Do zdarzenia doszło w środę około godziny 9.10 na ul. Zelwerowicza w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Koncertową zderzyły się dwa samochody osobowe: volkswagen i toyota. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący volkswagenem mężczyzna jechał ul. Koncertową od strony Jakubowic Konińskich. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu toyocie, której kierowca poruszał się ul. Zelwerowicza w kierunku ul. Choiny. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Poszkodowani zostali opatrzeni na miejscu. Nie było potrzeby ich hospitalizacji. W momencie zderzenia pojazdów, na skrzyżowaniu nie działała sygnalizacja świetlna. Jak nas poinformowano, powodem było przepalenie się bezpiecznika.
Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji. Przez ponad godzinę występowały utrudnienia w ruchu.








*Logo na pojeździe zostało zasłonięte na prośbę właściciela auta.
(fot. lublin112, nadesłane – Jarko, Patrycja)
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od tego są kamery, by takie sprawy raz dwa wyjaśniać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tępy kierujący VW. Najwyższy czas chodzić pieszą tylko chodnikiem, a nie jezdnią- brak znajomości przepisów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wyklepjo pasata ze szfagrem i bedzie dalyj złotuwa jezdził ludzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe jak pasażerowie z tego złotówy czy przeżyli jak szedł jak zły
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli google jest waszym wyznacznikiem polskiej poprawności językowej -to już nie będę zwracał uwagi :-((
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
robalowym podwładnym zawsze wiatr w oczy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O ile wiem bezpiecznik się przepala nie pali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To może takie zadanie „spalony bezpiecznik” – w google?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie twierdzę że tak było ale teoretycznie tak mogło zaistnieć. Jadę sobie z kierunku podporządkowanego na zielonym gaśnie sygnalizacja i wówczas ktoś rozpędzony z kierunku z pierwszeństwem ładuje w mój samochód. Winę poniosę sam ale winy nie odczuwam bo sekundy i brak koncentracji oraz szybkość mogą zdecydować. Zawsze zachowujmy margines błędu dla innych oraz dla siebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
światła nie działa już przed 8 rano a wypadek po 9 więc cała Twoja teoria poszła się ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szanowna redakcjo to nie wina bezpiecznika w urządzeniu,ale raczej w głowie kierującego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nieee. To brak progów zwalniających na Koncertowej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wina nowych przepisów.