Od dwóch tygodni na terenie górek czechowskich w Lublinie Instytut Pamięci Narodowej prowadzi pracę, których celem jest poszukiwanie szczątków ofiar okupacji. Chodzi o osoby, które zginęły w wyniku egzekucji z rąk niemieckiego najeźdźcy. Jest to kontynuacja działań, które miały tam miejsce pod koniec ubiegłego roku.
Są to już piąte tego typu działania realizowane w tym miejscu, a mające na celu sprawdzenie doniesień o ofiarach niemieckich egzekucji z czasów II wojny światowej. W ostatnich natrafiono na szczątki trzech osób, dlatego też naukowcy postanowili kontynuować prace. Szczegółowo sprawdzana jest centralna część wąwozu w rejonie tzw. mogiły legionisty.
W pierwszym tygodniu archeolodzy z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej natrafili na szczątki należące do 14 osób. Po drugim tygodniu prac wiadomo już o szczątkach należących do około 25 osób. W związku z tym prace poszukiwawczo-ekshumacyjne postanowiono prowadzić o tydzień dłużej, choć pierwotnie miały się one zakończyć w piątek 19 maja.
Inicjatorami realizowanych w ramach śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie poszukiwań są społecznicy broniący tego terenu przez zabudową. To właśnie na podstawie zdobytych przez nich informacji Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN podjęło decyzję o rozpoczęciu działań. Dostarczyli bowiem szereg informacji, jak też zapisów z archiwalnej dokumentacji.
Miejsce, w którym natrafiono na szczątki, nie jest przypadkowe. Określono je na podstawie ustaleń poczynionych w latach 70. i 80. XX w. przez płk. Rudolfa Ostrzyńskiego, który w oparciu o zebrane świadectwa i przeprowadzone wizje lokalne określił orientacyjne lokalizacje, w których na przełomie 1947 i 1948 r. dokonano ekshumacji. Podejrzewano jednak, iż nie została ona przeprowadzona całościowo.


(fot. IPN)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szczątki zabitych jako ważny element parku naturalistycznego robią większe wrażenie odkryte, niż pod warstwą ziemi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W ratuszu już projektują „okno czasu” które będzie można polerować i wymieniać szyby za kilkadziesiąt tysięcy rocznie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Społecznicy broniący teren przed zabudową „odwalili” kawał pożytecznej roboty.
Dzięki nim szczątki ofiar spoczną w godnym miejscu uwiecznionym tablicą pamiątkową.
A sam teren zostanie „oczyszczony” i nie będzie żadnych niespodzianek przy budowie osiedla 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W trakcie budowy Plazy, było nie mniej szczątek i raczej galerii wyburzać nie będą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zdziw się czasem, hieno cmentarna.