Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 21 na lokalnej drodze w Płouszowicach Kolonii pod Lublinem. Służby ratunkowe zostały powiadomione o dachowaniu samochodu osobowego. Na miejsce natychmiast skierowano załogę karetki pogotowia ratunkowego, straż pożarną oraz policję.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, mitsubishi jechało z dużą prędkością od strony drogi wojewódzkiej nr 830. W pewnym momencie auto o mało nie potrąciło idącej droga kobiety, po czym uderzyło w znajdujące się po drugiej stronie jezdni ogrodzenie.
Rozpędzony samochód przewrócił się na dach i zatrzymał kilkadziesiąt metrów dalej. Jak wyjaśniają świadkowie, pojazdem poruszały się trzy osoby a dwie z nich uciekły. Przybyli na miejsce ratownicy medyczni zastali jednego z mężczyzn, który nosił ślady udziału w wypadku.
W pewnym momencie zaatakował on jednego z ratowników, uderzając go w twarz. Dzięki pomocy strażaków awanturnik został obezwładniony a następnie przetransportowany do szpitala. Pomimo, że wyczuwalna od niego była woń alkoholu, nie chciał on poddać się badaniu alkomatem. Zostanie więc od niego pobrana krew do badań.
Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Zabezpieczane są także ślady, które pomogą ustalić, kto kierował samochodem w momencie zdarzenia.
(fot. lublin112)
2016-05-16 22:54:39
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hahaha, od zawsze wiedziałem że to porządna wieś, tam jak chop nie wypije litry wina to do samochodu nie wsiado
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I po co takie ścierwo ratować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest próg zwalniający. Widać że zadziałał !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak przy okazji…
Jestem przeciwny progom zwalniającym, taniej, a zaryzykuję twierdzenie, że znacznie taniej jest zostawiać , budować, rowki zwalniające.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak już wyżyliście się na moczymordach (i słusznie), to ja wyrażę swój szacunek dla właściciela posesji, że był na tyle przewidujący i postawił na tyle solidny płot, który nie pozwolił chamom wjechać mu do sypialni, a w dodatku przyczynił się do likwidacji przedmiotu przypominającego auto, służącego do popełnienia przestępstwa. 😆
Dodam jeszcze, że i ja żałuję że te kmioty przeżyli, mój kolega grabarz ma żonę i 3 dzieci, które trzeba jakoś wyżywić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do dołu z wapnem z tym ścierwem a wy piszcie wielcy obrońcy moralności i życia plus znajomi przyjaciele tego czegoś że to nie zasłużyło i nikt nie ma prawa życia zabierać haha a takie ścierwo pijane może komuś umyślnie zabrać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyjechali.. Chcą pomóc a jeszcze w ge…dostał podziwiam strażaków ze utrzymali ręce na wodzy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rodzice ich wybronią -to ich ukochani synkowie, przecież byli wychowywani bezstresowo.A może to nie byli oni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strażacy powinni go deko przetrepować wstępnie a ratownik założyć sprawę debilowi o pobicie i to bez żadnych ugód .Kary są dobre aż nawet za dobre tylko jak je egzekwować tego żaden z obmyślających je nie pomyślał ,czy już w tym kraju nie można tak jak w U.K. walić prac społecznych ? Z rana miotełka przed pracą i na Krakowskie a poprawka po pracy ,albo naprawiać wały wiślane jeżeli łachudra już naprawdę pałę przegięła .Roboty masa jest która kosztuje krocie a którą pijaki śmiało mogli by wykonywać w ramach kary ,to lepsze niż pucha .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda mitsubishi 🙁 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No dosłownie brak mi k*rwa słów. Zabić to za mało !!!