Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Oddał oszustom 220 tys. złotych za uwolnienie syna

Łukowscy policjanci ustalają okoliczności oszustwa, którego ofiarą padł 82-latek. Mężczyzna przekazał oszustom 220 tys. złotych, złotą bransoletkę i złotą dwudziestodolarówkę, bo myślał, że dzięki temu jego syn wyjdzie na wolność.

Do łukowskich policjantów zgłosił się 82-latek z informacją, że padł ofiarą oszustów. Mundurowi ustalili, że z seniorem telefonicznie skontaktowała się kobieta, która przedstawiła się jako synowa. Rozmówczyni przekazała, że jej mąż potrącił przechodzącą przez przejście pieszą, która doznała obrażeń i w ciężkim stanie przebywa w szpitalu.

Oszustka przez kilkadziesiąt minut wmawiała 82-latkowi, że jego syn jest zatrzymany przez policjantów i tylko po wpłaceniu kaucji będzie mógł wyjść z aresztu. Po pieniądze na kaucję dla prokuratora i policjantów, a także dla rodziców pokrzywdzonej dziewczynki miał się zgłosić adwokat.

Senior nie podejrzewając niczego zgodził się na przekazanie pieniędzy. Kiedy o umówionej porze do jego domu przyszedł „adwokat” oddał mu 220 tysięcy złotych, złotą bransoletkę i złotą dwudziestodolarówkę. Wszystko to miało zapewnić synowi wolność i zaspokoić roszczenia rodziców poszkodowanej w wypadku nastolatki.

Kiedy po kilkudziesięciu minutach senior skontaktował się telefonicznie ze swoim synem, ten uświadomił go, że nie brał udziału w żadnym wypadku. Wieczorem 82-latek o całym zdarzeniu powiadomił prawdziwych policjantów. Mundurowi ustalają okoliczności oszustwa.

(fot. pixabay.com\ilustracyjne)

34 komentarze

  1. Stefanek
    Odpowiedz

    Czy syn jest cały i zdrowy ??

  2. alo
    Odpowiedz

    Mężczyzna ma większy mózg od kobiety o 130cm3 ale nie tyczy się to wszystkich mężczyzn.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Ćwierć miliona złotych oszczędności u emeryta, a młodych pracujących opodatkować podatkiem za pracę w wysokości 50%.

    1. Franio
      Odpowiedz

      We Francji jest 75% podatki dla najbogatszych.
      A w Polsce 50% (ZUS, PIT, akcyzy) dla najbiedniejszych pracujących.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Zapomniałem. Z tego co zostanie odlicz jeszcze osobom pracującym z dziećmi: kredyt, żłobek i prywatnego lekarza, bo do „NFZ” pracujący człowiek się nie dostanie.
        A po tym włącz sobie TVPinfo i posłuchać jak jest dobrze polskim rodzinom.

        1. alik
          Odpowiedz

          Człowieku praktycznie każdym komentarzem kompromitujesz się. z ciebie to typowy SławomirGrzywa.

          1. asd

            Niektórzy są jeszcze kierowcami i aby móc zarabiać w postaci paliwa wydają 30% dochodu nie licząc kupna samochodu i jego utrzymania.

          2. Franio

            Kierowcy wydaje pieniądze na paliwo, a piekarz na mąkę i prąd do pieca.
            Co w tym jest dziwnego?
            To nie jest temat motoryzacyjny, więc po co wyskakujesz z tym, że ktoś pracuje jako kierowca?

          3. Remik

            Znowu zacząłeś pić

  4. Franio
    Odpowiedz

    Gdyby mój syn rozjechał komuś dziecko na pasach, to bym jeszcze dopłacił, żeby z więzienia nie wyszedł. Za winy ponosi się konsekwencję.
    Pójść siedzieć na kilka lat, to i tak mała kara za uśmiercenie człowieka.

    1. asd
      Odpowiedz

      „dopłacił, żeby z więzienia nie wyszedł” – a co w sytuacji, gdy do wypadku dojdzie nie z winy kierowcy.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Jeżeli do wypadku nie dojdzie z winy kierującego, lecz pieszego (takie przypadki to pojedyncze przypadki na sto, ale się zdarzają) to jeszcze dochodzi kwestia, jaki wpływ miało zachowanie kierującego, (np. jego prędkość) na skutki wypadku spowodowanego przez pieszego.
        Jeżeli potrącisz pieszego z winy pieszego, załóżmy przy prędkości 40km/h, to pieszy sam jest sobie winien, że został ranny, a kierowcy żadnej winy w tym nie ma.
        Natomiast jeżeli potrącisz pieszego nadal z winy pieszego, ale załóżmy przy prędkości 60km/h i ten pieszy nie przeżyje potrącenia, to pieszy nadal jest winny spowodowania wypadku, natomiast współwinnym tego, że doszło do śmierci jest także kierujący pojem, bo poruszał się zbyt szybko.
        I choć winnym zaistnienia wypadku nadal jest pieszy, to winnym tego, że potrącony pieszy umarł jest kierujący. Bo pieszy, gdyby nie wtargnął, to by nie doszło do wypadku, a kierujący gdyby nie przekroczył prędkości, to pieszy by nie zginął.

        1. Kajfasz
          Odpowiedz

          „Natomiast jeżeli potrącisz pieszego nadal z winy pieszego, ale załóżmy przy prędkości 60km/h i ten pieszy nie przeżyje potrącenia, to pieszy nadal jest winny spowodowania wypadku, natomiast współwinnym tego, że doszło do śmierci jest także kierujący pojem, bo poruszał się zbyt szybko.
          I choć winnym zaistnienia wypadku nadal jest pieszy, to winnym tego, że potrącony pieszy umarł jest kierujący. Bo pieszy, gdyby nie wtargnął, to by nie doszło do wypadku, a kierujący gdyby nie przekroczył prędkości, to pieszy by nie zginął.”

          Jestem dokładnie tego samego zdania. Jeśli wtargnął, gdzie nie wolno mu było na jezdnię i zginął, to winnym wypadku jest oczywiście on, ale winnym jego śmierci jest już kierowca, który w takiej sytuacji powinien odpowiadać za zabójstwo.

      2. Zadziwionyy
        Odpowiedz

        To kierowca nie pójdzie siedzieć
        Papug za 5 procent tego wiele zdziała

  5. ech
    Odpowiedz

    Czyli miał w domu te pieniądze bo z banku nie wypłacono by nagle takiej kwoty czyli to ktoś bliski za tym stoi

    1. Franio
      Odpowiedz

      Podejrzewam, że dla Policjantów rodzina to jest pierwszy podejrzany w takich sprawach.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Podwójny fałszywy wnuczek.

  6. Radzio
    Odpowiedz

    Kiepski kontakt syna z ojcem wstyd ,to sobie nazbierał na starość

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy