Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wielki, włochaty i groźny pająk przeraził mieszkankę Lublina. Ptasznik okazał się plastikową zabawką (zdjęcia)

Kobieta przechodząca obok pasażu handlowego dostrzegła pająka. Obok znajduje się sklep zoologiczny, więc podejrzewała, iż uciekł on właśnie stamtąd. Jak się okazało, była to plastikowa zabawka.

We wtorkowy wieczór lubelska straż miejska otrzymała zgłoszenie o groźnym pająku. Zauważyła go kobieta przechodząca obok pasażu handlowego u zbiegu al. Kraśnickiej oraz ul. Judyma i Rzemieślniczej. Jak wyjaśniała, był to wielki, włochaty i groźny ptasznik. Dodała, iż obok jest sklep zoologiczny, więc pająk najprawdopodobniej stamtąd uciekł.

Z uwagi na zagrożenie, jakie pająk mógł stwarzać dla ludzi, jak też ryzyko jego ukrycia, natychmiast o wszystkim zaalarmowane zostało Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt. Na miejsce udał się Bartłomiej Gorzkowski, który jest specjalistą w sprawach egzotycznych zwierząt. Jakież było jego zdziwienie, kiedy na parapecie zastał…plastikową zabawkę w kształcie pająka.

Aby figurka nikogo więcej nie wystraszyła, została zabrana i powiększy kolekcję tego typu przedmiotów. Nie jest to bowiem pierwsze tego typu zdarzenie. Kilka miesięcy temu mieszkańcy zaalarmowali straż miejską, że przy ul. Medalionów zauważyli węża. Zwierzę miało jaskrawe barwy, co mogło wskazywać, iż jest jadowite. Gad znajdował się pod kontenerem służącym do zbiórki używanej odzieży.

Na miejsce natychmiast udała się ekipa wyspecjalizowana w chwytaniu niebezpiecznych zwierząt. Oczywiście zabrała ze sobą potrzebny do tego sprzęt. Po przyjeździe zwrócili jednak uwagę, że wąż wcale się nie rusza. Okazało się, że była to chińska zabawka, którą najprawdopodobniej ktoś wyrzucił.

Jak podkreśla Bartłomiej Gorzkowski, każde tego typu zgłoszenie jest traktowane poważnie. Wszystko dlatego, że lepiej pojechać raz niepotrzebnie, niż raz nie pojechać wtedy, gdy to konieczne.

(fot. Bartek Gorzkowski)

15 komentarzy

  1. Rolnik
    Odpowiedz

    Lublin- miasto przygłupów…

  2. Dociekliwy
    Odpowiedz

    To nie wygląda na chińską zabawkę, tylko wydruk 3D, więc ktoś to tam celowo zostawił.

  3. Kitawa Końska
    Odpowiedz

    Baby to gupie som wyjątkowo.

  4. Wędkarz
    Odpowiedz

    Trzeba być ślepym…

  5. Bus
    Odpowiedz

    Za przywłaszczenie sobie czyjejś rzeczy grozi wyrok właściciel zabawki powinien podać sprawę do sądu jak się podobała powinni pójść do sklepu i sobie kupić a nie przywłaszczać sobie, niedługo kwiatki z parapetów będą kraść

  6. Olo
    Odpowiedz

    W pierwszym rzędzie szłana na marszu lgbt

  7. Gość
    Odpowiedz

    Dlatego są tak wyspecjalizowane służby ratunkowe by zapewnić przeżycie takim tępym dzidom. Inaczej by potopiły się w gliniankach.

  8. Pająk wężowaty
    Odpowiedz

    Hahaha, jakieś ślepe wystraszone emeryty i już na 112 dzwonią

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy