Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na jezdni zostały tylko elementy rozbitego volvo i martwy dzik. Kierująca pojechała do domu

Zderzenie samochodu osobowego z dzikiem w Lublinie. Na miejscu interweniowała straż miejska. Zastali jednak tylko martwe zwierzę i porozrzucane elementy samochodu.

fot. lublin112.pl

Do zdarzenia doszło w piątek, 14 listopada, na ul. Bohaterów Września w Lublinie. Około godziny 18:30, na odcinku między ul. Zelwerowicza a granicą miasta samochód osobowy zderzył się z dzikiem.

Jak nam przekazano, kierująca volvo kobieta poruszała się w kierunku obwodnicy miasta. W pewnym momencie na jezdnię wbiegł dzik. Nie zdołała go ominąć, w wyniku tego wjechała w zwierzę. Świadkowie powiadomili o wszystkim straż miejską.

Kiedy strażnicy przyjechali na miejsce, zastali jedynie elementy rozbitego auta i martwego dzika. W międzyczasie został on ściągnięty z jezdni na pas zieleni.

Okazało się, że kierująca… pojechała do domu. Obecnie trwa oczekiwanie na przyjazd lekarza weterynarii. Nie ma utrudnień w ruchu.


(fot. lublin112.pl, nadesłane)

34 komentarze

  1. obserwator
    Odpowiedz

    A co miała czekać kilka godzin na zimnie aż ktoś łaskawie przyjedzie na miejsce ze służb? A może miała go ratować i zrobić sztuczne oddychanie metodą usta-usta. Może powinna go poprzytulać trochę żeby się dzikowi milej zrobiło.
    Zwierzę było martwe, odpowiednie służby zostały powiadomione, i zgodnie z przepisami nie miała żadnego obowiązku pozostać na miejscu.

    1. [email protected]
      Odpowiedz

      Ja w takiej sytuacji też bym nie czekał.
      Truchło na pobocze, połamane plastiki do wora i ja tu już nic więcej zrobić nie mogę.
      Zadzwoniłbym do policji, opisałbym sytuację i że nazywam się tak, mieszkam tu i że jeśli byłbym potrzebny, to zapraszam do mnie, bo jadę do domu.
      (rozmowę oczywiście bym nagrał na „podkładkę”, bo u kulsonów to te serwery nagrań to jakoś dziwnie padają)

  2. Aa
    Odpowiedz

    Miała go reanimować, czy wezwać księdza?

    1. WAS
      Odpowiedz

      Nie. Wystarczyło, żeby uruchomiła komunikację zastępczą😁

    2. JajaWmajonezie
      Odpowiedz

      Czyli jak potrącisz człowieka i okaże się ,że nie żyje to jedziesz dalej niech nieboszczyk leży dalej na ulicy ? A to wiem już skąd są te wypadki ,że ktoś potrącił człowieka ,a drugi go nie widział i po nim przejechał . Bo co masz zrobić? Reanimować ? Przytulić żeby się mu miłej zrobiło ? Czekać godzinami na służby ? Bez sensu .Brawo Ty!

      1. [email protected]
        Odpowiedz

        Serio – zrównałeś potrącenie dzika do potrącenia człowieka!?
        Idź się gdzieś przyklej do asfaltu…

        1. JajaWmajonezie
          Odpowiedz

          A czym to czy inne zwierzę jest gorsze od człowieka ? To żywe stworzenie które czuje jak każdy normalny człowiek – oczywiście nie mówię o tobie ( tobie celowo z małej litery).

          1. Yy

            Jak widać majonez szkodzi .

          2. [email protected]

            To może spróbuję metody Sokratesa: skoro to była już padlina to chyba nie za wiele już czuła, popraw mnie, proszę jeśli się mylę.
            Truchła zwierzęce albo wykorzystujemy, albo utylizujemy – i tyle.
            Żywe zwierzaki to co innego.
            Tu się chyba pogubiłeś.

            Specjalne podsumowanie dla Ciebie:
            Tam już nie było zwierzęcia, tam leżała już tusza ubitego dzika i w naszej kulturze (w historii też tego nie było) raczej nie czciliśmy martwych zwierząt.
            (celowo wielką literą)

      2. rudypies wonn
        Odpowiedz

        czy przestałeś wątpić w to że jesteś zj38em?

  3. Basior
    Odpowiedz

    Nadkole zostało, całe szczęście że to nie był łoś.

  4. Asd
    Odpowiedz

    Te volvo musi mieć dobre blachy jął pojechało dalej.. a weterynarz będzie miał świeżyzne

  5. Asia
    Odpowiedz

    Tam dziki spacerują po kilka sztuk .W środę wieczorem zwolniliśmy do 30 bo łaziły jeden za drugim.Auto rozbijesz i masz koszt.

  6. JajaWmajonezie
    Odpowiedz

    Za nieudzielenie zwierzęciu pomocy , nie zabraniu go z drogi i nie wezwania służb , dzik leżał na drodze stwarzając realne zagrożenie dla innych kierowców ,tak samo jak części auta tej Pani .

  7. Czort
    Odpowiedz

    Bo to kłopot wieczorem, włośnice badac.

  8. chłop ze Spiczyna
    Odpowiedz

    Może zagapiła się i myślała że człowieka przejechała, dlatego odjechała.

  9. tekturowy kraj
    Odpowiedz

    Powinna zabrać dzika dodać wieprzowiny i pyszne kiełbaski..!

  10. xxx
    Odpowiedz

    Zapewne napita, innego powodu do nie wezwania służb nie widzę.

    1. Jocker
      Odpowiedz

      A na cholerę miała tam stać? Dzika pilnować. Ja też bym pojechał.

    2. Bankier
      Odpowiedz

      Na bank będzie twierdzić, że napiła się dopiero w domu że zdenerwowania.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy