Lubelska straż miejska została poddana zwierzchniemu nadzorowi policji, która to będzie koordynowała pracę patrolową tej formacji. Taką decyzję wydał wojewoda lubelski. Lech Sprawka swoje postanowienie oparł na przepisach ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.
To oznacza, że policja będzie ściśle koordynowała pracę strażników miejskich. Celem jest m.in. zwiększenie liczby patroli na ulicach. Strażnicy miejscy mają m.in. zwracać uwagę na przestrzeganie przez społeczeństwo nakazu zasłaniania ust i nosa.
Podobna sytuacja miała miejsce wiosną. Wtedy to na początku kwietnia zadecydował o tym szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński. Wtedy to nie tylko straże miejskie wspomagały pracę policji. Do tego celu zaangażowane zostały też straże gminne oraz wojsko. Ulice miast i mniejszych miejscowości przemierzały również wspólne patrole złożone z funkcjonariusza policji oraz żołnierza.
(fot. lublin112)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wezwać zawsze możesz spróbować jak sie dodzwonisz po godzinie , wysłuchasz regułki o RODO potem może łaskawie dyżurny odbierze i zacznie się mądrzyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcjo, czy to oznacza, że nie będzie można wezwać straży miejskiej do parkujących idiotów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie tak. Dodzwonić się nie sposób, po wysłaniu sms na wskazany na stronie internetowej numer telefonu, otrzymałam odpowiedź że SM interweniuje WYŁĄCZNIE w kwestiach Covid
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
NARESZCIE KTOŚ RUSZYŁ PRÓŻNIAKÓW