Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mowa nienawiści nie kończy się na Internecie. Problem dotyka nas wszystkich

W dobie powszechnego dostępu do Internetu i szybkiej wymiany informacji mowa nienawiści staje się coraz bardziej widoczna i niebezpieczna. Hejt przenika nie tylko świat wirtualny, ale także codzienne życie – szkoły, miejsca pracy i przestrzeń publiczną.

fot. Sora

Mowa nienawiści nie kończy się na Internecie. Problem dotyka nas wszystkich

Zjawisko hejtu nie ogranicza się wyłącznie do komentarzy w mediach społecznościowych czy forach internetowych. Codziennie wiele osób doświadcza nękania, wyśmiewania lub poniżania nie tylko online, ale również w realnym życiu – w szkole, w pracy, czy na ulicy. Mowa nienawiści przybiera różne formy: od słownych obelg, przez ośmieszające grafiki, po filmy mające na celu upokorzenie drugiej osoby.

Wraz z postępem cyfryzacji i wzrostem aktywności społecznej w sieci, zjawisko to staje się coraz bardziej powszechne. Niestety, wiele osób nadal nie zdaje sobie sprawy z tego, jak poważne skutki może nieść za sobą mowa nienawiści. Dlatego tak istotne jest zwiększanie świadomości społecznej i podejmowanie działań, które mają na celu jej przeciwdziałanie.

Hejt jako przestępstwo

Każda forma wypowiedzi, która propaguje lub usprawiedliwia nienawiść ze względu na rasę, pochodzenie, wyznanie, wygląd, niepełnosprawność, orientację, a nawet sposób ubierania się czy upodobania muzyczne – stanowi mowę nienawiści. Nie jest to ani opinia, ani żart. W polskim prawie zachowania takie mogą stanowić przestępstwo, zagrożone karą nawet do trzech lat pozbawienia wolności.

Co istotne, również osoby niepełnoletnie mogą ponosić odpowiedzialność za swoje działania. Sprawy dotyczące hejtu trafiają bowiem do sądów rodzinnych, gdzie młodociani odpowiadają za swoje czyny przed wymiarem sprawiedliwości.

Internet nie jest anonimowy

Choć wielu internautów uważa, że w sieci są anonimowi, jest to przekonanie mylne. Publikowane w Internecie treści pozostawiają trwały ślad. Komentarze, które dziś wydają się niewinnym żartem, mogą w przyszłości obrócić się przeciwko ich autorom – zarówno w kontekście prawnym, jak i wizerunkowym. Brutalne i krzywdzące wpisy trafiają do sieci bardzo łatwo, ale ich konsekwencje bywają nieodwracalne.

Policja coraz częściej reaguje na zgłoszenia związane z przestępstwami popełnianymi w przestrzeni cyfrowej. Sprawcy znieważeń, gróźb, zniesławień czy nawoływania do nienawiści na tle etnicznym są ścigani i stawiani przed sądem. Służby działają również online, monitorując treści i podejmując interwencje.

Obojętność sprzyja przemocy

Społeczna akceptacja hejtu i mowy nienawiści przyczynia się do utrwalania stereotypów i wzmacniania uprzedzeń. Brak reakcji może prowadzić do tzw. przestępstw z nienawiści – brutalnych działań motywowanych niechęcią wobec określonych grup społecznych.

Dlatego tak ważna jest postawa świadomego obywatela. W każdej sytuacji, gdy jesteśmy świadkami hejtu – w sieci czy w życiu codziennym – należy reagować. Milczenie i obojętność to cicha zgoda na krzywdę drugiego człowieka.

Zanim coś napiszesz, zastanów się

Warto przed każdą publikacją komentarza czy wpisu zastanowić się, czy jego treść nie rani drugiego człowieka. Czy jest zgodna z prawem, kulturą osobistą i zasadami szacunku? Czy chcielibyśmy, aby podobne słowa zostały skierowane do nas?

Zmiana zaczyna się od jednostki. Tylko wspólnie, reagując i edukując, możemy przeciwdziałać zjawisku hejtu i budować społeczeństwo oparte na wzajemnym szacunku.

32 komentarze

  1. Hans Klotz
    Odpowiedz

    Hejt nie bierze się z nikąd, to zdrowy odruch ogółu społeczeństwa mający dbać o jego zdrowy rdzeń naturalnie eliminując odszczepieńców.

  2. Seba
    Odpowiedz

    To jest krytyka a nie żaden hejt. Hejt to wymysł lewactw jak ideologia lpg.

    1. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      „Obraza uczuć religijnych” to też wymysł lewactwa? 🤣🤣🤣

      1. Seba
        Odpowiedz

        To już wymysł fanatyków religijnych😎 jedni I drudzy są zdrowo p***********

  3. Krompsztad
    Odpowiedz

    Zastanów się zanim coś napiszesz, to wasze słowa. Czy macie świadomość (pewnie macie, bo to tekst sponsorowany), że dążycie do zniszczenia wolności słowa i w następnej kolejności wykluczaniu różnych grup społecznych pod dętym pretekstem? Cynizm ludzi promujących takie zachowania jest strasznie drażniący. Czy nazwanie głupiego głupim to hejt, czy obiektywna prawda? Jak was tedy nazwać? Chyba miłośnikami zamordyzmu, falangą orwellowskiego ministerstwa miłości.

    1. Blondasek
      Odpowiedz

      Widzisz Kromsztad ? Redakcja broni swoich racji, a my możemy to odebrać jako hejt. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak np. jedni powiedzą zepsute jajo i śmierdzi, a drudzy, że to jest hejt bo jajo ma tylko inny zapach.

    2. redakcja
      Odpowiedz

      Wolność słowa nie jest bezgraniczna. Nie daje przyzwolenia na: nawoływanie do nienawiści, propagowanie przemocy, znieważanie innych osób ze względu na pochodzenie, wyznanie czy poglądy, szerzenie treści ksenofobicznych, rasistowskich czy dyskryminujących, naruszanie porządku publicznego, pomawianie i zniesławianie, zakłócanie legalnych zgromadzeń innych osób, podżeganie do działań niezgodnych z prawem.

      1. Odi Profanum Vulgus
        Odpowiedz

        Chyba że chodzi o znieważanie Rosjan albo Białorusinów. Wtedy można sobie poużywać do woli.

        1. Cha
          Odpowiedz

          lub rażący przykład chamstwa- pisowskie nawalanie na Tuska. Wtedy począwszy od naczelnego hejtera – Kaczyńskiego, po najmaluczkiejszego prawaka, z dzioba wydobywa się stek obelg.

          1. ##### niemieckich sługusów

            niemieckie popychadło nie potrafi pogodzić się z kolejną przegraną

          2. PiSamoZło

            Ten pisowski język miłości do bliźniego 😭
            PiStink 💩💩💩

  4. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Odpowiedz

    Lewactwo by najchętniej za wszystko wsadzało do więzienia.

    1. oczywiście
      Odpowiedz

      słowo „lewactwo” to też wyraz hejtu, braku szacunku do ludzi o poglądach lewicowych, wyraz mający kojarzyć się z „robactwem” – oczywiście to wymysł Pisu

  5. Albert
    Odpowiedz

    Mowa nienawiści jest wtedy kiedy się lewactwu coś nie podoba, a jak w czasach covidowych szczuli na ludzi tylko dlatego , że ktoś bzdurnej szczepionki nie chciał wstrzyknąć to już wolno. A dziwnym trafem miliony inżynierów i ukraińców niezaszczepinych już im nie przeszkadza. Hipokryzja level master!! Takie przykłady można mnożyć bez końca.

  6. Fan
    Odpowiedz

    Oczywiście tzw. mową nienawiści nie są wulgarne hasła feministek i środowisk LGBT, nie jest nim ***** PiS, wyzywanie polskiej prawicy faszolami lub brunatnymi, hurtowe nazywanie księży pedofilami, rodzin wielodzietnych patologią, a rodziców dzieciorobami. Mową nienawiści jest tylko krytyka lewactwa, panów na „ż” i „u”.

    1. Zuza
      Odpowiedz

      Z moich obserwacji wielodzietnych rodzin na 3 jakie znam to dwie są patologiczne. Dzieci są chowane w systemie daj i nam się należy. Niestety. Jak na początku popierałem kartę dużej rodziny, to teraz uważam to za głupotę. A na swoją emeryturę pracuję sam, a nie moje dziecko.

  7. ssddff
    Odpowiedz

    jak hejt to przestępstwo to powinni zamknąć republikę , tam tylko na Tuska biadolą taki sens tej pseudo TV ,

    1. J
      Odpowiedz

      Ciebie powinni zamknąć za mowę nienawiści.

  8. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    Hejt (dawniej: wytykanie wad, mówienie prawdy) przenika nie tylko świat wirtualny, ale także codzienne życie – szkoły, miejsca pracy i przestrzeń publiczną. Teraz ludzie obrażają się o byle nawóz, a są tacy co za słowa prawdy o sobie, czy chociażby o inny sposób myślenia gotowi pozwać przed oblicze sędzi Anny Marii Wesołowskiej (albo innej wysokości sądu)

  9. Zuza
    Odpowiedz

    Mówienie prawdy jak o tym lokalnym menelu co chciał ciemnoskórym spuścić łomot, a spuścili oni jemu też jest hejtem…

  10. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    Oj, namnożyło nam się tych knebli:
    – mowa nienawiści,
    – dezinformacja,
    – szpiegostwo,
    – obraza uczuć religijnych (praknebel wszystkich knebli – katolicki kler był absolutnym prekursorem zamordystycznych praktyk),
    – zniesławienie,
    – naruszenie dóbr osobistych,
    – znieważenie prezydenta RP (słynny wyrok przeciwko Żulczykowi).

    Za to nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek został ukarany za „praktyki mające na celu tłumienie wolności słowa”.

    1. Sratatuj
      Odpowiedz

      Bo to widzisz „Odi Profanum Vulgu”, to jest tak jak w powiedzeniu: ” Co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie… ”
      Można tu jeszcze przytoczyć inne: „Prawda w oczy kole”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy