Pomoc rzeczowa posłuży mieszkańcom Obwodu Ługańskiego. W ciężarówce z Lublina znajduje się żywność długoterminowa, chemia gospodarcza, środki higieny osobistej, agregaty prądotwórcze, środki medyczne, a także sprzęt biurowy. Wartość przekazanych darów to ponad 200 tys. zł. Kolejnym darem jest karetka wyposażona w środki medyczne, którą przekazuje Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Lublinie. Marszałkowie przekazali ją w towarzystwie Yany Litvinowej, Przewodniczącej Starobielskiej Administracji Wojskowej.
– Za naszą wschodnią granicą od ponad 500 dni trwa pełnoskalowa wojna, dlatego nie ustajemy w pomocy dla Ukrainy. Wspólnie z wicemarszałkiem Zbigniewem Wojciechowskim przekazaliśmy dziś 41. transport z darami dla mieszkańców Obwodu Ługańskiego. Chcemy wesprzeć tereny objęte wojną, dlatego wysyłamy też ambulans. Trafi on w okolice Starobielska, który historycznie jest nam Polakom szczególnie bliski – podkreślał marszałek Jarosław Stawiarski.
Już w piątek 14 lipca br. pomoc humanitarna zostanie przekazana bezpośrednio na ręce Artema Lysogora – Przewodniczącego Ługańskiej Obwodowej Administracji Państwowej, z którym we Lwowie spotka się marszałek Jarosław Stawiarski i wicemarszałek Zbigniew Wojciechowski. Karetka i ciężarówka trafią zatem do mieszkańców partnerskiego Obwodu Ługańskiego. Będzie to pierwszy transport pomocy humanitarnej przekazany dla tego obwodu od początku wojny.
Umowa partnerska z Obwodem Ługańskim
Obwód Ługański jest jednym z najstarszych partnerów Województwa Lubelskiego. Od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku Obwód Ługański stał się terenem działań wojennych. Uniwersytet Ługański przeniesiono do Równego, władze regionu swoją siedzibę przeniosły i funkcjonują w mieście Dniepr, ludność wyjechała także do innych regionów – w większości do obwodu lwowskiego i zakarpackiego, a także do Polski.
W dniu 5 czerwca br. odbyło się spotkanie wicemarszałka Zbigniewa Wojciechowskiego z Przewodniczącą Starobielskiej Administracji Wojskowej Yaną Litvinową, z kolei 15 czerwca br. Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski w obecności wicemarszałka Zbigniewa Wojciechowskiego spotkał się online z Artemem Lysogorem – Przewodniczącym Ługańskiej Obwodowej Administracji Państwowej, Szefem Obwodowej Administracji Wojskowej.
44 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a oni co nam dali wołyń ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Malo podostawali i jeszcze im potrzeba szkoda ze nikt niedba o biednych polakow
A oni wystrojeni w markowe ciuchy robia zakupy na tysiace zlotych
Przecież co dostana to sprzedadza oni juz niepotrzebuja bo maja
Polską sa rozczarowani oni wola to bogatych krajow
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będzie to trzynasty ambulans i czterdziesty pierwszy transport z pomocą rzeczową.
Się starają bardziej niż za plandemi kowida
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komik tylko jeździ po świecie i sępi.Wszystko wysepia,a potem ukraince się śmieją,że tę pomoc można kupić w sklepie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze jakby te dary trafiły do potrzebujących, a tak przechwytują je cwaniaki i złodzieje. Niestety.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak czytam, albo słyszę: Ukraina, to wątroba zaczyna mi fermentować i na rzyganie mi się zbiera.
Dekownicy i cwaniacy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda, ze naszym tak nie pomagacie. najpierw kowidoza, teraz to. cyrk.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
swoje pisowskie i koscielne rozdawajcie złodzieje urzedowe pijawy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem czy się śmiać czy płakać! Dary się im wysyła a Ukraińskie zboże czy owoce zalewają Polskę, Europe. LUDZIE OPAMIETAJCIE SIE!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czizas, przecież co bardziej szczerzy Ukraińcy w Polsce przyznają, że cała ta wojna to tylko pretekst, więcej w niej propagandy niż działań zbrojnych, a poza nielicznymi rakietami nic specjalnego w całym kraju się nie dzieje, ludzie żyją normalnie, chociaż w większej niepewności, a kto cwańszy, ten zwiał na zachód. W gruncie rzeczy wielu na tym korzysta, a stan wojenny z wielu uczynił niemożliwych do wyegzekwowania dłużników. Tylko Polacy włażą im w d***ę bardziej niż oni sami sobie pomagają…