Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę na przejęcie Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Bychawie przez Spomlek. Spółdzielcza Mleczarnia z Radzynia Podlaskiego, nazywana jest często serowym gigantem, gdyż to jeden z największych polskich producentów sera żółtego. Posiada cztery zakłady produkcyjne: w Radzyniu Podlaskim, Parczewie, Chojnicach i Młynarach. Należy do ponad 1700 udziałowców, wśród których 1200 osób to rolnicy – dostawcy mleka, a ponad 400 to pracownicy spółdzielni.
Teraz bychawska OSM stanie się częścią Spomleku. Połączenie formalnie nastąpi 1 lipca, wówczas OSM w Bychawie przestanie istnieć, a powstanie oddział SM Spomlek, którego dyrektorem pozostanie obecna prezes Ewa Bartnik. Jak podkreślono, celem jest stworzenie większej, silniejszej mleczarni oraz dywersyfikacja produktów.
Tu trzeba zaznaczyć, iż obecna, trudna sytuacja na rynku mleczarskim sprawia, że mniejsze zakłady popadły w problemy z utrzymaniem płynności. Jednak są one bardzo cenne dla dużych podmiotów, m.in. ze względu na marki produktów, jakie wytwarzają. Są one bowiem bardzo chętnie kupowane na danym terenie. Dlatego też od kilku lat widać trend konsolidacji poszczególnych zakładów.
W przypadku OSM Bychawa decyzję o takim rozwiązaniu podjęto dwa lata temu, kiedy to zmiany w funkcjonowaniu przedsiębiorstw produkcyjnych, rosnące koszty oraz sytuacja geopolityczna spowodowały, że zaczęto się zastanawiać nad przyszłością spółdzielni.
– Konkurencja ze strony silniejszych podmiotów oraz wzrost cen spowodowały problemy z pozyskiwaniem surowca. Stanęliśmy przed dylematem, co dalej? Decyzja o konsolidacji była więc naturalnym krokiem w obliczu tych wyzwań. Rosnące koszty oraz ogromna konkurencja sprawiają, że małe podmioty nie mają równych szans na rynku, dlatego muszą wybierać między zwijaniem działalności a konsolidacją. W przypadku OSM Bychawa wybrano tę drugą opcję – mówi Prezes OSM w Bychawie Ewa Bartnik.
A przecież spółdzielnia słynie z opartej na tradycyjnych recepturach produkcji wyrobów mleczarskich bez dodatków i konserwantów. Klienci szczególnie cenią sobie masło, twaróg, śmietanę i maślankę marki Lublanka, których jakość potwierdza obecność na liście produktów tradycyjnych. OSM Bychawa jest jednym z mniejszych zakładów mleczarskich na Lubelszczyźnie a wiec koncentruje się na lokalnym rynku. Część produkcji trafia też do sieci handlowych, jednak głównie na półki z produktami tradycyjnymi.
– Spotkanie z Zarządem SM Spomlek jesienią 2022 roku było kluczowym momentem. Po pierwszej rozmowie z zarządem i odwiedzinach zakładu w Młynarach, który został przejęty ponad 10 lat temu wiedziałam, że połączenie to właściwa droga. Wspólna wizja i cel, jakim jest wzmocnienie firmy, modernizacja oraz unowocześnienie, były kluczowe. Dzięki temu dostawcy będą mieli gdzie oddawać mleko, a pracownicy zachowają swoje miejsca pracy. Połączenie ma także na celu wzmocnienie marki, aby stała się bardziej rozpoznawalna i konkurencyjna – dodaje Prezes Bartnik.
Kiedy w czerwcu ub. roku podjęta została uchwała o współpracy mającej na celu połączenie z SM Spomlek, pojawiły się obawy wśród dostawców mleka oraz pracowników zakładu. Ci pierwsi zastanawiali się, czy nowa firma nie narzuci na nich konieczności zwiększania wymagań jakościowych, drudzy zaś wskazywali, iż może dojść do zwolnień. Wiadomo już, że nic takiego nie nastąpi a co więcej, zatrudniane są kolejne osoby do pracy.
Z kolei prezes SM Spomlek Paweł Gaca tłumaczy, że w ostatnich latach radzyńska spółdzielnia przejęła już dwie mniejsze zakłady, które zostały zmodernizowane i dzisiaj są one nowoczesnymi oraz bardzo dobrze prosperującymi oddziałami firmy. Zapewnił, że są już konkretne plany zagospodarowania zakładu w Bychawie. Mowa tu o inwestycjach w nowoczesne technologie, rozwoju produkcji oraz wprowadzaniu nowych i innowacyjnych produktów na rynek.
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ceny w górę, jakość w dół.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby się tylko Tfusk nie dowiedział bo będzie po mleczarni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chętnie kupowałem z OSM Bychawa – twaróg czy masło to jest wyrób niemal jak z manufaktury.
Jak wejdą w giganta, to już nie będzie to samo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pyszny ser polecam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najlepszy trzydniowy spod nap[eta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A pamiętacie jak przejęto wytwórnie materiałów budowlanych w Długim Kącie,na drugi dzień zlikwidowano
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mleczarnia mleczarnią a ja powiem jedno. Natychmiast zabronić pracownikom komunalnej na korzystanie w mieście z odkurzaczy do liści. To co oni tym sprzętem wyprawiają w centrum miasta woła o pomstę do nieba. W samo południe wznoszą tumany kurzu z chodników na zaparkowane samochody, na przechodniów. Kurz wdziera się do mieszkań i do lokali handlowych. To jakieś typowe bezmózgowie więcej z tego szkody niż pożytku. Traktorki do trawy bez tylnych koszy walą trawą gdzie popadnie. Dali im samochód a w nim ekipa rozbija się po Bychawie i chowa po krzakach to jakiś dramat.Po ich robocie centrum miasta wygląda jak po burzy piaskowej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny będzie Michów do przejęcia przez Radzyń.
Bychawa się nie utrzyma dłużej niż rok i Radzyń to zamknie i plac sprzeda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zakład przetrwał, ale co z tego skoro to już nie słynna bychawska mleczarnia tylko filia radzyńskiego giganta. To tak, jakby cieszyć się, że jakiś piłkarski klub ze swoją historią i tożsamością nie upadł, ale stała się rezerwami innego klubu z wyższej ligi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najlepsze masło z OSM Bychawa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ku….a same kryzysy, do wszystkiego dofinansowania, moim skromnym zdaniem powinni jeszcze dowalić trochę podatków. Amen