Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Obywatel Bułgarii zatrzymany za sprzedaż podrabianych czapek

Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą oraz funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zabezpieczyli łącznie blisko 750 sztuk czapek z zastrzeżonymi znakami towarowymi różnych firm. Zatrzymali też właściciela towaru, który handlował podrobionym towarem na giełdzie w miejscowości Mokre.

fot. pixabay.com\ilustracyjne

Wczoraj w miejscowości Mokre pod Zamościem, na terenie giełdy, doszło do skontrolowania stoisk przez funkcjonariuszy z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą zamojskiej komendy oraz funkcjonariuszy IV Referatu Realizacji z Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej. Celem kontroli była weryfikacja legalności oferowanych do sprzedaży produktów.

Podczas działań funkcjonariusze zatrzymali 41-letniego obywatela Bułgarii, który oferował do sprzedaży czapki z podrobionymi znakami towarowymi renomowanych firm. Na jego stoisku zabezpieczono blisko 750 sztuk nakryć głowy, które nie miały nic wspólnego z oryginalnymi produktami. Ustalono, że naniesione na czapki znaki towarowe zostały użyte bezprawnie, co jest poważnym naruszeniem prawa własności przemysłowej.

Towar został zabezpieczony, co uniemożliwi jego dalszą sprzedaż, a sprawca poniesie konsekwencje prawne. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 305 ustawy o prawie własności przemysłowej, używanie zastrzeżonych znaków towarowych bez zgody ich właściciela jest nielegalne. Za taki czyn grozi grzywna, kara ograniczenia wolności, a nawet kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Sprzedaż podróbek to nie tylko naruszenie prawa, ale także oszukiwanie konsumentów, którzy nieświadomie nabywają towary gorszej jakości. Akcje takie jak ta pokazują, że organy ścigania aktywnie walczą z nielegalnym handlem, chroniąc zarówno interesy właścicieli marek, jak i samych klientów.

13 komentarzy

  1. Tw justyna
    Odpowiedz

    Aż strach jaki bym wyrok dostał jakby mi zajrzeli do walizki podczas powrotu z wakacji z Turcji.

    1. x
      Odpowiedz

      Za ubrania, w standardowej wielkości bagażu, niezapakowane – nic ci nie grozi. Bo nie udowodnią Ci pochodzenia tych ubrań, które masz na sobie i w walizce, wracając z wakacji. Nikt paragonów na każdą posiadaną przy sobie rzecz nie nosi na co dzień.

  2. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    Tak to już jest w tej karykaturze państwa. Nikomu niezagrażający sprzedawcy podrabianych towarów i drobni handlarze zielskiem trafiają od razu za kraty. A drogowi zabójcy dalej cieszą się wolnością i jeżdżą mając po trzy aktywne zakazy (w tym dwa dożywotnie), bo złamanie jednego nie jest dla sądu wystarczającą przesłanką do wsadzenia ich do mamra.

    Za handel zielskiem i sprzedaż podróbek dostaje się tyle, co za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Cyrk.

  3. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    Tak to już jest w tej karykaturze państwa. Nikomu niezagrażający sprzedawcy podrabianych towarów i drobni handlarze zielskiem trafiają od razu za kraty. A drogowi mordercy dalej cieszą się wolnością i jeżdżą mając po trzy aktywne zakazy (w tym dwa dożywotnie), bo złamanie jednego nie jest dla sądu wystarczającą przesłanką do wsadzenia ich do mamra.

    Za handel zielskiem i sprzedaż podróbek dostaje się tyle, co za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Cyrk.

  4. Znowu kolonia
    Odpowiedz

    Dlaczego slużby państwowe opłacane przez polskiego podatnika tracą czas i zasoby na zatrzymanie osoby za „podrabiane czapki” ? Czyli działają w obcym interesie (bo BIGcorpo) za nasze pieniądze ?

    1. Henio
      Odpowiedz

      wstyd przyznać , ale służby w niepodległej RP wysługują sie zagranicznemu kapitałowi

  5. Znowu kolonia
    Odpowiedz

    Dlaczego slużby państwowe opłacane przez polskiego podatnika tracą czas i zasoby na zatrzymanie osoby za „podrabiane czapki” ? Czyli działają w obcym interesie (bo BIGcorpo) za nasze pieniądze ?

    Znowu finansujemy nie nasze sprawy. Tymczasem na edukacje brak, na sluzbe zdrowia brak, na emerytury brak, na budowe dróg brak, itd. itp.
    Za to na nachodzców, ukrów i BIG corpo środki finansowe zawsze są – choćby na krechę, tj. kredyt przez nas do splacenia.

  6. nieròb z banku
    Odpowiedz

    a co w oczach mają skaner legalności xD

  7. .
    Odpowiedz

    „Sprzedaż podróbek to nie tylko naruszenie prawa, ale także oszukiwanie konsumentów, którzy nieświadomie nabywają towary gorszej jakości. ”
    Nikt nie powiedział, że podróbki są automatycznie gorszej jakości. Mogą pochodzić nawet z tej samej fabryki w Azji, tylko że wyprodukowane i puszczone w obieg na lewo.
    Nie twierdzę, że podróbki są wybitne, po prostu dziś oryginały jakoś nie powalają…

  8. rex
    Odpowiedz

    A bo to jeden cygan handluje podrabianym badziewiem na targu? Artykuł z d***y. Wystarczy w niedziele pojechać na giełdę albo stadion na tatarach.

    1. ##### niemieckich sługusów
      Odpowiedz

      „żeby było tak jak było” luka vatowska znowu się POwiększa

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy