Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Poseł Konfederacji wyprowadzony z obrad Sejmu. „Nie jest pan w stanie uczestniczyć w obradach” (wideo)

Poseł Konfederacji Ryszard Wilk został usunięty z sejmowej sali plenarnej po tym, jak zaczął pokrzykiwać, zakłócając obrady. Mimo próśb prowadzącej posiedzenie wicemarszałek Doroty Niedzieli, parlamentarzysta nie uspokoił się, co skłoniło marszałka Sejmu Szymona Hołownię do podjęcia decyzji o jego wykluczeniu. W efekcie Wilk został wyprowadzony przez swojego klubowego kolegę Grzegorza Płaczka.

fot. serwis X\screen wideo

Podczas czwartkowych obrad Sejmu doszło do nietypowej sytuacji. Poseł Konfederacji Ryszard Wilk został wyprowadzony z sali plenarnej po tym, jak swoim zachowaniem zakłócał przebieg posiedzenia. Interweniowała wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela, a ostateczną decyzję o wyproszeniu parlamentarzysty podjął marszałek Szymon Hołownia.

Do incydentu doszło wczoraj, gdy na mównicy znajdował się premier Donald Tusk. W trakcie jego przemówienia z sali dochodziły pokrzykiwania ze strony posła Wilka. Gdy szef rządu zakończył swoją wypowiedź, uwagę na niestosowne zachowanie zwróciła wicemarszałek Dorota Niedziela.

— Pan poseł Wilk. Czy pan mnie słyszy? — zwróciła się do parlamentarzysty, na co ten jedynie skinął głową.

Mimo prób zdyscyplinowania posła jego zachowanie wciąż budziło wątpliwości. Niedziela ponownie poprosiła go o uwagę i upomniała, by nie zakłócał obrad. Następnie ogłosiła krótką przerwę. Po wznowieniu obrad przewodnictwo przejął marszałek Szymon Hołownia. Wówczas zapadła ostateczna decyzja dotycząca posła Konfederacji.

— Panie pośle Wilk, proszę opuścić salę. Pan poseł Płaczek pana wyprowadzi, bo zdaje się, że nie jest pan w stanie uczestniczyć w obradach — oświadczył marszałek.

Siedzący obok Ryszarda Wilka klubowy kolega Grzegorz Płaczek podjął się zadania i pomógł mu opuścić salę plenarną. Całe zajście zostało zarejestrowane przez kamery i wywołało falę komentarzy wśród parlamentarzystów oraz opinii publicznej.

25 komentarzy

  1. Zuza
    Odpowiedz

    I pomyśleć że w tym zakładzie pracy alkohol jest sprzedawany legalnie…

  2. cici
    Odpowiedz

    Wybrańca Królewskiego Szczepu Piastowego, prawicowo-pijacka psia jego mać.

  3. naćpany pijak
    Odpowiedz

    Po co tylu darmozjadów i nierobów w tym sejmie? Po 10 osób z każdej partii i tyle, a nie karmić tych szkodników i utrzymywać.

  4. Kuba
    Odpowiedz

    Powinien wylecieć na zbity pysk

  5. Seba
    Odpowiedz

    Dlaczego nie dmuchał w alkomat i nie miał zrobionego testu na obecność narkotyków🤔😡🤬

  6. Typ z pod dyb
    Odpowiedz

    Brawo, braw, brawo, kolejny przykład do naśladowania przez patusów i dziwić się jak dużo pijanych mortherców siada za kierownicą

  7. Jan
    Odpowiedz

    Za dużo wody ognistej było?

  8. Piotrek
    Odpowiedz

    W normalnej demokracji gość byłby spalony. A u nas, cóż.

  9. Pan Andzej:)
    Odpowiedz

    Widać że coś dobrze przyjoł🤣

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Raczej, że się źle przyjęło.
      Albo głowa słaba, albo „dawka” za duża.

  10. Mietek
    Odpowiedz

    To od wódki tak mu się zrobiło

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy