W minionym tygodniu łukowscy policjanci otrzymali informację, że na jednej z posesji na terenie gminy Serokomla może znajdować się skradziony w ubiegłym roku quad marki Honda.
– Informacje te potwierdziły się. W pomieszczeniu gospodarczym 21-latek przechowywał czerwonego quada marki Honda. Po sprawdzeniu jego nr identyfikacyjnych okazało się, że pojazd ten faktycznie skradziono w 2016 roku w powiecie zwoleńskim. Młody mężczyzna oświadczył, że zakupił ten pojazd w ubiegłym roku za 9000 tys. zł. Sprzedający miał poinformować go, że quad został sprowadzony ze Szwajcarii – informuje asp. sztab. Marcin Józwik z łukowskiej Policji.
Podczas sprawdzania informacji przekazanych przez 21-latka, policjanci dotarli do 40-latka z gminy Serokomla. W jego zabudowaniach gospodarczych mundurowi znaleźli kolejny czerwony quad marki Honda.
– Okazało się, że również ten pojazd został skradziony w 2016 roku w powiecie zwoleńskim. 40-latek tłumaczył mundurowym, że pojazd zakupił w grudniu ubiegłego roku na zachodzie kraju. Zarówno 40-latek jak też i młody mężczyzna nie mieli żadnych dokumentów quadów marki Honda – wyjaśnia asp. sztab. Marcin Józwik.
Quady zostały zabezpieczone. Wkrótce zostaną zwrócone właścicielowi. Teraz policjanci prowadzący postępowanie ustalą dokładnie jaką rolę w kradzieży i sprzedaży quadów mieli 21 i 40-latek.
2017-05-03 09:25:30
(fot. Policja Łuków)

6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę że nie macie pojęcia na temat quadow. Polowa egzemplarzy na allegro sprzedawana jest bez papierów (tzw brak homologacji…), czyli polowa allegrowiczow jest złodziejami?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
homologacja jest po to żebyś mógł zarejestrować i normalnie po drodze móc jeździć. a papier na zakup swoją drogą. jak kupisz w salonie bez homologacji to jakąś fakturę dostajesz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łapy chu*om poucinać i tyle
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
myślę że wiedział co brał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaką rolę? Paserstwo. Okazyjna cena i brak papierów na pojazdy tylko dureń by wierzył w legalność pochodzenia. Czy sprzedający poinformował 21 letniego nabywcę, by poruszał się nabytkiem tylko po polach i najlepiej w nocy? Ciekawe czy dzięcioł zdążył się nacieszyć zabawką za 9 koła. Nie dość, że stracił na chęci posiadania zabawki to jeszcze papiery na starcie ma zafajdane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ze Szwajcarii tym bardziej powinien mieć dokumenty bo sprzęt z tamtąd podlega ocleniu ,zresztą teraz na głupi telefon trzeba mieć kwit zakupu żeby paserki nie przybili .Głupie tłumaczenia .