Ponad 8 km ma już korek, jaki utworzył się na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa. Zator zaczyna się w połowie obwodnicy Garwolina i ciągnie aż do Lipówek.
Powodem utrudnień w ruchu są prace związane z wyciąganiem z rowu ciężarówki. Na razie służby drogowe nie są w stanie określić, jak długo potrwają działania.
Jak nam przekazano, około godziny 6:30 kierujący ciągnikiem siodłowym z naczepą obywatel Ukrainy, jadąc w stronę Warszawy, zasnął za kierownicą. Pozbawiony kontroli pojazd zjechał z trasy i zatrzymał się w rowie. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawodowy Janusz za kierownicą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odnoszę wrażenie,że ekspresówki służą głównie po to,aby stać w korkach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polski d+bilizm. Można było dobrze oznakować i poczekać do północy jak ruch jest o wiele mniejszy i wtedy zablokować przejazd. Ale takie myślenie nie jest godne polskiego urzędnika bo on po to jest by utrudniać życie prostym obywatelom a przecież nie płacą mu za myślenie tylko przestrzeganie przepisów. Tylko nikt mu nie uświadamia, że to my wszyscy mu płacimy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Który urząd nadzoruje wyciąganie aut ciężarowych z rowów? Jaki zbiór przepisów według Ciebie reguluje godziny wykonywania takich operacji?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Urząd to GDDKiA która zarządza ruchem (w tym również administruje teren, określa organizacje ruchu itp.) a godziny to chociażby zdrowa logika, analiza dobowa natężenia ruchu, bezpieczeństwo, utrzymanie płynności ruchu, ograniczenia do minimum utrudnień dla innych użytkowników itp.
Faktycznie tego typu operacje nie powinny się odbywać w godzinach największego natężenia ruchu bo powoduje to jego paraliż. To jest chore że pozwala się na takie rzeczy i niezaprzeczalnie GDDKiA nie panuje nad tym. Każdy sobie robi co chce i kiedy chce