Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zamość: potrącenie 37-latka na przejściu dla pieszych. Mężczyzna trafił do szpitala

Na oznakowanym przejściu dla pieszych w rejonie ronda Róży i Jana Zamoyskich doszło do potrącenia 37-letniego mieszkańca Zamościa. Mężczyzna z obrażeniami został przetransportowany do szpitala.

fot. Policja Zamość

Do zdarzenia doszło w okolicach ronda Róży i Jana Zamoyskich. Jak wstępnie ustalili skierowani na miejsce policjanci ruchu drogowego, kierujący pojazdem marki Skoda poruszał się ulicą Piłsudskiego w kierunku Starego Miasta. Zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych, nie zachował należytej ostrożności oraz nie ustąpił pierwszeństwa znajdującemu się na pasach mężczyźnie, w wyniku czego doszło do potrącenia.

37-letni mieszkaniec Zamościa po uderzeniu w karoserię pojazdu upadł na jezdnię, doznając obrażeń ciała. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował poszkodowanego do szpitala. Pojazdem kierował 21-letni mieszkaniec Zamościa. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Badanie stanu trzeźwości pieszego wykazało natomiast ponad 0,5 promila alkoholu w jego organizmie.

Funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowego przebiegu i okoliczności tego zdarzenia. Służby przypominają o konieczności zachowania szczególnej ostrożności w rejonie przejść dla pieszych. W takich miejscach na jezdni w każdej chwili może pojawić się pieszy, a kontakt człowieka z pojazdem mechanicznym często skutkuje poważnymi obrażeniami ciała.

fot. Policja Zamość

Źródło: Policja Zamość

21 komentarzy

  1. Hahah
    Odpowiedz

    Przeciez większości potrąceń na pasach da sie uniknąć. Nie wchodzisz dopóki nie masz kontaktu wzrokowego z kierowcą + auto sie nie zatrzymało. Wiadomo, że w dzisiejszych czasach każdy to Hulk i wiadomo, ze jest twardszy niz auto. Nawet mój 5letni syn to wie, że nie wchodzi sie na pasy dopóki auta nie staną. Ale jak ktos woli używać glowy do uderzania w auto, a nie myślenia to juz jego sprawa. Takich pieszych Hulk’ów, którzy mieli ewidentne pierwszeństwo bardzo dużo leży już na cmentarzu.

    1. Franio
      Odpowiedz

      No to skoro kierujący nie miał kontaktu wzrokowego z przechodzącym, to dlaczego zdecydował się wjechać na PdP?

    2. Franio
      Odpowiedz

      Zrobiła się miła dyskusja. Dlatego kontynuujmy.
      Poza twoim nieśmiertelnym synem są jeszcze twoja niedowidząca matka i niedołężny ojciec, który potrzebuje kwadransu żeby zejść z PdP. No i jest jeszcze twój szwagier, który nigdy nie trzeźwieje. Im wyjaśnij, żeby nawiązali kontakt wzrokowy.

      1. Hahah
        Odpowiedz

        Najeżdżasz mi na matkę, na syna. Chętnie posłucham tego na zywo. Jeśli nie masz nic do powiedzenia tylko napisania to zamilcz. Albo chodz. Przejdę na tryb ręczny. 🙃

        1. hihih :)
          Odpowiedz

          Hahah te 54000km to pewnie zrobiłeś autem z automatyczną skrzynią biegów skoro tak lubisz przechodzić na tryb ręczny 🙂
          Przez tyle kilometrów pewnie miałeś wiele trybów ustnych 🙂
          Szczęka cię nie boli? 🙂
          Bo rączki pewnie tak 🙂

    3. Franio
      Odpowiedz

      Większości zderzeń auto-auto też da się uniknąć. A tych jest setki czy tysiące razy więcej niż potrąceń.
      Ale pod dzwonami samochodowymi nie czytuję twoich rad – czemu wtedy milczysz?.
      Jakoś wtedy też próżno szukać wpisów obwiniania tego, który miał pierwszeństwo, że „nie nawiązał kontaktu wzrokowego”.

      1. Hahah
        Odpowiedz

        Nie widzisz rad? Chlopie w tamtym roku zrobilem 54000km autem. Jedyne 2 dzwony jakie mialem to, ze dwie babki wjechaly we mnie? Jaka rada jak ci na czerwonym ktos jedzie? Mam mu kolory w zyciu poprzestawiać? 🙃 dziwne, ze jeszcze tu nie płaczesz o rowerzystach. Jestes ostatnia osoba na tym forum, zeby mi dawać jakiekolwiek rady. No chyba, ze chcesz sie spotkać to chętnie posłucham na zywo. Idz byc głupim gdzies indziej. 🤡

      2. Hahah
        Odpowiedz

        No jak ci baba z pasa do skrętu w prawo jedzie prosto. Nie umia jezdzic, to umią płacić. Proste. Tylko pieszy to nie robot. Wystarczy zwolnić te przejscie bedzie o 10 sekund dłuższe.

    4. Franio
      Odpowiedz

      Na jednym pasie auta staną, ale jeszcze tym drugim jadą. I co z twoim synem? Zostanie zabity na drugim pasie, a na forum napiszą, że ameba wlazła pod samochód.

    5. Franio
      Odpowiedz

      Przecież właśnie większości potrąceń się unika. Codziennie dochodzi do milionów przejść przez jezdnię w samym Lublinie, a do potrąceń dochodzi w liczbie kilka w miesiącu.
      Tutaj pewnie było omijanie/wyprzedzanie na pasach, więc kontaktu wzrokowego nie było.
      I jeszcze jeden warunek musi zostać spełniony. Żaden z uczestników nie może patrzeć się w telefon.

      1. Hahah
        Odpowiedz

        Jedyna nadzieja, ze jestes bezpłodny. Bo nawet dzieci w przedszkolu jak chodza na Kunickiego to przechodzą dopiero wtedy jak auta staną na dwóch pasach. Ale ty z piwnicy nie wyłazisz tylko szczekasz jak ten pies zza bramy. Zakończyłem dyskusje. Wejdę sprawdzic czy podałeś kontakt do siebie abym mogl cie spacyfikować na żywo. 🤡🤡🤡

    6. Franio
      Odpowiedz

      Twój „nieśmiertelny” syn nawet nie musi wchodzić na jezdnię by została po nim plama. W kraju piratów drogowych może zostać rozjechany na chodniku, drodze rowerowej czy na dojściu przez parking do bloku, sklepu czy szkoły.

    7. Franio
      Odpowiedz

      Jeżeli Ci się wydaje, że zachowanie twojego syna uchroni go przed potrąceniem – to jesteś w błędzie. Nawet jeżeli będzie przechodził całkowicie prawidłowo, to wcale nie gwarantuje mu bezpieczeństwa.

  2. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Hahhh naucz też syna, że jak będzie miał prawo jazdy, i jak mu baba z prawego pasa pojedzie na wprost,to ma się wykazać sprytem, obserwacją i refleksem i ma uniknąć kolizji

    1. JaGrab
      Odpowiedz

      Czasem mozna sie zdziwic jak na Diamentowej pod siłownia gdzie jest jednokierunkowa i wlasnie pocałowały sie dwa auta bo babka pojechała pod prad

    2. Anton
      Odpowiedz

      Niektóre kolizje są zbawieniem dla kierujących. Mała szkoda jak ktos ma auto za 4000zl mozna nawet zarobić na samym obtarciu.

  3. war 321
    Odpowiedz

    jak sie wlazi na szose trza troszke myslec,

  4. Mandat Frania
    Odpowiedz

    Zaraz odezwie się Franio że swoją przygodą z jednośladem.

    1. Hahah
      Odpowiedz

      Jakim jesnosladem? Przecież on jeździ na trójkołowym rowerze, bo jest na tyle upośledzony, że na zwykłym się wywraca. Szczekający przez neta 17 latek na liścia. Ha tfu mu na ten głupi ryj.

    2. Omijam F
      Odpowiedz

      Uderzyłeś w stół i pyk widzę nożyce są. O tyle jestem w komfortowej sytuacji że ja od bardzo dawna nie czytam co tam sobie ta niepełnosprytna istota wypisuje.

      1. Mandat Frania
        Odpowiedz

        Popatrz, jak się Franio zemścił i zminusował komentarze, a sobie nastawiał „plusów dodatnich”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy