Policjanci z Lublina zakończyli sprawę serii kradzieży w jednym ze sklepów przy al. Spółdzielczości Pracy. W okresie od lipca do sierpnia sprawca kilkukrotnie pojawiał się w placówce handlowej i wynosił drogi sprzęt elektroniczny. Jego celem były głównie konsole oraz słuchawki renomowanych marek. Straty, jakie poniósł sklep, oszacowano na ponad 13 tysięcy złotych.
Śledczy z V Komisariatu Policji w Lublinie przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy i ustalili, że za kradzieżami stoi ten sam mężczyzna – 45-letni mieszkaniec Radomia. Okazało się, że podejrzany działał w warunkach recydywy, a dodatkowo był poszukiwany przez policjantów.
Funkcjonariusze z Lublina nawiązali współpracę z policjantami z Radomia, którzy wczoraj zatrzymali podejrzanego. Po przewiezieniu go do Lublina przedstawiono mu pięć zarzutów kradzieży. Mężczyzna przyznał się do wszystkich czynów. Za popełnione przestępstwa w warunkach recydywy grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Temu co zabił rodzinę w BMW, a potem uciekł grozi DO 8 lat. Temu co ukradł słuchawki i konsole 7,5 roku. Chyba coś nie tak z naszym prawem. Te 7,5 jest OK , ale te 8, to jakaś kpina. Minimum 18 lat powinno być dla tego focla.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ma złoty zegarek to go uniewinnią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Syn chytrej baby z Radomia?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a t o nie ten pomysłowy dobromir co kody zamieniał? a może brat…. 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zupełnie jak PIS tyle że oni na legalu chcieli ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cóż, jedni przyjeżdżają do Lublina kraść innym pracę, dródzy zaś ze sklepów kradną elektronikę, perfumy itp.
ŻYCIE, trzeba się przyzwyczaić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to są dródzy?