Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wyznaczono Honorowy Południk Lubelski. Ma on być nową atrakcją turystyczną i symbolem Lublina

Lublin może zyskać nowy, wyjątkowy punkt na turystycznej mapie miasta. Lubelscy geodeci wyszli z inicjatywą ustanowienia Honorowego Południka Lubelskiego – symbolicznego oznaczenia południka przebiegającego przez ścisłe centrum Lublina. Jego wyjątkowość ma kryć się nie tylko w lokalizacji, ale przede wszystkim w liczbach: 22°33'44" E.

fot. UM Lublin

Projekt został oficjalnie zainaugurowany w środę, 26 sierpnia 2026 roku, w 200. rocznicę odsłonięcia Pomnika Unii Lubelskiej. Data ta nie jest przypadkowa – inicjatorzy chcą, aby nowy element miejskiej przestrzeni nawiązywał do historii Lublina, a przede wszystkim do dziedzictwa Unii Lubelskiej.

Pomysł opiera się na charakterystycznym układzie cyfr w długości geodezyjnej południka: 22°33’44” E. Zdaniem inicjatorów liczby te mogą mieć symboliczne znaczenie i nawiązywać do idei Unii Lubelskiej – wydarzenia, które połączyło państwa, narody, kultury i tradycje.

W projekcie szczególne znaczenie mają cyfry 2, 3 i 4, a także planowana długość pierwszego oznaczenia południka – około 32,7 metra, czyli 55 łokci staropolskich. W ten sposób do symboliki projektu dochodzi również cyfra 5.

– Chcemy, żeby południk był czymś więcej niż ciekawostką geograficzną. Ma stać się symbolem miasta, jego historii, nauki, wielokulturowości i spotkania różnych tradycji – podkreślają pomysłodawcy.

Gdzie pojawi się Honorowy Południk?

Pierwsze oznaczenie miałoby powstać u zbiegu Krakowskiego Przedmieścia i ulicy Stanisława Staszica, około 130 metrów od Pomnika Unii Lubelskiej. To miejsce znajduje się w samym sercu miasta, na popularnym szlaku spacerowym mieszkańców i turystów.

Linia południka mogłaby zostać zaznaczona bezpośrednio w nawierzchni. Wśród rozważanych rozwiązań są między innymi kamienne płyty lub podświetlany element, dzięki któremu oznaczenie byłoby widoczne również po zmroku.

Projekt zakłada także umieszczenie przy końcach linii dwóch niewielkich figurek „Koziołków-Geodetów”. Byłyby one częścią rozwijanego w Lublinie szlaku figurek Lubelskie Koziołki. Podczas inauguracji zaprezentowano już ich modele w skali 1:2, wykonane techniką druku 3D.

Geodezja spotyka historię

Za inicjatywą stoją lubelscy geodeci i pasjonaci geodezji. Jej inicjatorem jest Dominik Pytlak, działający wspólnie z Mariuszem Meusem oraz szerszym gronem przedstawicieli środowiska geodezyjnego.

Pomysł był wcześniej przedstawiany mieszkańcom, a jego autorzy wystosowali również petycję, w której zbierali podpisy osób popierających ustanowienie Honorowego Południka Lubelskiego.

26 sierpnia odbyło się także spotkanie z władzami miasta. Zarys projektu i jego potencjał omówiono z wiceprezydentem Lublina Tomaszem Fularą oraz miejskim konserwatorem zabytków Hubertem Mącikiem. Jak informują inicjatorzy, spotkanie przyniosło pozytywne reakcje i deklarację wsparcia dla dalszych prac nad projektem.

Teraz rozpocząć mają się szczegółowe uzgodnienia dotyczące ostatecznej formy oznaczenia oraz sposobu promocji południka.

Nie tylko atrakcja, ale także symbol

Autorzy projektu widzą w Honorowym Południku znacznie więcej niż geodezyjną ciekawostkę. Ma on symbolizować łączenie przeciwieństw, wyznaczanie kierunku oraz spotkanie Wschodu i Zachodu. Jednocześnie ma przypominać o wielokulturowym dziedzictwie Lublina i znaczeniu miasta w historii dawnej Rzeczypospolitej.

To również sposób na pokazanie, że geodezja – kojarzona często przede wszystkim z pomiarami, mapami i techniczną stroną przestrzeni – może być interesującym elementem miejskiej historii i turystyki.

Podobne honorowe południki funkcjonują już w innych polskich miastach, między innymi w Krakowie i Zakopanem. Lublin miałby więc dołączyć do miejsc, które wykorzystują konkretną linię geograficzną jako element lokalnej tożsamości i atrakcji turystycznej.

Ambitne plany na kolejne lata

Pomysłodawcy myślą już o rozwinięciu projektu na całe miasto. Planowane jest nie tylko trwałe oznaczenie południka, lecz także stworzenie koncepcji jego promocji i wykorzystania w edukacji oraz turystyce.

