Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pojechał nad Wisłę na ryby i długo nie wracał. Mężczyzna utonął w rzece

Mieszkaniec Opola Lubelskiego jest kolejną ofiarą wody w regionie. Mężczyzna wybrał się nad Wisłę na ryby, kiedy długo nie wracał bliscy zaalarmowali służby ratunkowe. Jak się okazało 53-latek utonął w rzece.

W poniedziałek rano dyżurny opolskiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 53-letniego mieszkańca Opola Lubelskiego. Z relacji bliskich wynikało, że mężczyzna pojechał nad Wisłę w Kamieniu na ryby.

Kiedy 53-latek nie powrócił do domu, ani nie nawiązał kontaktu z bliskimi, rodzina zwróciła się o pomoc w odnalezieniu mężczyzny.

Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania. Po południu, po drugiej stronie Wisły zostało odnalezione ciało mężczyzny, którego opis wskazywał na to, iż jest to zaginiony mieszkaniec Opola Lubelskiego. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności śmierci mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują, że utonął.

(fot. Policja Opole Lubelskie)

3 komentarze

  1. lima
    Odpowiedz

    Jak spuchną zawsze wypływają na wierzch. Dlatego akcje poszukiwawcze to kasa wywalana psu pod ogon.

  2. Ojciec
    Odpowiedz

    Mam nadzieję, że to tylko twój podpis-a nie stan umysłu.

  3. Ja Nusz
    Odpowiedz

    Wstępne ustalenia wskazują, że utonął… rzeczywiście, jak go wyciągnięto z wody na spalonego nie wyglądał

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia