W weekend parking przy Arenie Lublin stał się królestwem pojazdów serwujących jedzenie. Od piątku stolica naszego regionu była kolejnym przystankiem Festiwalu Food Trucków. Można było skosztować dań pochodzących z różnych stron świata. Przedstawiamy fotorelację z wydarzenia.
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Super droga redakcjo fajnie by było informować PRZED nie PO jak to nieraz bywa po ciekawych wydarzeniach…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie widzę różnicy, można robić to samo w jednym miejscu: tzw. foodsrak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy liczba toi toi’ów znajdująca się w okolicy tego festiwalu jest adekwatna do liczy food tracków?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jadłem i do dziś mam wodnista srake
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
festiwal głupoty raczej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
drogo i mało ludzi ! pomylili miasta tu większość tyra za najniższą krajową mało kogo stać wydać tyle kasy na fast food’y .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… to za to niby jedzenie trzeba jeszcze płacić ?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyle się mówi o zdrowej żywności a ludzie jeszcze się nie nauczyli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… za karmienie dzieci tym „czymś” powinno się karać rodziców
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak stały Food Trucki przy Centrum Spotkania Kultur to smród oleju sprzed tygodni niósł się po całym ogrodzie saskim. Jak ludzie coś mogą jeść podobnego. Były tłumy, i to dzieciom fundowano takie jedzenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drogo, ale za to małe porcje.