Ambicją inicjatorów jest, aby do 2028 roku – który ma być obchodzony jako Rok Polskiej Geodezji – Honorowy Południk Lubelski był już w pełni oznaczony. Kolejnym ważnym terminem ma być 2029 rok, kiedy Lublin będzie obchodził 460. rocznicę Unii Lubelskiej, a także będzie związany z obchodami Europejskiej Stolicy Kultury.

Jeśli projekt zostanie zrealizowany, turyści odwiedzający Krakowskie Przedmieście będą mogli nie tylko przejść się jednym z najbardziej reprezentacyjnych traktów Lublina, ale również dosłownie stanąć na wyjątkowej linii geograficznej.

 

26 komentarzy

  1. Granda
    Odpowiedz

    Was już całkiem po….iło. Nie ma na co kasy wydawać tylko na jakieś południki znowu? Ciekawe ile tęgich głów nad tym myślało i kto dał kasę na to jakże potrzebne przedsięwzięcie. A jeszcze brukowce nakręcają spiralę tej głupoty. Żal mi was wszystkich bez poważania o raz szacunku. Ha tfu!!!

    1. pispod
      Odpowiedz

      O raz.
      O 2!
      Tlen.
      Hemoglobina, mistyfikacja… taka sytuacja.

    2. He he
      Odpowiedz

      Deweloper z układu dostał działkę od miasta, mieszkańcy dostali podwyżkę dosłownie wszystkiego, ale też południk(za który sami zapłacili)

    3. Oblatywacz
      Odpowiedz

      Możesz zostać sponsorem lub partonem, wtedy nie będziesz zadawał tak idiotycznych pytań, a być może dzięki temu zostaniesz uhonorowany i zapisany w Wielkiej Księdze Przyjaciół Lublina lub w innych annałach historii. Ciekawa inicjatywa i dobry punkt w próbie wyróżnienia się na tle innych miast. Każde miasto szuka pomysłów, aby tylko przyciągnąć turystów.

  2. Albus
    Odpowiedz

    Ile ta atrakcja będzie Nas kosztować i kto przytuli kasę? XD

    1. Osoba komentująca J
      Odpowiedz

      Krewni koziołków.

    2. Oblatywacz
      Odpowiedz

      Możesz zostać sponsorem lub partonem, wtedy nie będziesz zadawał tak idiotycznych pytań, a być może dzięki temu zostaniesz uhonorowany i zapisany w Wielkiej Księdze Przyjaciół Lublina lub w innych annałach historii.

  3. Em Patyk
    Odpowiedz

    Można jeszcze do tego dorobić legendę, że niegdyś rosło tu drzewo pod którym spał, albo oddał mocz sam Kościuszko, albo kasztanka pana marszałka Józka sie tu skasztaniła.

    1. Tomcio
      Odpowiedz

      Takie legendy są powielane na Lubelszczyźnie w prawie każdym parku.
      Ostatnio byłem w Snopkowie przy stawach. Też jest drzewo, pod którym spał [ chyba ] Sobieski.

      1. WAS
        Odpowiedz

        Podobno na Lubelszczyźnie to nawet stół szwedzki wynaleziono😁😉

  4. Keek
    Odpowiedz

    A możeby tak atrakcją turystyczną Luhlina uczynić zadbane i wyremontowane centrum miasta? Zamiast pakowania turystów w 1 uliczkę bo reszta w ruinie? Łatwiej kolejne figurki i inne bzdety nastawiać?

  5. Abra Cadabra
    Odpowiedz

    Kiedyś nazywało się to: robić z goowna miód, a teraz trzeba przynajmniej artykuł wysmarować

  6. Dobrodziej frasobliwy
    Odpowiedz

    Lubelscy geodeci nie mieli co robić i z czystych nudów wyszli z inicjatywą ustanowienia Honorowego Południka Lubelskiego.
    Ciekawe czy zrobili to za Bóg zapłać, czy jednak przytulili jakąś kasiorkę.

  7. Lokalny monitoring
    Odpowiedz

    Wieszczę, że figurki koziołków zostają ukradzione.

  8. o
    Odpowiedz

    Proponuję wyznaczenie „Jezdnika Lubelskiego” – miejsca pamięci jak (p)rezydent Żuk musiał sobie zaparkować bo mu się bułek zachciało.

  9. Henio co siejo
    Odpowiedz

    A i tak przyjdzie inny geodeta i pokaże że południk jest jednak 0,5 m dalej XD

  10. Janis
    Odpowiedz

    Lepszą atrakcja turystyczną są przejazdy off-road po Zana i Chemicznej. Autobusy odjeżdżają w każdą niedzielę, równo co godzina. Linia dowolna.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy