W sobotę po raz kolejny na Wiśle grasowali kłusownicy. Informację przekazał jeden z wędkarzy, który zauważył, jak w rejonie miejscowości Kępa Chotecka kilka osób zastawia na rzece sieci. Na miejsce natychmiast udał się patrol Państwowej Straży Rybackiej wraz ze społecznym strażnikiem. We wskazanym miejscu, na gorącym uczynku podczas nielegalnego połowu ryb za pomocą sieci, zatrzymane zostały cztery osoby.
O zdarzeniu powiadomiona została policja. Zatrzymane osoby zostały przekazane funkcjonariuszom, którzy wszczęli już w tej sprawie dochodzenie. Tego typu czyn zagrożony jest karą do dwóch lat pozbawienia wolności lub grzywny.
Jak wyjaśniał nam Piotr Błażewicz, Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Rybackiej w Lublinie, kłusownicy powodują ogromne szkody. Nie przestrzegają okresów ochronnych, łowią ryby niewymiarowe czy też w okresie tarła. Często też przebywające nad wodą osoby widzą kłusowników, jednak obawiają się to zgłosić, bądź też nie wiedzą kogo o takim fakcie poinformować. Tymczasem każdą podejrzaną sytuację można zgłosić anonimowo. Wystarczy telefon lub sms pod numer tel.605 111 383 aby strażnicy natychmiast podjęli interwencję.
(fot. Państwowa Straż Rybacka w Lublinie)
2017-05-06 22:28:23
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
starorzecza wieprza kłósownictwo co noc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bład w miejscowości. Kępa Chotecka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, wykorzystują tarło leszczy, które teraz przebywają przy brzegach. Kary finansowe powinny być większe i skutecznie egzekwowane. Oni nie głodują, te ryby są sprzedawane po sąsiadach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wykąpać powinni wszystkich kusoli