Kilka dni temu do Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami Lubelski Animals trafiła kura znaleziona przy jednej z wiat śmietnikowych w Lublinie. Ptak częściowo zapakowany był reklamówkę. Na porzucone zwierzę natrafił przypadkowy mężczyzna przy ul. Akademickiej.
Kura otrzymała imię Kazia i trafiła pod opiekę specjalistów. Jak się okazało, ptak miał dużą biegunkę i był mocno odwodniony. Kazia była również wyziębiona i przemoknięta, gdyż w reklamówce znajdowało się dużo wody.
Jak informują lekarze weterynarii, badania kału wykazały pasożyty, które były przyczyną biegunki. Kazia dostała odpowiednie leki i czuje się coraz lepiej. Po całkowitym wyleczeniu Lubelski Animals będzie szukał na Kazi nowego domu.




(fot. wideo Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami Lubelski Animals)
46 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym jej nie zeżarł, ale amatorzy na dobry rosół pewnie się znajdą 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chciała znosić złotych jajek?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest kura panie generale
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i widzisz Wąski coś narobił, urżnąłeś kurze złote jaja..!!
Pomijając żarty, człowiek to najgorsza istota na ziemi, niszczy, morduje wszystko dookoła w tym samego siebie… najczęściej bez celu..!!!