Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Miasto wzięło się za remont ul. Czechowskiej, Leszczyńskiego i Lubomelskiej

Pomimo zbliżającego się okresu zimowego, w Lublinie ruszył remont kolejnych ulic. Prace objęły najbardziej zniszczone odcinki i mają zakończyć się w grudniu.

fot. lublin112.pl

W ostatnich dniach na ulicach Czechowskiej, Leszczyńskiego i Lubomelskiej w Lublinie pojawiła się ekipa drogowców. W pierwszej kolejności sfrezowana została pełna nierówności nawierzchnia. Niebawem ma się tam pojawić nowy, równy asfalt.

Jak wyjaśnia nam Monika Fisz z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego, inwestycja realizowana jest w ramach przetargu obejmującego zaprojektowanie i wykonanie przebudowy tych ulic. Dokładnie chodzi o ich fragmenty o łącznej długości ponad 500 metrów.

O realizację zamówienia walczyły trzy firmy: Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Lublinie, Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego oraz Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Piotr Bąk z Lublina. To ta ostatnia złożyła najkorzystniejszą ofertę wyceniając koszty na 550 tys. zł oraz proponując 60 miesięcy gwarancji.

W zakres zamówienia wchodzi m.in.: profilowanie drogi do wymaganego spadku poprzecznego, regulacja infrastruktury technicznej oraz ułożenie warstwy ścieralnej nawierzchni bitumicznej z betonu asfaltowego. Wykonawca otrzymał 40 dni na wykonanie prac, z czego 20 na przygotowanie projektu, a kolejne 20 na roboty drogowe.

20 komentarzy

  1. Wstyd
    Odpowiedz

    Ale remonty haha. Tak jak na Witosa. Łatek narobili a kratery jak były tak są haha. Żenua.

  2. hehe
    Odpowiedz

    kiedy usunięcie te poprzeczne garby na Solidarności??
    ile można po tym skakać?

    lubomelska, leszczyńskiego żeby urzędnikom się dobrze jeździło?

  3. Kuba
    Odpowiedz

    Się termin przedłuży 😂
    O dziwo na Witosa skończyli prawie już „remont”, ale kładli łaty w takich warunkach, że do marca pewnie od nowa będą robić 😁

    W normalnych miastach takie rzeczy się robi w wakacje, jak ruch jest sporo mniejszy, ale w Tubtinie ekipy drogowców ruszyły wraz z pierwszym śniegiem… paranoja.

  4. Kamil
    Odpowiedz

    Czemu poprawiają ulice, którymi wcale nie jeździło się jeszcze tak źle i wcale nie prezentowały tragicznego stanu, podczas gdy na drogach które wymagają pilnej naprawy, robi się jedynie łaty, które nie oszukujmy się, będą tylko na chwilę?! Ktoś pewnie zapyta czy w takim razie lepiej żeby nic nie robili. No nie, niech robią. Tylko biorą się za ulice, które nie były może w dobrym stanie, ale jakoś się nimi jeździło bez bólu w plombach. A drogi którymi jak się jedzie to aż portfel mrowi od słuchania pracy zawieszenia, poprawia się łatami, po których będzie się skakało tak samo, tylko po prostu w nowych kierunkach. Inna sprawa że choć te 3 ulice są w centrum, to jednak ruch nimi jest i tak mniejszy niż choćby Witosa.

    1. Tomcio
      Odpowiedz

      Przecież wyprzedają deweloperom kolejne parcele pod kolejne drapacze chmur. Miasto musi zapłacić za drogi, żeby deweloper mógł oszczędzić na inwestycji. To stary lubelski układ.

  5. Zuza
    Odpowiedz

    Znowu inteligenci zaplanowali remont w porę. Codzienny szczyt ludzi dojeżdżających do pracy i szkół, zima zaczyna dać o sobie znaki. Czy rzeczywiście trzeba być tak nieogarniętym urzędasem, aby nie potrafić zaplanować inwestycji? Za co oni biorą pieniądze?

  6. Franio
    Odpowiedz

    Ale zbieg okoliczności. Właśnie miasto sprzedało działkę przy Saskim i rozpoczął się remont okolicznych ulic.

  7. Oloo
    Odpowiedz

    20 dni na robotę i 20 dni na papiery i bieganie po urzędach…. Tu nigdy nie będzie dobrze jeśli kwity i robota to pół na pół.

  8. Leonidias
    Odpowiedz

    Taka bida że trzeba się tym chwalić ale mimo wszystko fajnie.

  9. Dariusz
    Odpowiedz

    Miasto sie wzięło? Czy drogowcy ?

  10. tte
    Odpowiedz

    Niby fajnie, ale guzik fajnie.
    po 1 – dlaczego na siłę rzeźbią odcinki, które jeszcze aż tak o pomstę nie wołały? Serio, może idealnie nie było, ale tragicznie też nie. Są w mieście odcinki, które pilniej wołają o remont, ale tu w pobliżu urzędów nie wypada – trzeba wylać dywanik żeby wizytówka była.

    po 2 – dlaczego na tych pięknych zdjęciach wieczorową porą drogowców nie widać? Mając obok poważną przebudowę Unii Lubelskiej, generującą duże utrudnienia za dnia, miejscy myśliciele biorą się za rozdupcanie uliczek w centrum, przy których zlokalizowanych jest wiele obiektów pożytku publicznego? Jak w zakładzie produkcyjnym można pracować na 3 zmiany do czemu drogowcy nie mogą? Wiadomo, nie cały czas, ale przy realizacji jakichś konkretnych zadań generujących kolejne utrudnienia, można by mobilizować wykonawcę do pracy zmianowej. Trzeba zapłacić troszkę więcej, ale spiąć poślady i zrobić to jak najszybciej, jeśli już koniecznie z jakiegoś powodu musi to się odbywać teraz.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy