Do łukowskich policjantów zgłosił się 82-latek z informacją, że padł ofiarą oszustów. Mundurowi ustalili, że z seniorem telefonicznie skontaktowała się kobieta, która przedstawiła się jako synowa. Rozmówczyni przekazała, że jej mąż potrącił przechodzącą przez przejście pieszą, która doznała obrażeń i w ciężkim stanie przebywa w szpitalu.
Oszustka przez kilkadziesiąt minut wmawiała 82-latkowi, że jego syn jest zatrzymany przez policjantów i tylko po wpłaceniu kaucji będzie mógł wyjść z aresztu. Po pieniądze na kaucję dla prokuratora i policjantów, a także dla rodziców pokrzywdzonej dziewczynki miał się zgłosić adwokat.
Senior nie podejrzewając niczego zgodził się na przekazanie pieniędzy. Kiedy o umówionej porze do jego domu przyszedł „adwokat” oddał mu 220 tysięcy złotych, złotą bransoletkę i złotą dwudziestodolarówkę. Wszystko to miało zapewnić synowi wolność i zaspokoić roszczenia rodziców poszkodowanej w wypadku nastolatki.
Kiedy po kilkudziesięciu minutach senior skontaktował się telefonicznie ze swoim synem, ten uświadomił go, że nie brał udziału w żadnym wypadku. Wieczorem 82-latek o całym zdarzeniu powiadomił prawdziwych policjantów. Mundurowi ustalają okoliczności oszustwa.
(fot. pixabay.com\ilustracyjne)
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy syn jest cały i zdrowy ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mężczyzna ma większy mózg od kobiety o 130cm3 ale nie tyczy się to wszystkich mężczyzn.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ćwierć miliona złotych oszczędności u emeryta, a młodych pracujących opodatkować podatkiem za pracę w wysokości 50%.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We Francji jest 75% podatki dla najbogatszych.
A w Polsce 50% (ZUS, PIT, akcyzy) dla najbiedniejszych pracujących.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapomniałem. Z tego co zostanie odlicz jeszcze osobom pracującym z dziećmi: kredyt, żłobek i prywatnego lekarza, bo do „NFZ” pracujący człowiek się nie dostanie.
A po tym włącz sobie TVPinfo i posłuchać jak jest dobrze polskim rodzinom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Człowieku praktycznie każdym komentarzem kompromitujesz się. z ciebie to typowy SławomirGrzywa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niektórzy są jeszcze kierowcami i aby móc zarabiać w postaci paliwa wydają 30% dochodu nie licząc kupna samochodu i jego utrzymania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowcy wydaje pieniądze na paliwo, a piekarz na mąkę i prąd do pieca.
Co w tym jest dziwnego?
To nie jest temat motoryzacyjny, więc po co wyskakujesz z tym, że ktoś pracuje jako kierowca?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu zacząłeś pić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby mój syn rozjechał komuś dziecko na pasach, to bym jeszcze dopłacił, żeby z więzienia nie wyszedł. Za winy ponosi się konsekwencję.
Pójść siedzieć na kilka lat, to i tak mała kara za uśmiercenie człowieka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„dopłacił, żeby z więzienia nie wyszedł” – a co w sytuacji, gdy do wypadku dojdzie nie z winy kierowcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli do wypadku nie dojdzie z winy kierującego, lecz pieszego (takie przypadki to pojedyncze przypadki na sto, ale się zdarzają) to jeszcze dochodzi kwestia, jaki wpływ miało zachowanie kierującego, (np. jego prędkość) na skutki wypadku spowodowanego przez pieszego.
Jeżeli potrącisz pieszego z winy pieszego, załóżmy przy prędkości 40km/h, to pieszy sam jest sobie winien, że został ranny, a kierowcy żadnej winy w tym nie ma.
Natomiast jeżeli potrącisz pieszego nadal z winy pieszego, ale załóżmy przy prędkości 60km/h i ten pieszy nie przeżyje potrącenia, to pieszy nadal jest winny spowodowania wypadku, natomiast współwinnym tego, że doszło do śmierci jest także kierujący pojem, bo poruszał się zbyt szybko.
I choć winnym zaistnienia wypadku nadal jest pieszy, to winnym tego, że potrącony pieszy umarł jest kierujący. Bo pieszy, gdyby nie wtargnął, to by nie doszło do wypadku, a kierujący gdyby nie przekroczył prędkości, to pieszy by nie zginął.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Natomiast jeżeli potrącisz pieszego nadal z winy pieszego, ale załóżmy przy prędkości 60km/h i ten pieszy nie przeżyje potrącenia, to pieszy nadal jest winny spowodowania wypadku, natomiast współwinnym tego, że doszło do śmierci jest także kierujący pojem, bo poruszał się zbyt szybko.
I choć winnym zaistnienia wypadku nadal jest pieszy, to winnym tego, że potrącony pieszy umarł jest kierujący. Bo pieszy, gdyby nie wtargnął, to by nie doszło do wypadku, a kierujący gdyby nie przekroczył prędkości, to pieszy by nie zginął.”
Jestem dokładnie tego samego zdania. Jeśli wtargnął, gdzie nie wolno mu było na jezdnię i zginął, to winnym wypadku jest oczywiście on, ale winnym jego śmierci jest już kierowca, który w takiej sytuacji powinien odpowiadać za zabójstwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To kierowca nie pójdzie siedzieć
Papug za 5 procent tego wiele zdziała
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli miał w domu te pieniądze bo z banku nie wypłacono by nagle takiej kwoty czyli to ktoś bliski za tym stoi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podejrzewam, że dla Policjantów rodzina to jest pierwszy podejrzany w takich sprawach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podwójny fałszywy wnuczek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiepski kontakt syna z ojcem wstyd ,to sobie nazbierał na starość