W niedzielę rano na skrzyżowaniu ulic Staszica, Świętoduskiej i Wodopojnej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych – Toyoty oraz Mercedesa. W wyniku zdarzenia rozbite pojazdy zablokowały część jezdni, powodując utrudnienia w ruchu.
Największe problemy z przejazdem występują w kierunku ulicy Bajkowskiego. Utrudnienia odczuwają zarówno kierowcy wyjeżdżający z ulicy Staszica, jak i ci poruszający się od strony alei Tysiąclecia.
Według wstępnych informacji w zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Na moment przekazania nam informacji na miejscu nie było jeszcze służb ratunkowych ani policji.
Kierowcy powinni przygotować się na utrudnienia, które mogą potrwać około dwóch godzin. Zalecamy wybieranie alternatywnych tras przejazdu.
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niedziela rano , zero ruchu jak widać ale dla ameby drogowej to wystarczyło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na początek po mandacie dla każdego z uczestników, a następnie przechodzimy do postępowania w sprawie kolizji. Tak powinna działać policja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest centrum miasta? Strach pomyśleć jak wyglądają inne ulice na przedmieściach…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet nie myśl, najgorsza chyba kunickiego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to co się tam dzieje woła o pomstę do nieba. Przesunięte przejście. Pasy namalowane na żółto, białe zostaly ze zdartą żółtą farbą skreślającą i ludzie chodzą jak chcą. Skrzyżowanie obok księgarni IPN, parking ,który zasłania widoczność, nie ma pasów, nikt nie wie jak skręcać i gdzie jest oś jezdni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i to pod nosem mądrali z magistratu, którzy paczą na płot przy dawnych Arkadach juz ponad 20 lat
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wy umiecie w tym Lublinie jedynie trąbić jeden na drugiego,niewiadomo kto większy cham.Franiu gdzie jesteś, mówiłeś że ja jeżdżę bez hamulców.Franiu a po co ludziom hamulce w samochodach,jak głównie używają klaksonów zamiast hamulców