Od wielu lat kierowcom podróżującym trasą pomiędzy Lublinem a Warszawą miejscowość Kołbiel kojarzy się głównie z rondem, przed którym często tworzyły się długie korki. Nawet po rozpoczęciu budowy drogi ekspresowej S17 niewiele się zmieniło. Zamiast dotychczasowego ronda, kierowcy musieli przejeżdżać przez tymczasowe, utworzone na skrzyżowaniu z drogą krajową nr 50.
Dzisiaj jednak rondo na trasie Lublin – Warszawa w Kołbieli przeszło do historii. Na razie kierowcy poruszają się jeszcze jedną jezdnią powstającej drogi ekspresowej, jednak jak zapewniają przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, trwają tam ostatnie prace i niebawem kierowcy pojadą dwiema jezdniami z dwoma pasami ruchu w obu kierunkach.
Jak nas poinformowano, wszystko wskazuje na to, że nastąpi to już w piątek. Poseł z Garwolina Grzegorz Woźniak zapowiedział, że od jutra kierowcy będą mieli do dyspozycji trasę S17 bez rond czy kolizyjnych skrzyżowań aż do Góraszki czyli węzła Lubelska.




(fot. GDDKiA, nadesłane- Tomasz)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kiszka w Ostrowniku to co ? Trzysta metrów nietknietej ziemi pod jedną nitką ? Czemu redakcja nic nie wspomina ? Tam będą się tworzyć korki , zanim to zbudują to pewnie koniec roku zastanie , przyjmując że zaczną już ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja się cieszę i z tego. SUPER!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to zapcha się w Góraszce. W sumie to niewielka różnica czy stoi się w Kołbieli czy w Góraszce. Dopóki nie będzie obwodnicy Warszawy to będzie i tak czarna d..a
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie