Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zamojscy policjanci zatrzymali 17-latka. Przerobił dowód w mObywatelu, by kupić wyroby nikotynowe

Dzięki czujności ekspedientki nieletni nie zrealizował swojego planu. Teraz za przerobienie dokumentu odpowie przed sądem. Za podrabianie lub przerabianie dokumentu lub używanie takiego dokumentu jako autentycznego grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

fot. Policja Zamość

Policjanci z Zamościa zatrzymali 17-letniego mieszkańca Warszawy, który próbował kupić wyroby nikotynowe, posługując się sfałszowanym dowodem osobistym w aplikacji mObywatel. Jego działanie zostało udaremnione dzięki reakcji ekspedientki jednego ze sklepów, która nabrała podejrzeń co do autentyczności dokumentu i powiadomiła służby.

Zdarzenie miało miejsce w jednym z zamojskich sklepów. Młody mężczyzna, którego wygląd wzbudził wątpliwości co do jego pełnoletności, został poproszony o okazanie dokumentu potwierdzającego wiek. 17-latek uruchomił w telefonie aplikację mObywatel i przedstawił elektroniczny dowód osobisty. Dokument ten zawierał jego zdjęcie, lecz jak później ustalili funkcjonariusze, dane w nim zawarte zostały przerobione.

Nastolatek zmodyfikował dowód, wpisując fałszywą datę i miejsce urodzenia, a także zmieniając nazwisko. Do przeróbki wykorzystał narzędzie służące do edytowania cyfrowych dokumentów tożsamości. Wszystko po to, by obejść przepisy dotyczące sprzedaży wyrobów nikotynowych osobom niepełnoletnim.

Czujność ekspedientki okazała się kluczowa. Zgłosiła swoje podejrzenia, dzwoniąc na numer alarmowy. Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili, że dokument przedstawiony przez 17-latka był sfałszowany. Młody mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie usłyszał zarzuty.

Zgodnie z art. 270 §1 Kodeksu karnego, kto w celu użycia za autentyczny podrabia lub przerabia dokument albo takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Przestępstwo to dotyczy zarówno dokumentów w formie tradycyjnej, jak i ich cyfrowych odpowiedników, takich jak te w aplikacji mObywatel.

12 komentarzy

  1. Widz
    Odpowiedz

    Ale idiota mógł poprosić kogoś 🙂

  2. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    Dowód w mObywatelu to kolejne „ułatwienie”, które śmiało można porównać do BLIK-a. Znakomite ułatwienie dla oszustów i kombinatorów.

    Najpierw państwo tworzy albo pozwala na tworzenie pola do wszelkich nadużyć, a potem płacze, że sobie nie radzi z „plagą oszustw”, a ty, obywatelu, radź sobie sam, chroń się sam i uważaj na każdym kroku.

    1. x
      Odpowiedz

      tak samo jak dopuszczenie banknotów kolekcjonerskich

  3. obserwator
    Odpowiedz

    Wielki szacun dla Pani sprzedawczyni. Nie dość że ogarnięta to jeszcze prawidłowo zareagowała. Tym razem chodziło niby tylko o głupie wyroby tytoniowe ale kto wie kiedy, gdzie i do czego użył jeszcze tego fałszywego dowodu.
    Gratuluje szefostwu tego sklepu za to że zatrudnia wykwalifikowany i w pełni profesjonalny personel. O takich ludzi teraz bardzo ciężko…..

  4. Gitarra🎸
    Odpowiedz

    A dopiero Sikorski na kanale 0 chwalił się jacy to my zinformatyzowana bo mamy edowód.

  5. Mr
    Odpowiedz

    Najwidoczniej chłopak jest lepszy niż firmy tworzące zabezpieczenia dla aplikacji.
    17latkowi powinni zapłacić za naprawę aplikacji mObywatel aby więcej takich sytuacji nie było.

  6. Franio
    Odpowiedz

    W takich sprawach to polska policja działa znakomicie. Udaremnili zakup fajek 17,5-latkowi. Za to dziwne, że tym razem policja nie jest taka wyrozumiała. Nie twierdza, że sroko chciało mu się palić, to miał prawo złamać prawo b zapalić.
    Przy każdym nieprawidłowym parkowaniu słyszę od „stróżów prawa”, że nie ma gdzie parkować, więc można zaparkować wbrew prawu.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Gdzie i kiedy Pan tak słyszał, a także od kogo? Może Pan podać datę i godzinę tej interwencji, podczas której tak powiedział „stróż prawa”? Czy to wymyślona historia?

      1. Odi Profanum Vulgus
        Odpowiedz

        Odsyłam na dwa kanały na Youtube: „Samochodoza” oraz „Konfitura”. Przykładów wyrozumiałości po stronie „stróżów prawa” i stawania po stronie sprawców wykroczeń w samochodach jest tam pełno.

      2. Paw.
        Odpowiedz

        Może redakcja pogniewa się na Frania i wreszcie go zablokuje. Daj Boże.

    2. Kolgun
      Odpowiedz

      Wszystko można zrobić wbrew prawu, tylko trzeba być gotowym ponieść tego konsekwencje.

      1. PieszyCyklista
        Odpowiedz

        Wszystko można robić wbrew prawu, trzeba tylko nie być frajerem, i nie dać się złapać. Albo być milionerem. Z takimi sądy zawsze obchodzą się jak z jajkiem Faberge.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy