Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nietrzeźwy pieszy wtargnął na jezdnię, doszło do potrącenia. Mężczyzna trafił do szpitala

W miniony piątek w Tomaszowie Lubelskim doszło do potrącenia pieszego. 41-latek wtargnął na jezdnię poza przejściem dla pieszych, mężczyzna był nietrzeźwy.

Do wypadku doszło w piątek po godzinie 21 na ul. Lwowskiej w Tomaszowie Lubelskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym z udziałem pieszego.

Policjanci wstępnie ustalili, że 28-latek z Łaszczowa kierując volvo potrącił mężczyznę, który kilkadziesiąt metrów przed przejściem dla pieszych nagle wszedł na jezdnię. Kierujący widząc go na drodze podjął próbę hamowania, jednak nie zdołał uniknąć zderzenia.

41-letni pieszy z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Policyjne badanie trzeźwości wykazało, że kierujący był trzeźwy, natomiast pieszy miał ponad 2 promile w organizmie. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku.

(fot. Policja Tomaszów Lubelski)

3 komentarze

  1. Franio
    Odpowiedz

    Gdyby zamiast zwykłego samochodu, pojazdem potrącającym był: SUV, bus, ciężarówki itp. to byłoby już po człowieku. A kara śmierci, czy nawet kalectwa za nieprawidłowe przechodzenie przez jezdnię to nie jest kara adekwatna do popełnionego wykroczenia. Dlatego w obszarze zabudowanym, poruszanie się takich pojazdów powinno być obarczone dodatkowymi ograniczeniami. Do wielu miejsc powinien być zakaz wjazdu dla takich niebezpiecznych pojazdów, albo za odpowiednim zezwoleniem oraz przy bardziej rygorystycznych ograniczeniach prędkości.

  2. Franio
    Odpowiedz

    Tak się kończy, gdy daje się pierwszeństwo przejazdu pojazdom poruszającym się wzdłuż jezdni.
    Jeżeli się ciągle wmawia, że jednia służy do jazdy, a piesi są zobowiązani do ustąpienia pierwszeństwa podczas przechodzenia przez jezdnię poza PdP, to prowadzi to tylko do wypadków.
    Przecież każdemu może zdarzyć się zasłabnięcie, rozkojarzenie, upojenie alkoholowe. Wmawianie kierowcom, że piesi mają się zatrzymać, bo samochód jedzie, jest jak wmawianie maszynistom, że mają zatrzymać pociąg, bo na przejeździe stoi samochód.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Pieszy naczytał się, że korzystanie z PdP nie ma sensu, że to nic nie daje, więc po co miałby nadkładać drogi.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy