Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Koszt budowy domu przekroczył 6 tys. zł za metr kwadratowy. W kolejnych miesiącach może być jeszcze drożej

W II kwartale 2026 roku koszty budowy domu jednorodzinnego wzrosły bardziej niż przez poprzedzające go 12 miesięcy – wynika z danych Extradom.pl. Kwartalny wzrost wyniósł 3,5 proc., a w ujęciu rocznym – 5,4 proc. Koszt budowy metra kwadratowego przeciętnego domu do stanu zbliżonego do deweloperskiego przekroczył już 6 tys. zł. Na wzrost kosztów wpływają przede wszystkim wyższe ceny robocizny i materiałów budowlanych.

fot. pixabay.com

– Według danych Sekocenbudu opracowanych przez Extradom.pl w II kwartale 2026 roku koszt budowy metra kwadratowego przeciętnego domu jednorodzinnego do stanu zbliżonego do deweloperskiego przekroczył granicę 6 tys. zł. Najdrożej jest w województwie zachodniopomorskim, gdzie jest to 6,32 tys. zł za metr kwadratowy, najtaniej w Lubelskiem – 5,72 tys. zł. Poza konkurencją, jak zawsze, jest Warszawa – 6,53 tys. zł. Tam jest zawsze najdrożej i nawet w zestawieniach jest jako osobna pozycja – mówi agencji Newseria Wojciech Rynkowski, ekspert Extradom.pl.

Według wyliczeń Extradom.pl w 2026 roku doprowadzenie domu o powierzchni 120 mkw. do stanu deweloperskiego wymaga budżetu rzędu 660–728 tys. zł. Jeszcze w I kwartale, według opracowania portalu na podstawie danych Sekocenbudu, średni koszt budowy wynosił 5802 zł netto za mkw. Najniższy był w województwie lubelskim – 5518 zł, a najwyższy, nie licząc Warszawy, w mazowieckim – 6069 zł.

Według GUS w czerwcu 2026 roku ceny produkcji budowlano-montażowej były o 5,5 proc. wyższe niż rok wcześniej, w tym budowy budynków o 5,1 proc., a robót budowlanych specjalistycznych – o 6,5 proc. W lipcu wzrost w całym sektorze przyspieszył do 6,2 proc. r/r, a w porównaniu z czerwcem ceny zwiększyły się o 1,1 proc. W przypadku budowy budynków były o 5,7 proc. wyższe niż rok wcześniej.

– Najbardziej drożeje stan wykończeniowy zewnętrzny. To prace związane z ociepleniem, wymagające wielu roboczogodzin, co znajduje swoje odzwierciedlenie w cenach. Wyraźnie wolniej rosną ceny stanu wykończeniowego wewnętrznego. Wynika to z tego, że jest tam duża konkurencja i możliwość wyboru standardu. Jeszcze lepszą wiadomością dla budujących dom są instalacje techniczne. Tutaj wzrost mamy 2,5 proc. kwartalnie i 2,9 proc. rok do roku. Szczególnie interesujące są instalacje grzewcze dzięki temu, że mamy do czynienia z dojrzałym rynkiem pomp ciepła i rekuperacji, instalacje grzewcze nawet potaniały rok do roku, co jest wyjątkiem – wskazuje Wojciech Rynkowski.

W „Barometrze Zawodów” na 2026 rok wśród profesji deficytowych w skali kraju znaleźli się m.in. monterzy instalacji budowlanych, operatorzy i mechanicy sprzętu do robót ziemnych, spawacze oraz elektrycy i energetycy. W przypadku pracowników robót wykończeniowych w budownictwie deficyt prognozowany jest w 151 powiatach, a duży deficyt w kolejnych dwóch. Równowagi popytu i podaży oczekuje się w 222 powiatach, a nadwyżki – tylko w pięciu.

– Na wzrost kosztów budowy wpływają przede wszystkim dwa czynniki: robocizna i ceny materiałów. W zależności od zakresu i rodzaju robót koszty pracy wzrosły w skali roku o 5,4–6,6 proc. Młodzi ludzie nie garną się do budowlanki, starsi fachowcy odchodzą, więc ci, którzy znają się na swojej pracy i mają pełne portfele zamówień, po prostu się cenią – tłumaczy ekspert Extradom.pl.

Według lipcowego Miesięcznego Indeksu Koniunktury Polskiego Instytutu Ekonomicznego na niedostępność pracowników wskazywało 69 proc. firm budowlanych – najwięcej spośród badanych branż. W całej gospodarce problem ten zgłaszała połowa przedsiębiorstw. W I półroczu 2026 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w budownictwie wyniosło 8862,68 zł i było o 6,2 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z danych GUS. W przypadku budowy budynków wzrost wynagrodzeń sięgnął 7 proc.

– Drugi czynnik to są ceny materiałów. Według danych Grupy PSB rok do roku w kwietniu one rosły o nieco ponad 2 proc., natomiast w maju był to już wzrost o 3 proc. w skali rocznej. Jeśli zestawimy ze sobą oba te czynniki – presję płacową oraz rosnące koszty materiałów – należy się spodziewać, że ta tendencja wzrostowa się utrzyma – mówi Wojciech Rynkowski.

Według danych Grupy PSB w maju 2026 roku ceny materiałów budowlanych oraz produktów dla domu i ogrodu były średnio o 3 proc. wyższe niż rok wcześniej, a w hurcie wzrost sięgnął 5 proc. Najmocniej podrożały izolacje termiczne – o 17 proc. r/r. Płyty OSB i drewno były droższe o 8 proc., dachy i rynny oraz izolacje wodochronne – o 7 proc., a sucha zabudowa oraz płytki, wyposażenie łazienek i kuchni – o 4 proc.

W lipcu ogólny klimat koniunktury w budownictwie pozostawał negatywny – wynika z badania GUS. Firmy pesymistycznie oceniały swoją bieżącą sytuację gospodarczą, ale ich prognozy na kolejne miesiące były pozytywne. Dyrektorzy przedsiębiorstw budowlanych przewidywali dalszy wzrost cen robót budowlano-montażowych. Firmy wykorzystywały ok. 84 proc. swoich pełnych mocy produkcyjnych, o ok. 1 pkt proc. więcej niż miesiąc i rok wcześniej.

– Myślę, że trend wzrostowy kosztów budowy domu utrzyma się przynajmniej w III kwartale 2026 roku. Ma to związek z zawirowaniami na Bliskim Wschodzie. Budownictwo jest dość mocno uzależnione od surowców energetycznych. Pierwsza sprawa to logistyka i maszyny, gdzie związek jest oczywisty – trzeba po prostu wlać ropę czy benzynę do tych urządzeń. Natomiast drugi, mniej oczywisty powód to energochłonność wielu materiałów, które są wykorzystywane na budowie, na przykład szkła, stali czy cementu. To wszystko są energochłonne materiały – ocenia ekspert Extradom.pl.

Mówi: Wojciech Rynkowski ekspert z Extradom.pl

Źródło: newseria.pl

20 komentarzy

  1. Kapitan Parówa
    Odpowiedz

    Dziwcie się dalej, że ludzie nie chcą zakładać rodziny lub jest emigracja

    1. Przegięcie
      Odpowiedz

      Budowlanka to jest kolejne jedno wielkie oszustwo. To wszystko tyle nie kosztuje. Wykonawcami robót są firmy które zatrudniają pracowników bez umowy. Mają kilku stałych pracowników na pokaz albo nie mają żadnego na umowę. Skąd w takim razie takie wysokie koszty robocizny, skoro nie płaci się ZUSu , podatku itd? W budowlance kryją się osoby z długami, na których ciążą wyroki i postępowania komornicze. Takie osoby nie chcą umów a ubezpieczenie mają będąc zarejestrowani w Urzędzie Pracy. Inni pracownicy chcieliby umowę ale nie dostają bo firma budowlana nie chce odprowadzać kosztów. Zresztą ktoś kiedyś w którymś rządzie w tym celu wymyślił umowę o dzieło, żeby robić wałki na pracownikach. To jest ogromna skala. Urząd Skarbowy powinien przetrzepać różne firmy względem porównania dochodu i ilości pracowników, o ile taka firma podpisywała z inwestorem umowę. O ile inwestor nie płacił pod stołem . Ale wtedy można oszacować wartość wykonanej inwestycji i wyliczyć realne koszty. Firmy biorące udział w przetargach też mają dużo na sumieniu. Tylko komu się chce to sprawdzać.

  2. Krzysztof Łęcina
    Odpowiedz

    Ostatnio chłop mi krzyknął za pomalowanie ścian na biało ( odświeżenie , nie zakrywanie kolorów itd ) bez szpachlowania, gruntowania itd. 9 tys 🙂 chałupa ma 120 M2 , no to po ścianach liczmy nawet 400, gdzie łazienka całą w płytkach, kotłownia w płytkach, szafy w zabudowie w dwóch pokojach. To typ , który nie wystawia faktury, paragonu,za samo machanie wałkiem góra dół chce 3 koła dniówki? Tak, dokładnie w tyle pomalowałem sam ten dom,wziąłem dzień wolnego i przez weekend pomalowałem. Jeszcze rozumiem,że miałby płacić ZUS itd ( sam place to wiem ile to kosztuje) a tu typ, który nie ma nawet działalności,nie ma kosztów itd zarabia 3 k dniówki? Toż to chore. Cała branża budowlana to patologia ,w sumie tak samo jak gastronomia – tam to wszystkie knajpy zatrudniają na 1/8 etatu ,a są otwarte kilkanaście godzin dziennie xD

  3. ddffrrtyygffaddfs
    Odpowiedz

    gdyby na legalu koszt wrośnie razy 2

  4. rudywon
    Odpowiedz

    a styropian ile POdrożał? Uśmiechac się brygada i do banku po kajdany, dziękujemy ci rhudy wybawco

    1. ricky
      Odpowiedz

      Akurat do tego sie najbardziej przyczynił nowy ład. Ceny uslug i produktów pooooszybowały w góre. Jak na tak zagorzałego politycznie, to masz małą wiedzę. Na bieżaco pewnie jesteś tylko z świadczeniami socjalnymi i interesują cie rewaloryzacje HAHAHAH

      1. emerytka bez beretu
        Odpowiedz

        On nie ma wiedzy, bo to zwykły troll jest.

          1. Bg

            Co zapiekło , że się bluzgi sypią XD ?

    2. xxx
      Odpowiedz

      Akurat koszt styropianu to nic w porownaniu do robocizny, jak podrozal o 100% to zamiast 75tys do to wychodzilo 80tys wiec nie wiem co tak krzyczal…

    3. Szony
      Odpowiedz

      Trupowi podziękuj id…o

    4. Akuk
      Odpowiedz

      A do czego ci styropian? Plastikiem dom ocieplasz?

    5. PiSuaryWon
      Odpowiedz

      Weź skończ już lamusie z tymi swoimi pisowskimi wysrywami, ok???????????

  5. Kilimandzaro
    Odpowiedz

    Stan deweloperski 120m2 ok 800tys a zeby sie wprowadzić napewno ok 1.2mln dojdzie 400tys lekko a gdzie działka budowlana no niech kosztuję 100stówkę już nie mówię tu o domu ok170m2 bo zwyliczeń wyszedł by ok 2mln a jeszcze jak piszą że ma zdrożeć wszystko to niedługo dom jednorodzinny około 200m2 bedzię kosztował ok 3mln to moim zdaniem jak ktoś ma kasę to lepiej kupić i wyjdzie go taniej zakup takiego domu i po co się męczyć z budową kilka lat jak nie kilkanaście nic dziwnego że kawalerka w Lublinie kosztuje ok 200tys a tak by się wydawało niedawno można było kupić za 70tys kawalerkę no ale to było kilkanaście lat temu

  6. Pomysłowy Dobromir
    Odpowiedz

    Nazjeżdżało si3 tych ,,fachowców” z UK i myśli, że jak ma oędzel i drabinę to już jest rozchwytywany. Mi za wymianę instinstalacji elektrycznej zaśpiewał 40 tys nie wiedząc nawet ile potrzebuje materiału i ilości punktów. Sam zrobiłem i działa. Elektryk wziął tylko 500 za pomiary i był zdziwiony dokładnością.

  7. t7161
    Odpowiedz

    I praktycznie 99% robi na czarno. Bez faktur i paragonów. Niech tam robią kontrole a nie tylko zarejestrowane firmy co płacą zus i vat. Niech sprawdzą skąd składacze mebli i budowlańcy mają te swoje luksusowe auta i oszczędnośći. Wprowadzić w budowlance płatność TYLKO kartą.

  8. REALNY
    Odpowiedz

    Czego lamentujecie – miało być lepiej i jest więc o co chodzi ?. Przywódce POlit bandy sami wybieraliście – pretensje do siebie za brak myślenia o tym co było i o tym co może być POd jego nierządami . Efekty już przekroczyły 100 konkretów- czytaj nie spełnionych obietnic a założę się , że do końca kadencji będzie ich znacznie więcej . Zarówno przedsiębiorcy jak i robole oraz zjadacze muszą na swoich garbach namacalnie POczuć efekty „euforii” z 2023 roku , inaczej nikt nie zrozumie .!!!! Nowa doktryna nierządu mówi wyrażnie : Ci co coś mają muszą stać się dziadami a złodzieje i krętacze muszą się obłowić — dzieje się to przy biernej postawie tych pierwszych ale aktywnej tych drugich .!!!! Ciekawe czy to wytrzymamy do końca kadencji tej zasranej kołalicji szumowin .!!

  9. t7161
    Odpowiedz

    I praktycznie 99% robi na czarno. Bez faktur i paragonów. Niech tam robią kontrole a nie tylko zarejestrowane firmy co płacą zus i vat. Niech sprawdzą skąd składacze mebli i budowlańcy mają te swoje luksusowe auta i oszczędnośći. Wprowadzić w budowlance płatność TYLKO kartą.

    1. M
      Odpowiedz

      Coś za bardzo piecze zad, czyżby złe doświadczenia?!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy