Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Alfa Romeo blokowała budowę drogi. Ekipa musiała obkopać auto

Polskie prawo nie zezwala na usunięcie samochodu, który blokuje budowę drogi. Dlatego też prowadzono prace dalej. Na pomoc przyszli jednak strażnicy miejscy. Nie poddali się i auto udało się usunąć.

fot. nadesłane - czytelnik

Wraz z budową kolejnych bloków na lubelskim Felinie, a dokładnie przy leżącej jeszcze w granicach administracyjnych Kośminka ul. Urbanowicza, powstaje również nowa infrastruktura dla kierowców i pieszych. W miejscu, gdzie realizowana jest drogowa inwestycja, pozostawiony został jednak samochód osobowy.

Z uwagi, iż pojazd przeszkadzał w budowie, przez dłuższy czas usiłowano dotrzeć do jego właściciela. Nie przyniosło to jednak skutku. W międzyczasie ekipa budowlana prowadziła prace ziemne, obkopując miejsce, gdzie stało auto. O pomoc poproszono też straż miejską.

Tu jednak po raz kolejny pojawił się problem, z którym zmagają się wykonawcy dróg w całym kraju. Mianowicie przepisy prawa nie zezwalają na usunięcie samochodu, który blokuje budowę. Prawo o ruchu drogowym wskazuje wyraźnie, kiedy może to nastąpić. Mowa tu m.in. o utrudnianiu ruchu czy stwarzaniu zagrożenia bezpieczeństwu użytkowników dróg.

W ostatnich latach głośno było o wielu podobnych przypadkach w różnych miejscach w kraju. Najsłynniejszym jest chyba ten z Łodzi, gdzie także nie udało się odnaleźć właściciela samochodu. W końcu pracownicy budowlani wylali beton wokół zaparkowanego pojazdu.

Przepisy – przepisami, jednak lubelscy strażnicy miejscy nie poddali się tak łatwo. Dokładna analiza poszczególnych paragrafów pozwoliła na usunięcie samochodu. Trochę to trwało, gdyż trzeba było wcześniej poczynić szereg działań, aby później nikt nie zarzucił straży miejskiej, że działała bezprawnie.

Pozwoliło to na zakwalifikowanie samochodu jako porzucony. Mianowicie musiał wskazywać na to jego stan, m.in. uszkodzenia czy porastająca auto roślinność, do tego brak reakcji na wezwania do usunięcia auta. Ostatecznie Alfa Romeo została odholowana jako wrak.

14 komentarzy

  1. Ech
    Odpowiedz

    Czyli da się! Ale jak ja zgłaszam że stoi wrak na osiedlu, od dawna w tym samym miejscu, wykazuje znamiona dewastacji i totalnego unieruchomienia (stoi na kapciach, wokół porasta go roślinność) to straż wiejska nie przyjeżdża albo przyjeżdża i zadaje głupie pytanie w stylu: „po czym pan wnosi że to jest pojazd typu wrak do usunięcia…”. No ludzie! Ręce opadają.

    1. Xxxx
      Odpowiedz

      Plamka paliwa pod nim i koła beż powietrza, można też szybki przewietrzyć i muszą zabrać.

    2. DreaM
      Odpowiedz

      Straż wiejska może mieć inne wytyczne. Spróbuj zadzwonić na miejską. No jeszcze zależy czy mieszkasz w mieście czy na wsi.

  2. Alfred
    Odpowiedz

    Deweloper wszystko załatwi w tym mieście.. nie musieli pewnie długo prosić kolegi Ż.

    1. ...
      Odpowiedz

      obecnie bunkruje betonem ostatni zielony kawałek na LSM , róg zana i filaretów

  3. sebix w BMW-io
    Odpowiedz

    Może właściciel-kierownik jest na wypoczynku na południowej???

    1. Jasny Gwint !!!
      Odpowiedz

      Pamiętam czas kiedy obecna Południowa, jak na ironię nazywała się Wczasowa

  4. Historyk spoza IPn
    Odpowiedz

    Wystarczy na dachu posadzić jakąś paprotkę i już jest porośnięty roślinnością…

  5. erty
    Odpowiedz

    dziwne z sie nie spalil sam

  6. Pio
    Odpowiedz

    Straż miejska coś zrobiła? To trzeba do jakiejś kroniki miasta wpisać. Szok

  7. Yy
    Odpowiedz

    Pewnie słyszał wszystkie dowcipy o właścicielach Alfy Romeo i się teraz nie przyznaje że to jego.

  8. Radek
    Odpowiedz

    Czyli straż miejska najpierw uszkodziła pojazd aby móc go odholować

  9. Zenek
    Odpowiedz

    Miejmy nadzieję, że właściciel dostanie odszkodowanie.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Szybciej wezwanie do zapłaty😁

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia