Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolonia-Czułczyce: Opel zderzył się z radiowozem. Nie żyje jedna osoba AKTUALIZACJA

We wtorek po południu pod Chełmem miał miejsce tragiczny w skutkach wypadek. W zderzeniu dwóch aut, zginął 59-latek.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 13 w miejscowości Kolonia-Czułczyce w gminie Sawin w powiecie chełmskim. Samochód osobowy zderzył się tam z radiowozem. – Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy chełmskiej policji wynika, że kierujący oplem astrą mężczyzna, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, wymusił pierwszeństwo przejazdu na jadącym główną drogą radiowozie – wyjaśniał nam Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

W wyniku tego doszło do zderzenia obu pojazdów. Pomimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować kierowcy opla. 59-latek zginął na miejscu z powodu ciężkich obrażeń ciała. Do szpitala trafił funkcjonariusz kierujący radiowozem. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Radiowozem kierował naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Chełmie Tomasz Błaziak. Od funkcjonariusza została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie. Na miejscu cały czas prowadzone są czynności wyjaśniające okoliczności wypadku.

AKTUALIZACJA 17:00

Badanie alkomatem poszkodowanego funkcjonariusza, które zostało wykonane pod nadzorem prokuratora wykazało że był trzeźwy. Została od niego również pobrana krew do badań. Z ustaleń wykonanych na miejscu wypadku wynika, że kierowca opla, najprawdopodobniej usiłował pokonać skrzyżowanie na wprost. Sprawdzane jest m.in. to, dlaczego nie zauważył nadjeżdżającego radiowozu.




2015-10-06 15:14:37
(fot. Nadesłane, nadesłane Konrad)

39 komentarzy

  1. Michal!!
    Odpowiedz

    No tak choć okoliczności wskazują winnego kierowce opla, a postępowanie prowadzi Niezawisły Sąd i Prokurator. To i tak w internecie policjant będzie psem do bicia i wyrok już wypadł. Czy nikt nie widzi jak ta służba zeszła na psy i nikt mundurowych nie szanuje. Sprawca zdarzenia dostał zbyt wysoką karę [*]

  2. Kamil
    Odpowiedz

    jesteście głupi czy co?

    Czy da się dokładnie stwierdzić prędkość? Nie. -po drodze hamowania nie ma dokładnych danych. jedyna opcja to zatrzymany licznik.

    Jedyną winę ponosi tu kierowca opla. Kia mogła jechać 200km/h – jechała po drodze z pierwszeństwem. To opel wymusił i spowodował kolizję. Poczytajcie kodeksy…

    1. lubex
      Odpowiedz

      Z tym licznikiem to urban legend. Nie daj się nabierać na takie głupoty.

    2. się zmienia się zmienia
      Odpowiedz

      Jeden normalny w tym stadzie baranów. Droga z pierwszeństwem to droga z pierwszeństwem. KROPKA.

  3. ona
    Odpowiedz

    Dlaczego radiowozem poruszał się naczelnik Ruchu Drogowego sam. Z tego co wiem ale mogę się mylić to w oznakowanym radiowozem musi poruszać się dwóch funkcjonariuszy. Być może radiowóz był wykorzystywany do celów prywatnych za co zapłacili podatnicy.

    1. maja
      Odpowiedz

      Nie musi. Są różne formy pełnienia służby

  4. Martynos
    Odpowiedz

    Bez pasów jechał na pewno, bo samochód chyba nie jest tak zniszczony.

  5. viwaldi
    Odpowiedz

    Nadmierna prędkość radiowozu doprowadziła do tragedii.

  6. pysiek
    Odpowiedz

    Moi drodzy znam to miejsce i tam jest 50 a kawałek dalej 70 km/h ponieważ jest tam przejście dla pieszych i miejsce oznaczone wypadkami już kilka osób tam zginęło. A po tym jak wygląda KIA nie sądzę by ”milicjant” jechał 50 km/h ale przecież to i tak wina kierowcy opla… Nawet jeśli technicy zbadają tą sprawę miejsce i drogę hamowania i wyjdzie coś innego to przecież kierowca opla..

    1. Duch
      Odpowiedz

      Tak jest i basta niezwracanie uwagi itd itp potem winnych szukaja no znaczy ze trzeba już przepuszczac tych z podporzadkowanej eeee kary kary i podwyzszyc w koncu kary!!!tyle!!!

  7. zakaz
    Odpowiedz

    samochód po crash-teście z prędkością 56-60km/h wygląda podobnie, więc wcale nie musiał gnać. poza tym to chyba teren niezabudowany… naczelnik naczelnikiem, ale winny tego zdarzenia dostał kare stanowczo za wysoką.

    1. Chadziuk (ochroniarz od kóz)
      Odpowiedz

      Winny zdarzenia, sam się zlikwidował. a przyczyna? Lekceważenie przepisów – chociaż pewnie znajdą sie i tacy ci=o zaraz tu napiszą, że ja jestem głupi, a nieodżałowanej pamięci denat być może zasłabł, albo zasnął.

  8. miły
    Odpowiedz

    Zobaczcie jak musiała być prędkość radiowozu żeby tak skasować nową KIĘ SPORTAGE

  9. aaa
    Odpowiedz

    Sądząc po uszkodzeniach radiowóz na pewno jechał 50 km/h……..

    1. sebsoon
      Odpowiedz

      A czego miał jechać 50 ? Widzisz zabudowania ?

      1. Piotr
        Odpowiedz

        ale tam własnie jest 50 moja okolica i dokładnie pamietam jakie znaki stoja

  10. dzielnicowy
    Odpowiedz

    A dlaczego naczelnik nie dmuchał w alkomat?Czyżby zachodziła obawa matactwa.

    1. maja
      Odpowiedz

      A nie dmuchał? Zawsze dmuchaja – ba, nawet w obecności prokuratora!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy