Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rowerzysta uderzył w tył samochodu i głową rozbił szybę. Miał ogromne szczęście (zdjęcia)

Do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem rowerzysty doszło w piątek w Głusku Dużym. 43-latek uderzył w tył samochodu, rozbijając głową tylną szybę pojazdu. Na szczęście dzięki kaskowi uniknął poważniejszych obrażeń.

fot. Policja Opole Lubelskie

Do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem rowerzysty doszło w piątkowe popołudnie na drodze wojewódzkiej nr 824 w miejscowości Głusko Duże. 43-letni mieszkaniec Poniatowej, jadąc rowerem, nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu marki Kia i uderzył w jego tył. Siła zderzenia była na tyle duża, że głową rozbił tylną szybę samochodu. Tylko dzięki temu, że miał na sobie kask, nie doznał poważniejszych obrażeń.

Zdarzenie miało miejsce po godzinie 16:00. Jak ustalili funkcjonariusze policji skierowani na miejsce, zarówno rowerzysta, jak i kierowca samochodu poruszali się w tym samym kierunku. W pewnym momencie 57-letni kierowca Kii, również mieszkaniec Poniatowej, zaczął hamować. Jadący za nim rowerzysta, będąc mocno pochylonym do przodu i trzymając dolny uchwyt kierownicy, nie dostrzegł w porę manewru i uderzył w tył osobówki.

W wyniku zdarzenia cyklista doznał obrażeń i został przetransportowany do szpitala. Na szczęście, obrażenia nie zagrażają jego życiu ani zdrowiu. Policjanci potwierdzili, że zarówno kierowca samochodu, jak i rowerzysta byli trzeźwi.

Podczas późniejszych wyjaśnień 43-latek przyznał, że z uwagi na pozycję ciała i skupienie na jeździe nie zauważył, że pojazd przed nim zwalnia. Zderzenie zakończyło się dla niego wyjątkowo łagodnie, biorąc pod uwagę, że uderzył głową w szybę.

Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie ostrożności i przewidywanie sytuacji na drodze. Pamiętajmy, że na drodze nigdy nie jesteśmy sami. Bezpieczeństwo nasze i innych zależy w dużej mierze od naszej rozwagi i ostrożności.

fot. Policja Opole Lubelskie

14 komentarzy

  1. spejson
    Odpowiedz

    Ale cymbał ja prdl… Dobrze, że miał kask? Następnym razem niech weźmie mózg, a nie kask

  2. gogo
    Odpowiedz

    i bardzo dobrze . rozumu niestety nie przybędzie i kto zapłaci za naprawę ? OC obowiązkwe , zaraz Franio napisze ,że wina kierowcy auta bo strefa zamieszkania i brak światełek odblaskowych w aucie oraz inne bzdury

  3. kolejny samobójca
    Odpowiedz

    Kaskader cyrkowiec miał OC?

  4. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Odpowiedz

    Jest, a przynajmniej był, w sieci filmik z Brazylii, w którym gościo zasuwał w cieniu aerodynamicznym ciężarówki ponad 100 km/h. Jazda na kole to generalnie fajna sprawa, ale trzeba mieć zaufanie do tego, który przed nami, jak i do swoich umiejętności. A jazda w dolnym chwycie, z dala od klamek hamulcowych, tuż za pojazdem to szaleństwo.

    1. jaro
      Odpowiedz

      Od kiedy jazda w dolnym chwycie jest z dala od klamek. Proponuje zobaczyć sobie zdjęcie kierownicy z barankiem.

  5. Rawszyc
    Odpowiedz

    Może chociaż od mocnego uderzenia klepki w głowie wskoczyły mu na właściwe pozycje.

  6. dodo
    Odpowiedz

    to eko òwno do kasacji bo „dotknięte” xD

    1. Kuba
      Odpowiedz

      E tam – klapa, lotka, szyba.
      Nie powiem, żeby szkoda nie była na dychę, bo jest (rbg serwisanta ASO z uprawnieniami do serwisowania elektryków to 3 rbg zwykłego mechanika, a części tanie nie są, nie są dostępne, więc pewnie będzie z tydzień zastępczego przynajmniej, jak nie dłużej).
      Jak rowerzysta nie miał OC, to pewnie ten z samochodu ma AC, a potem z AC spróbują od rowerzysty odzyskać na drodze cywilnej.

      Nauczy się „szybki w jajogniotkach”, że się w dolnym chwycie nie jedzie komuś na zderzaku i będzie to droga nauczka.

      1. witold janusz
        Odpowiedz

        E tam, sprzeda kółko od roweru i wystarczy na naprawę auta, że o kocie nie wspomnę.

  7. Wz
    Odpowiedz

    Nie rowerzysta tylko pedalarz.
    Tacy są najgorsi. Pelno ich też na drodze rowerowej wokoło zalewu. Strach się z dzieckiem wybrać na wycieczkę rowerową. Bo pelno tam takich zawodowców. Prędzej dziecko potrąci niż zwolni.

  8. QQ
    Odpowiedz

    Na zdjęciu obok siebie 2 ku py.
    Jedna ekologiczna, naturalna, potrzebna środowisku, druga to elektryk

  9. gogo
    Odpowiedz

    pewnie pouczenie dostanie Pedalista i broszurkę , nawet uprawnień mu nie zabiorą bo niby jaki ?

  10. J. Bielecki
    Odpowiedz

    Głową rozbił szybę… twardy baniak ma… daj mu Boziu zdrowie…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy