Wczoraj na terenie drogowego przejścia granicznego w Kukurykach w powiecie bialskim, na kierunku wjazdowym do Polski, zatrzymano 30–letniego obywatela Białorusi.
Mężczyzna próbował wjechać do Polski, samochodem ciężarowym marki Mercedes, o szacunkowej wartości 100 tys. zł. Jak ustalili, podczas prowadzonych czynności kontrolnych funkcjonariusze Straży Granicznej z Terespola, pojazd był poszukiwany jako utracony na terytorium Polski.
W sprawie wszczęto postepowanie przygotowawcze, dalsze czynności prowadzą funkcjonariusze policji. Od początku tego roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG, odzyskali pojazdy o łącznej wartości prawie 11 mln zł.


(fot. NOSG)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co radziecki obywatel robi u nas w kraju?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby to był obywatel UA to ameby kremlowskie by już klepały bzdury wyssane z bandaża na stopie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Macie radzieckiego brata.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to super. Najpierw ktoś musiał ten samochód wypuścić na granicy. I dopiero jak wracał go złapali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a nie pomyślałeś, że ktoś mógł nim wyjechać zanim trafił do rejestru aut skradzionych/poszukiwanych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nasi na granicy nie sprawdzili czy właściciel wyjeżdża ciężarówką?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Albo najpierw sprzedał a dopiero później zgłosił kradzież. To stara tradycja, jeszcze od początków lotnictwa.