Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kock: Sześć zastępów straży pożarnej gasi pożar domu AKTUALIZACJA

W niedzielę rano w Kocku doszło do pożaru domu jednorodzinnego. Na miejscu z ogniem walczy sześć zastępów straży pożarnej.

Do wybuchu pożaru doszło w niedzielę rano w Kocku, przy ul. Wojska Polskiego. Strażacy zostali zaalarmowani o pojawieniu się ognia w parterowym domu jednorodzinnym, tzw. „domu Cadyka”. Na miejscu interweniowało sześć zastępów straży pożarnej.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Jak nam przekazano powodem pojawienia się ognia mogło być pozostawienie pieca grzewczego bez nadzoru. Na chwilę obecną trwa dogaszanie pożaru.

AKTUALIZACJA

Strażacy informację o pożarze otrzymali o godzinie 9:30.-Po dojeździe na miejsce okazało się, że do pożaru doszło w drewnianym parterowym budynku wielorodzinnym. Znajdowało się w nim 7 mieszkań, łącznie w środku było 17 osób. Wszyscy na czas akcji gaśniczej zostali ewakuowani – wyjaśniał nam bryg. Grzegorz Szyszko, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie.

Doszczętnie spłonęło jedno z mieszkań. W zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał. W trakcie prowadzonych działań, na miejsce pożaru przyjechał również Tomasz Futera, burmistrz Kocka. Zapewnił on pomoc poszkodowanym. W akcji gaśniczej uczestniczyło 8 zastępów straży pożarnej z PSP w Lubartowie i Radzyniu Podlaskim oraz z OSP w Kocku, Firleju i Przytocznie. – Jak wstępnie ustalono, przyczyną pojawienia się ognia, mogło być jego zaprószenie przez jednego z mieszkańców – dodaje Grzegorz Szyszko.

Informację o zdarzeniu i zdjęcia przesłał nam Czytelnik Artur – Dziękujemy!


2016-01-10 12:05:39
(fot. Nadesłane Artur)

3 komentarze

  1. walka z ogniem
    Odpowiedz

    pamiętajmy że są też inne jednostki z KSRG które sprawnie dojeżdżają na gmine Kock. np. Przytoczno czy Jeziorzany…Zawsze jeśli coś dzieje się w gminie Kock np. w Poizdowie to dyspozytor ma możliwość dysponować jednostki z gm. Jeziorzany które są w KSRG. czasem może być tak że dojadą szybciej niż sam Kock nie mówiąc o JRG Lubartów które ma daleko.

  2. Celina
    Odpowiedz

    W Kocku chyba nie ma nawet posterunku PSP z Lubartowa/Radzynia Podlaskiego. Czy to są takie straszne koszty/oszczędności? Czyim to jest kosztem? OSP w Kocku mogło by być wsparciem PSP, tymczasem często pozostaje samo jako pierwsze na miejscu zdarzenia kiedy szanse na uratowanie mienia, przeżycia poszkodowanych są największe. Lubartów i Radzyń z reguły zanim dojedzie to jest już po „wszystkim” bo muszą do samego Kocka pokonać odległość ok. 20km a co jeśli trzeba się udać na sąsiadujące z Kockiem wioski? Nie wszystkie OSP mają nawet wodę na samochodach z uwagi na panującą minusową temp. w miejscach stacjonowania pojazdów. Statystyki chyba jednak biorą górę nad zdrowym rozsądkiem.

  3. igor
    Odpowiedz

    A tyle jest w Kocku agencji ubezpieczeniowych i nie trzeba by się oglądać na co łaska od p. Burmistrza, przecież p. Burmistrz swojej kasy nie wyłoży tylko naszą.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy