten nie wie. Cud że ta chałupa stała i jak dotad dziwne że nic przy niej nie było robione. Niestety kasa szła na co innego!!! Szkody zostaną pokryte z funduszu gwarancyjnego który odzyska sobie pieniążki od sprawcy. Fakt za głupotę się płaci. Lecz wszelakie zbiórki są zbędne. Wszystkie szkody będa pokryte. Tak jak napisał Sąsiad z Wólki poczytajcie facet wie co pisze. Jest to zwyczajna próba dorobienia się na dobrym sercu innych ludzi. No nikt nie chciał by się znaleźć na ich miejscu ale panie nie są do końca uczciwe i zbyt podkoloryzowały sytuacje.

  5. Sąsiad z Wólki Komaszyckiej
    Odpowiedz

    Sprawca całej tej sytuacji oferował poszkodowanym pomoc, jak i wyremontowanie domu,
    nie byli jednak Oni zainteresowane naprawą szkody , tylko zgromadzeniem jak najwyższej kwoty
    środków pieniężnych, i bycia sławnymi, o czym mówili publicznie.
    Sprawca jako pierwszy sprawdził czy w domu nic nikomu się nie stało, całkowicie inaczej zostało to przedstawione przez (niby bosą) poszkodowaną, jak i media.
    Nadmieniam, iż poszkodowana rodzina nie zhańbiła się nigdy pracą , całe swoje życie korzystała z zasiłków z miejskiego ośrodka pomocy społecznej, które nie zawsze (nigdy) przeznaczone były na właściwe cele ,- częste nadużywanie alkoholu, niebieska karta, (nawet w trakcie całego zdarzenia, poszkodowana matka niepełnosprawnych dzieci, spożywała alkohol .
    W momencie zdarzenia (biedna bosa Pani ) przebywała u swojego konkubenta, w sąsiednim budynku
    (na browarku).
    Na koniec pragnę uświadomić Państwu że w żadnym wypadku nie umniejszam winy sprawcy
    całego zamieszania, ale nie można zniszczyć człowieka i jego rodzinę za jedną głupią sytuację.
    APELUJE jeszcze , do wszystkich ludzi o dobrym sercu chcących wpłacać pieniądze na pomoc
    na odbudowę mieszkania „ WASZE PIENIADZE ZOSTANĄ PRZEPITE” , na pewno nie trafia na cele związane z budową.

  6. Sąsiad z Wólki Komaszyckiej
    Odpowiedz
  7. i już
    Odpowiedz

    Jakkolwiek sytuacji współczuję, dobrego adwokata polecam jak najszybciej – to wszystko z kosztem wynajęcia domu / hotelu pan sprawca pokryje – tak jednakże słysząc o zdejmowaniu odcisków z kierownicy śmiech mnie ogarnia. No dała kobiecina d..y, że się tego przestraszyła. Mogła chłopu uratować prawo jazdy jak trzeźwa była. Ot życie.

  8. Weter
    Odpowiedz

    XX, Święta racja, próźniaki z nich są i tyle.

  9. Xx
    Odpowiedz

    Ludzie zamilczcie. To co robicie to woda na młyn dla patologii ale z tej chałupy. W tej okolicy nie ma nikogo kto by tych próżniaków i patoli żałował. Całe życie z OPS-u doją, do pracy ręce lewe a 500+ na przelew. Chałupy nie ma co żałować kto widział to wie. Cud że to stało.

  10. Weter
    Odpowiedz

    Już jest zbiórka na Facebooku, i tak pieniądze pójdą na przelew, zrzutke póściła córka.

    1. heniek
      Odpowiedz

      A po co zbiorka? Fundusz Gwarancyjny pokryje straty. Rodzinie radze znalezc dobrego prawnika, ktory cala sprawe bedzie prowadzil.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy