Po interwencji zgłoszonej telefonicznie natychmiast na miejsce udała się wolontariuszka FLSOZ. Zgłaszająca kobieta poinformowała, że na jednej z ulic Lublina na trawniku leży podpalony kot.
-Kilka szybkich telefonów i nasza wolontariuszka była już w samochodzie. Kot został przetransportowany do kliniki weterynaryjnej gdzie przejdzie specjalistyczne leczenie – informuje FLSOZ.
Zwierzę ma spaloną sierść na głowie oraz ogólne poparzenia okolic uszu i oczu.
-Walczymy o życie kota, który trafił do nas we wtorek. Oprawca wydał na niego wyrok – zabić mocnym uderzeniem tępym narzędziem w głowę, a następnie spalić. Na szczęście nie udało mu się sfinalizować tego okrutnego planu gdyż kotu udało się uciec. Zwierzę ma bardzo poważne obrażenia głowy i olbrzymie ropnie, jego głowa jest silnie opuchnięta, wszędzie zbiera się ropa. Cierpienie potęgują chore oczy oraz świerzb. Kot obecnie przebywa w klinice, gdzie otrzymał antybiotyki oraz środki uśmierzające ból – piszą wolontariusze FLSOZ.
W imieniu Fundacji prosimy o wsparcie finansowe, jak i rzeczowe w celu ratowania kolejnego istnienia. Fundacja jest w ciężkiej sytuacji finansowej, bez Was nie da rady.
Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt,
24-204 Wojciechów, Romanówka 22;
BANK PEKAO SA: 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419 z dopiskiem „działania statutowe koty”
PRZELEWY ZAGRANICZNE: SWIFT PKOPPLPW PL 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419;
PayPal: [email protected]
Z całego serca dziękujemy za okazaną pomoc!

2014-05-13 22:53:50
(fot. FLSOZ)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sama przelej kasę, a nie podpuszczasz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeśli byłby wieśniakiem to by nie skrzywdził zwierzęcia. bo na wsi zwierzęta się szanuje.
a ja popieram ewę… przelejcie kasę na fundację, bo nie tylko ten jeden kot cierpi… cierpi o wiele więcej zwierząt… tylko o tym się nie mówi, bo przecież zwierzęta o swoje prawa się nie upomną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety takie sytuacje będą się działy dopóki nie wyginie pokolenie bezmyślnych wieśniaków, dla których normalne jest zabijanie zwierząt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na wsi, gdy podpalono kotu ogon i włożono go do rynny ,wylazł do góry bez problemu…I gdzie poleciał…do stodoły..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba być typowym zwyrodnialcem… Bydlakiem… Jakoś nie przepadam za kotami ale nie oznacza to, że należy krzywdzić zwierzę i męczyć. 2 lata pozbawienia wolności dla takiego psychopaty…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewa popieram.Poza tym zastanawiający jest fakt do czego posunie się taka osoba,która może zrobić krzywdę kotu,bo bardzo prawdopodobne jest,że następny nie będzie kot tylko człowiek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. Tacy ludzie powinni ponosić surowe konsekwencje takiego bestialstwa i być pod stałą obserwacją, bo żeby robić takie rzeczy trzeba być faktycznym psychopatą – groźnym także dla innych ludzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to się dzieje na tym świecie… ludzie bardziej przejmują się losem jakiegoś zwierzaka bardziej niż losem otaczających ich ludzi… Normalnie świat schodzi na psy….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie pi****
czy z tego powodu, że ludziom dzieje sie źle, mamy być ślepi i głusi na krzywdę zwierząt? puknij się mocno
ale to bardzo mocno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś coś widział?Wie jaka to byłą ulica? Mogę się tam przejechać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się stało na Bazylianówce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy jest jakieś info w którym miejscu konkretnie to się wydarzyło/gdzie znaleziono kota (Bazylianówka jest dość długa)? Chyba widywałem tego kota przy Morzyckiej. Mieszkam na tym osiedlu, więc może znam kogoś, kto coś widział.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomstować można, oczywiście, niech szlag trafi tego dziada, który to zrobił
Ale proponuję też przelać po dyszce na leczenie chociaż tego jednego biedaka, taki ładny rudasek, pewnie ktoś by go wziął, jakby był już zdrowy. Ja przelewam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za jaja go i na latarnie,a następnie go podpalać