Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Krzysztof Hetman: „Czy grozi nam Mercosur? Zalejemy ich mailami. Trzeba powiedzieć dość!” (wideo)

W piątek rano w Lublinie odbyła się konferencja prasowa dotycząca rozpoczęcia prac przez Komisję Europejską nad nową umową stowarzyszeniową z Ukrainą m.in. w kontekście handlu produktami rolnymi. Podczas konferencji przedstawiona została aktualna sytuacja i działania jakie będą podjęte w celu ochrony polskiego i europejskiego rynku rolnego. W konferencji prasowej udział wzięli: Krzysztof Hetman Poseł do PE, Andrzej Maj Wicewojewoda Lubelski oraz Jarosław Miściur Prezes Zarządu Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego.

fot. Krzysztof Hetman

W obliczu nowej umowy handlowej między Unią Europejską a Ukrainą, rolnicy z Lubelszczyzny wyrażają swoje zaniepokojenie dotyczącą potencjalnych skutków dla lokalnego rynku rolnego. Europosłowie oraz przedstawiciele organizacji rolniczych z regionu zwołali spotkanie, które ma na celu wypracowanie wspólnego stanowiska oraz podjęcie działań mających na celu ochronę interesów polskich producentów rolnych.

Krzysztof Hetman, eurodeputowany, otworzył dyskusję, stwierdzając:

– Nie mam dla państwa dobrych wiadomości. Wydawało się, że jesteśmy w stanie zatrzymać umowę z Mercosurem. Zapewniam państwa, że polski rząd, pan minister Siekierski robią wszystko, aby zbudować tą mniejszość blokującą w Radzie Europejskiej, a my naprawdę ciężko pracujemy w parlamencie europejskim, aby znaleźć większość do tego, aby gdy ta umowa w końcu zostanie przedstawiona i przedstawiona pod głosowanie w parlamencie europejskim, aby znaleźć większość, aby ją odrzucić. Niestety to co się dzieje dzisiaj w polityce, w geopolityce, to co się dzieje odkąd nastała nowa administracja pana prezydenta Trumpa. Ta groźba ceł nakładanych na Unię Europejską, ta groźba związana z wojną handlową pomiędzy Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi, niestety powoduje, że duża część osób zaczyna przychylać się do zaakceptowania tej umowy z krajami Mercosuru.

Hetman podkreślił, że sytuacja na rynku amerykańskim zmusza Unię Europejską do poszukiwania nowych rynków zbytu, co może wpłynąć na decyzję o przyjęciu umowy z krajami Mercosuru. Dodatkowo, eurodeputowany wskazał na zagrożenia związane z nową umową stowarzyszeniową z Ukrainą.

– Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, ale mogłoby to doprowadzić do kolejnej liberalizacji handlu z Ukrainą, co zagraża rynkowi rolnemu w Polsce i innych krajach UE.

Podkreślił konieczność przeprowadzenia konsultacji z rolnikami, aby wypracować wspólne stanowisko, które zostanie przekazane europosłom oraz przedstawicielom Komisji Europejskiej.

Jarosław Miściur, prezes Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego, zwrócił uwagę na skutki, jakie już wcześniej miały miejsce w związku z niekontrolowanym importem towarów z Ukrainy.

– Wielu rolników miało problem ze sprzedażą swoich produktów. Nie chcemy, aby ta sytuacja powtórzyła się – powiedział Miściur.

Podkreślił, że konieczne jest zjednoczenie głosów rolników i wypracowanie wspólnego stanowiska, które będzie mogło być przedstawione w Parlamencie Europejskim.

– Nie może być czegoś o rolnikach bez rolników – dodał.

Miściur zaprosił wszystkie organizacje rolnicze do wspólnej pracy nad stanowiskiem, które będzie mogło skutecznie wpłynąć na decyzje podejmowane na szczeblu europejskim.

– Musimy spotkać się, przedyskutować i wypracować wspólne stanowisko, które będziemy dalej przekazywać – zaznaczył.

Andrzej Maj, wicewojewoda lubelski, podkreślił znaczenie tej sprawy, stwierdzając, że jest to absolutnie najważniejsza sprawa do załatwienia w tym pierwszym półroczu tego roku. Maj zauważył, że Lubelszczyzna jako pierwsza odczuwa skutki liberalizacji handlu z Ukrainą, co może prowadzić do załamania rynku rolnego.

– Chcemy działać prewencyjnie i spotykać się z rolnikami, aby nie dopuścić do sytuacji, która zmusi ich do protestów – powiedział Maj.

Wicewojewoda zapewnił, że organizacje rolnicze, eurodeputowani oraz władze wojewódzkie będą współpracować, aby skutecznie przedstawić swoje stanowisko w Brukseli.

– Jestem przekonany, że jeśli wszyscy zaangażują się w tę sprawę, to uda nam się zabezpieczyć interesy polskich rolników – dodał.

Spotkanie zaplanowane na 4 marca ma na celu zjednoczenie środowisk rolniczych oraz wypracowanie stanowiska, które zostanie przekazane do Parlamentu Europejskiego. Wszyscy uczestnicy wyrazili nadzieję na efektywną współpracę, aby uniknąć powtórki sytuacji z przeszłości, kiedy to rolnicy musieli bronić swoich interesów na ulicach. Rolnicy z Lubelszczyzny, mając na uwadze swoją przyszłość oraz przyszłość całego sektora rolnego, są zdeterminowani, aby walczyć o swoje prawa i zapewnić stabilność na rynku rolnym.

19 komentarzy

  1. Stefanek
    Odpowiedz

    Szkoda że ci wszyscy „politycy” aktywni są tylko przed wyborami a potem społeczeństwo mają w d…e 🙁

  2. qwerty
    Odpowiedz

    Hetman to może sobie tylko palcem w bucie pomachać i to jeżeli Tusk mu pozwoli. Człowieku Ty nie masz w UE nic do gadania w tej kwestii, więc przestań wciskać rolnikom banialuki.

  3. On$
    Odpowiedz

    Pan Hetman jak zwykle aktywny „po szkodzie”. Może Pan przypomni swoim Wyborcom z kim Pana obrotowa partyjka rolników z Wiejskiej jest w koalicji? Czy czasem nie z niemiecką PO? Czyżby Króla Europy znowu ograli w Brukseli? Nie udało się, cytując Rzymianina Lewandowskiego, zbudować blokującej mniejszości na Pakt Migracyjny, więc pewnie zaraz się dowiemy, że nie udało się zablokować umowy z Mercosur. Może zamiast obierać ziemniaki i grać w ping ponga ta karykatura premiera w końcu zaczęłaby działać na rzecz Polski, bo już j dna bon der Leyen w Europie mamy, nie potrzebuj my polskiego klona. Od ponad roku Polska dołuje we wszystkich możliwych dziedzinach, od gospodarki po politykę międzynarodową. Omamieni pizzą wyborcy Koalicji 13 grudnia z uporem maniaka twierdzą, z w Polsce jest lepiej niż za PiS, tymczasem obciążenia fiskalne rosną, Tusk chce po cichu wywłaszczyć ludzi z mieszkań podatkiem od ich wartości – i tak jest łaskawy, przecież mógłby wprowadzić coś na kształt ocupados – nie ma cię kilka dni w domu i po powrocie zastajesz inżyniera z Afryki na legalu zajmującego twoje mieszkanie. Reasumując – Panie Hetman, sławny uciekinierzy brukselski, udający rolnika – trzeba było działać wiele miesięcy temu, a nie popierać szkodliwa politykę UE na złość PiS i innym, europejskim partiom konserwatywnym. Pan jednak wolał popierać politykę KE skierowaną na zagłodzenie rządu PiS – pewnie teraz nie, bo Bodnar pilnuje, ale jak przerżniecie wybory to odpowiednie służby przyjrzą się dokumentom USAID i niemieckiemu wsparciu waszej Koalicji w przejęciu władzy w Polsce. Wtedy ucieczka do Brukseli może nie wystarczyć, wtedy może trzeba będzie przeprosić się z jakim państwem Mercosur, z którym nie mamy umowy ekstradycyjnej.

  4. Maslak43
    Odpowiedz

    Nieprzypadkowo Niemcy pchają Mercosur do przodu. Większość dobrej ziemi na Ukrainie jest w rękach zachodnich holdingów i oni tam sobie produkują do woli nie troszcząc się zbytnio o normy stosowania pestycydów i innej chemii. A teraz sprzedadzą wszystko w dobrej cenie i kasa się będzie zgadzać. Ukraińscy biznesmen też zarobią swoje. I wszyscy będą zadowoleni oprócz polskich rolników. Uśmiechamy się dalej jak nas robią w wała

    1. Cudak
      Odpowiedz

      A co to ma do Ukrainy? To akurat Ameryka Południowa

  5. Paweł
    Odpowiedz

    Trochę „pitoli” zwalając Mercosour na Trumpa, bo projekt umowy z „Mercosusrem” powstał dużo wcześniej niż w Stanach zagościła administracja Trumpowska. Ale jak rozumiem zawsze trzeba znaleźć jakieś wytłumaczenie i zwalić na kogoś winę. Co Zielony Ład to też może wina Trumpa?? Akurat Trump wycofuje się z tych wszystkich poruzumien w ramach Zielonego Ładu, jest więc może i dobry teraz moment by swoje podejście do Zielonego Ładu zrewidował Europą, ale p Hetman już tego nie doda…

  6. Ludek
    Odpowiedz

    Panie Hetman ,do jakiej partii pan należy.Skoro robią pana w wała to niech pan wystąpi z PełO.

  7. swawolny dyzio
    Odpowiedz

    Każdy produkt spożywczy z ukr, powinien być wyraźnie oznaczony na etykiecie, że został wyhodowany i wyprodukowany na ukr, tak, żeby świadomy konsument wiedział co spożywa. Ukraińce powinny być dumne z takiego wyróżnienia. Nic o nich bez nich!

    1. precz zEU
      Odpowiedz

      EU nie pozwoli bo na Ukrainie inwestują zachodnie koncerny zrzeszające tysiące hektarów ziemi..!!

  8. Cudak
    Odpowiedz

    Jak Trump wprowadza cła to źle ale jak my to dobrze. Ot , Sienkiewicz to opisał kiedyś.

  9. Paw.
    Odpowiedz

    „…kiedy to rolnicy musieli bronić swoich interesów na ulicach”. Że co? Po roku redakcja przyznała, że rolnicy blokowali ulice miast, miasteczek oraz głównych dróg w Polsce, utrudniając życie wszystkim dookoła nie w interesie Polski, jak wszyscy przekonywali, ale we własnym. No proszę, proszę, co za szczerość…

  10. Audiofil
    Odpowiedz

    Jak długo jeszcze politycy z psl-u między innymi pan Hetman będą udawali że co złe to nie oni. Podnoszą łapy w parlamencie zarówno polskim jak i europejskim za ustawami szkodzącymi Polsce a potem rżną głupa przed kamerami że oni są w polityce po to żeby dbać o Polskę i Polaków. Ile lat można rżnąć głupa panie Hetman i spółka. Ludzie wreszcie się w**rwią i tak jak kościuszkowcy wyjdą z kosami na ulicę a wtedy biada wam. Ja mogę się domyślać jak demoralizująca jest ta 70 tysięczna pensyjka w euro miesięcznie ale chyba nie macie w sercu ani Polski ani za za grosz uczciwości ani nawet sumienia szkodzić Polsce i Polakom a do tego wciskać im jak to wy dbacie o naród. Według mnie to wszyscy kwalifikujecie się pod trybunał stanu. Za Dmowskiego czy nawet Piłsudskiego to gnilibyście w pierdlu za zdradę stanu .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy