Zdarzenie miało miejsce pod koniec lutego w miejscowości Jedlanka w powiecie łukowskim. Policjanci zostali powiadomieni o pijanym kierowcy volkswagena, który najpierw zniszczył trawnik na jednej z posesji a uciekając zderzył się z innym autem. Po wszystkim zaparkował auto pod domem i na widok funkcjonariuszy uciekł pieszo do lasu.
W pozostawionym aucie mundurowi znaleźli portfel z dokumentami należącymi do 25-latka z gminy Stanin. Po kilku minutach przyszedł on do policjantów i oświadczył, że pojazd jest własnością jego żony. Do tego zapewniał, że samochód od kilku godzin nie jeździł. Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, dodatkowo nie posiadał prawa jazdy, gdyż w 2012 roku uprawnienia zostały mu cofnięte.
W trakcie prowadzonych czynności okazało się, że poszkodowany, z którego autem zderzył się pijany kierowca, odjechał z miejsca zdarzenia. Do tej pory nie zgłosił się też na komisariat. Dlatego policjanci poszukują kobiety i mężczyzny, których samochód uszkodził 25-latek. Osoby te mogą kontaktować się osobiście lub telefonicznie z Komisariatem w Stoczku Łukowskim.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2017-03-04 19:09:23
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poszkodowany jechał kradzionym, to dziwne że nie zaczekał na Policję .
.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ponury grabarzu – nie rozumiem dlaczego płakać ci się chce na wieść, że jakiś pijusek powiększył grono aniołków.
Ja z każdego klienta się cieszę i moje dzieci też, a nawet ośmielę się twierdzić, że i parafialny „dobrodziej” na myśl o „cołaskach” też smutny nie jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Płakać się chce jaka głupota panuje na świecie.
Opojów mi nie szkoda, niech wszyscy się pozabijają na drogach ale przez takich cierpią niewinni ludzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Haha może też pijani i dlatego nie zgłosili.
Polska patologia nie zna granic.
Kiedyś się z takich rzeczy śmiałem, teraz to tylko płakać ile osób jeździ pod wpływem i ile osób ginie w ten sposób.
Jeździjmy wolniej ludzie, szanujmy życie swoje i innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I kochajmy pijaków – tak szybko odchodzą.
Niektórzy nawet w towarzystwie niczego niewinnych trzeźwych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
poszkodowani pewnie też byli pijani i dlatego uciekli , tam koło Jedlanki to praktycznie prawie wszyscy jeżdżą pijani
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to samo pomyślałem 😀