Problem dotyczy wielu regionów kraju. Obecność dzików odnotowywana jest między innymi w Gdyni, Olsztynie, Warszawie, Krakowie, Trzebini, Chrzanowie i Lublinie. Zwierzęta coraz śmielej wkraczają na tereny zurbanizowane, pojawiając się w miejscach intensywnie użytkowanych przez mieszkańców.
Polski Związek Łowiecki apeluje o zachowanie ostrożności podczas spotkania z dzikiem. Organizacja zwraca się również do kierowców o zmniejszanie prędkości i dostosowywanie jej do oznakowania, szczególnie na odcinkach dróg, na których mogą pojawiać się dzikie zwierzęta.
Rośnie liczba zgłoszeń w Warszawie
Według danych przedstawionych przez PZŁ w 2024 roku w Warszawie odnotowano 5128 zgłoszeń dotyczących uciążliwej obecności dzików. Rok później było ich już 8809, natomiast we wrześniu 2026 roku liczba zgłoszeń miała przekroczyć 15 tys.
Myśliwi szacują, że bez podjęcia systemowych działań w przyszłym roku liczba zgłoszeń dotyczących niebezpiecznych sytuacji z udziałem dzików w stolicy może sięgnąć nawet 20 tys.
PZŁ informuje również o wzroście liczby interwencji medycznych związanych z kontaktami ludzi z tymi zwierzętami. Według organizacji w 2026 roku w Warszawie doszło już do 160 ataków dzików na ludzi, a kilka osób odniosło bardzo ciężkie obrażenia.
– To ostatni moment, abyśmy zadali sobie pytanie, czy przestrzenie miejskie są dla ludzi czy dla dzikich zwierząt. Sytuacja jest trudna i z każdym miesiącem będzie trudniejsza, gdyż dziki szybko się rozmnażają, przyrost populacji może sięgać nawet 300 proc. rocznie – mówi Zbigniew Michalik, kierownik Wydziału Gospodarki Łowieckiej Biura Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego.
PZŁ wskazuje możliwe rozwiązania
Jak podaje Polski Związek Łowiecki, przepisy unijne dotyczące zwalczania afrykańskiego pomoru świń nie pozwalają na relokację dzików. Dopuszczalne mają być dwa sposoby ograniczania ich populacji: odstrzał redukcyjny albo odłów połączony z uśmierceniem zwierzęcia.
Zdaniem organizacji konieczne jest wprowadzenie kompleksowych, systemowych i prewencyjnych rozwiązań. Ważnym elementem działań powinno być również edukowanie mieszkańców w zakresie odpowiedniego postępowania z dzikimi zwierzętami.
Problem obecności dzików w miastach zostanie poruszony 9 września 2026 roku podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu. W panelu „Zwierzęta w Wielkim Mieście” Polski Związek Łowiecki ma reprezentować Łowczy Krajowy Eugeniusz Grzeszczak. PZŁ jest partnerem instytucjonalnym forum.
Jak zachować się podczas spotkania z dzikiem?
W przypadku zauważenia dzika nie należy podchodzić do zwierzęcia ani próbować robić mu zdjęć. Trzeba unikać gwałtownych ruchów i krzyku. Psy powinny być prowadzone na smyczy, blisko właściciela.
Mieszkańcy mogą ograniczać ryzyko pojawiania się dzików poprzez niedokarmianie dzikich zwierząt, kotów i ptaków oraz dokładne zamykanie pojemników na odpady. Obecność dzików należy zgłaszać odpowiednim służbom miejskim, a w sytuacji zagrożenia – pod numerem alarmowym 112.
Wideo Czytelniczka Tatiana – dzik nad ranem spacerował w rejonie Al. Kraśnickiej w Lublinie
Źródło: PZŁ
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widać na filmiku dziki są mądrzejsze od przeciętnego myśliwego, bo nie dość że trzeźwe, to wiedzą, że na zielonym świetle mogą przechodzić przez jezdnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mądre zwierzę, przeszło na zielonych światłach a dopiero potem zapaliło się czerwone.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla myśliwych wszystko jest dzik
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już nam jakaś aktorzyna wyjaśniła jaki tego powod🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta wataha to przebierańcy z KałO.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ścieżka rowerowa w dolinie czechówki od wjazdu do północnej przez stare wejście do botanika, potem przy płocie skansenu aż do mgielnej, przeorane równo. UWAGA! ja tam codziennie biegam ale jeśli nie spotkałeś/aś się. Locha prowadzi młode między 19:00-20:00. Prowadzi je po linii płotu botanika i skansenu. Jeśli widzisz albo słyszysz NIE BIEGNIJ!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ostatecznie wtop się w ich towarzystwo, chrumkaj, ryj ziemię nosem, biegnij w jednym kierunku razem ze stadem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najwięcej rabanu robią ci, którzy nie mają z nimi doczynienia. Dziki chodzą po osiedlach na obrzeżasz, ludzie akceptują, nie mają z nimi problemu, ale jak widać ktoś ma jakiś ból, jak ze wszystkim. Najgłośniej krzyczą ci bez pojęcia i ci których to nie dotyka. A PZŁ pierwszy zaciera rączki i sieje propagandę. Narrację trzeba budować w dzisiejszych czasach, żeby zarobić i straszyć ludzi. Jakież to stare i oczywiste. Psychologia w czystej postaci nad zawładnięciem tłumem – straszenie, karanie, nakazywanie, dokręcanie śruby, podnoszenie cen….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A potem sprzedają karmę dla psów z dziczyzną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wćisło wróciła to i dziki w mieście
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe jak ubezpieczenia się wykręcą jak potrącę dzika w mieście bo poza miastem 0 odszkodowania 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo to ich teren kiedyś tu byli lasy ,a PO drugie niewyrzucac żarcia pod smietniki,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo tu są robale rosówki i pędraki oraz inne larwy nikomu niepotrzebne. Dziki oczyszczają teren i nie sikają po piwnicach jak szczury tylko nawożą trawniki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest dar natury.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie są zieloni i inni obrońcy zwierząt powinni przekonać dziki żeby nie wybierały się na wyżerkę przy miejskich śmietnikach. Może doradca Możdżonek podpowie Karolowi aby zawetował wstęp dzików do miast. W ramach wlaki z ASF nie wolno wywozić dzików do lasu ale można je przekazać wytwórniom karmy dla kotów i psów