Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieszkańcy Ponikwody sprzeciwiają się grzebowisku dla zwierząt. Radna interweniuje u prezydenta Lublina

Planowana lokalizacja prywatnego grzebowiska dla zwierząt na lubelskiej Ponikwodzie budzi sprzeciw części mieszkańców i Rady Dzielnicy. W interpelacji skierowanej do prezydenta Lublina radna Justyna Budzyńska apeluje o rezygnację z tej inwestycji oraz zmianę przeznaczenia terenu w Planie Ogólnym Miasta Lublin.

fot. pixabay.com

Planowana budowa prywatnego grzebowiska dla zwierząt na terenie dzielnicy Ponikwoda w Lublinie wywołała zdecydowaną reakcję mieszkańców. Sprawą zajęła się radna miasta Lublin Justyna Budzyńska, która skierowała interpelację do prezydenta Krzysztofa Żuka. Dokument dotyczy rezygnacji z planowanej lokalizacji grzebowiska oraz uwzględnienia alternatywnego przeznaczenia tego obszaru w Planie Ogólnym Miasta Lublin.

Mieszkańcy wskazują na potencjał dzielnicy

Zgodnie z treścią interpelacji, planowane grzebowisko miałoby zająć około 4 hektary. Dodatkowo strefa ochronna obejmowałaby niemal 20 hektarów. To właśnie skala przedsięwzięcia oraz jego lokalizacja budzą największe obawy lokalnej społeczności.

Radna podkreśla, że występuje „w imieniu mieszkańców Dzielnicy Ponikwoda oraz na prośbę Rady Dzielnicy Ponikwoda”. Jak wskazuje w piśmie, inwestycja nie odpowiada oczekiwanemu kierunkowi rozwoju tej części miasta, która ma znaczący potencjał mieszkaniowy, rekreacyjny i społeczny.

Mieszkańcy obawiają się, że realizacja przedsięwzięcia mogłaby negatywnie wpłynąć na atrakcyjność okolicy, ograniczyć możliwości rozwoju zabudowy mieszkaniowej oraz zmniejszyć potencjał zagospodarowania terenu na cele służące całej lokalnej społeczności.

Apel o zmianę przeznaczenia terenu

W interpelacji radna wnosi o „rezygnację z planowanej lokalizacji prywatnego grzebowiska dla zwierząt” oraz o uwzględnienie w pracach nad Planem Ogólnym Miasta Lublin innych funkcji tego obszaru.

Wśród proponowanych kierunków zagospodarowania wymieniono zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i szeregową, tereny sportowo-rekreacyjne, w tym parki, boiska, place rekreacyjne oraz ścieżki rowerowe, a także tereny zieleni urządzonej i przestrzenie publiczne służące integracji mieszkańców.

Jak zaznacza w dokumencie radna, postulowane zmiany miałyby sprawić, aby przyszłe zagospodarowanie tej części Ponikwody odpowiadało rzeczywistym potrzebom mieszkańców oraz założeniom zrównoważonego rozwoju miasta.

Radna pyta miasto o dalsze kroki

W interpelacji znalazły się także pytania dotyczące aktualnego etapu procedury związanej z planowanym grzebowiskiem. Radna chce wiedzieć, czy miasto przewiduje odstąpienie od realizacji inwestycji w obecnie proponowanej lokalizacji oraz czy analizowano alternatywne sposoby zagospodarowania terenu, szczególnie pod funkcje mieszkaniowe i rekreacyjne.

W piśmie pojawiło się również pytanie, czy zgłaszane przez mieszkańców oraz Radę Dzielnicy Ponikwoda postulaty zostaną uwzględnione w pracach nad Planem Ogólnym Miasta Lublin. Radna oczekuje też informacji, jakie działania podejmie miasto, aby przyszłe przeznaczenie tego obszaru było zgodne z oczekiwaniami lokalnej społeczności.

Na zakończenie interpelacji Justyna Marta Budzyńska zwraca się o ponowną analizę zasadności realizacji tej inwestycji oraz uwzględnienie przedstawionych postulatów w dokumentach planistycznych miasta. Kluczowe będzie teraz stanowisko Urzędu Miasta Lublin dotyczące etapu procedury, możliwości zmiany lokalizacji oraz uwzględnienia głosu mieszkańców Ponikwody.

Interpelacja radnej Justyny Budzyńskiej

Źródło: Justyna Budzyńska

24 komentarze

  1. Jusz
    Odpowiedz

    ale pieski to co druga randnA / albo i więcej / prowadzajaą 2o metrów w poprzek chodnika 3 razy dziennie

  2. Turbo Maniek
    Odpowiedz

    Bzdury wyssane z palca. Żadnemu mieszkańcowi nie przeszkadza “grzebowisko”, bo nikt tam nie mieszka. Rada Dzielnicy Ponikwoda nie pierwszy raz działa wbrew interesom mieszkańców. W interesie mieszkańców nie jest zastąpienie każdego skrawka zieleni (a tych na ponikwodzie jest już coraz mniej) kostką bitumiczną i klatkami do hodowli polaka zwyczajnego.

  3. Censeo
    Odpowiedz

    A nie można grzebać tych trucheł w Ogrodzie Saskim? Alejki, ławki, muszla koncertowa i sporo przestrzeni do zagospodarowania. Odwagi, panie Żuk!

  4. Konstancjusz Piękny
    Odpowiedz

    Ale po co grzebać jak można w odpowiednim momencie zjeść? Wszak nasi rządzący obecni tolerują wszelkiej maści dewiacje.

  5. Słodki owoc prostaty
    Odpowiedz

    Na Majdanku sporo terenu jest. Aż pod Głusk ciągnie się cmentarzysko. Tam mogą to postawić!
    Jeden …uj czy to człowiek czy zwierze!

  6. Bor
    Odpowiedz

    ciekaw jestem co robią psiarze ze zdechłymi pupilami

    1. Abdul Lee
      Odpowiedz

      Kebab lub sajgonki.

    2. jaro gniady
      Odpowiedz

      jak tate i dziadek wywiozą do lasu

    3. Koniczynka
      Odpowiedz

      Oddają do utylizacji w firmie weterynaryjnej w której stwierdzili zgon psa. oczywiście za opłatą.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy