Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W sobotę będą blokować stacje paliw. „Poprzednia akcja była tylko próbą, do tego, co się będzie działo”

Zaplanowana została kolejna akcja blokady stacji Orlen przez kierowców niezadowolonych z wysokich cen paliwa. Tym razem odbędzie się ona w ponad 100 lokalizacjach na terenie całego kraju.

Na najbliższą sobotę zaplanowana została kolejna akcja blokady stacji paliw przez kierowców niezadowolonych z wysokich cen benzyny, oleju napędowego i gazu LPG. Tym razem ma ona wymiar ogólnopolski. Jak się okazuje, środowe działania, jakie przeprowadzono na stacji Orlen przy ul. Głębokiej, miały być próbą do tego, co się będzie działo właśnie w sobotę. Tak przynajmniej zapewniają kierowcy.

Obecnie wiadomo już, że blokad można spodziewać się w ponad stu miejscach. Jednak jak nam przekazano, cały czas zgłaszają się kolejne osoby, a więc lista punktów rośnie. We wszystkich przypadkach chodzi o stacje Orlen. Jeżeli chodzi o Lubelszczyznę, to na razie protesty zaplanowano przy ul. Głębokiej, Gęsiej i Drodze Męczenników Majdanka. W tym ostatnim przypadku chodzi o stację zlokalizowaną w rejonie ul. Lotniczej. Dodatkowo na liście jest też Zamość i stacja przy ul. Hrubieszowskiej. W Lublinie protesty planowane są w godz. 15:00-20:00, a w Zamościu od 16:00 do 18:00.

Przypomnijmy, inspiracją do działań było niedzielne wydarzenie, jakie miało miejsce w Bielsku-Białej, gdzie kierowcy zablokowali wjazd do jednej ze stacji płockiego koncernu. Pomysł szybko zyskał popularność i postanowiono zorganizować go w całym kraju. Protestujący tłumaczą, że nie podoba im się polityka Orlenu, który mimo kursu dolara i cen za baryłkę ropy śrubuje ceny na polskim rynku paliw. Dlatego w ten sposób chcą zamanifestować swoje niezadowolenie ze sztucznie wywindowanych cen paliw.

-Nie możemy siedzieć bezczynnie i patrzeć na to, co się dzieje. Rząd zapewnia, że paliwo w Polsce jest jednym z najtańszych w Europie. Jednak nie zwraca uwagi na fakt, iż płace w poszczególnych krajach znacznie się różnią. Dlaczego nie podadzą, że Polak zarabiając przykładowo 2 tys. zł może kupić 250 litrów paliwa, a Niemiec z pensją 2 tys. Euro kupi już tysiąc litrów. A Orlen tylko podnosi marże. Na początku lutego wynosiła ona 2,7 dolara a teraz ponad 24 dolary – wskazywał nam pan Grzegorz, jeden z kierowców planujących wziąć udział w wydarzeniu.

W minioną środę kilkanaście pojazdów zjechało się na teren stacji Orlen przy ul. Głębokiej. Jednak na kierowców czekała już policja. Ostatecznie do blokady stacji nie doszło.

(fot. lublin112)

108 komentarzy

  1. Koniuszy
    Odpowiedz

    Wg badań 21% Polaków uważa, że nie płaci żadnych podatków. Ci sami ludzie myślą, że jak nie tankują paliwa to jego cena ich nie dotyczy. Tak zwany twardy elektorat PIS, który potrafi tylko emocjonalnie krzyczeć to co w TVP usłyszał. Liczyć nie potrafią, a o jakichkolwiek podstawach ekonomi nie ma mowy. Nie da się tych ludzi uświadomić bo oni poprostu nie rozumieją co się do nich mówi.

    1. asas5505
      Odpowiedz

      No proszę uświadom mnie swoja ekonomią i jej podstawami.
      Powiem ci tak za PO mój dochód to ok 1600zł/mc na osobę teraz mam 3080zł/mc osobę więc nie pitol mi farmazonów o swojej ekonomi. Siostrzenica skończyła studia pracuje w kancelarii adwokackiej ma 25 lat i nie płaci podatku.

      1. Akuk
        Odpowiedz

        Nie płaci podatku a więc okrada podatników. A tobie nie chciało się uczyć więc zarabiałeś 1600. Nieukom się nie płaci.

    2. Bob
      Odpowiedz

      Człowieka uczciwe pracującego stać na wszystko nawet na paliwo po 10 zł a obiboków i złodzieji nie stać na nic.

  2. -----------
    Odpowiedz

    nie tankować na Orlenie – proste !
    Panowie z Hrubieszowa – nie macie wyjścia ? dwa Orleny i LOTOS – nie tankować tam
    Na PKS jest CPN
    wiem że to jest to samo paliwo ! ale tamci niech płaczą na brak obrotów.

  3. bazyl
    Odpowiedz

    KOD-ziarze widzę w akcji. Zawsze się znajdzie kilku tusko-lewackich troli którzy będą tańczyć tak jak im Putin zagra. Niech na Ukrainę jadą Ruskich blokować jak nie mają co robić.

  4. Parowa
    Odpowiedz

    Grunt by hotdogi nie zdrożeli, bo nie będzie co jeść.

  5. Ocochodzi
    Odpowiedz

    Nigdy nie tankuję na orlenie.

    1. Joko
      Odpowiedz

      Zawsze tankuje na orlenie.

      1. Kalosz
        Odpowiedz

        Paliwo na innych stacjach i tak masz od tego samego dystrybutora.

  6. Pies
    Odpowiedz

    Dostanie mandat jeden z drugim po 1000zł reszta ucieknie.

    1. ona.,
      Odpowiedz

      Na podstawie którego paragrafu piesku ?

  7. C.B
    Odpowiedz

    Jeżeli komuś nie podoba się cena na orlenie to przecież może tankować tam gdzie jest taniej,jak podawane jest że na bp jest taniej o 25 gr to trzeba jechać tam a nie blokować orlen i zmuszać wszystkich żeby jechali do jakiegoś bp. Ryży bóg wojny zapowiedział,że wypuści w teren swoje ogry i tak robi żeby siali zamęt przed wyborami, bo na słowne argumenty nie ma żadnych szans wygrać dla niego tylko ulica i zagranica się liczy. Jak PO przejmie władzę to dopiero będzie bieda. Jak oni rządzili paliwo gwałtownie z ceny ok.3,50 skoczyło na 5zł a zarobki nie dochodziły nawet do 1500 dla najmniej zarabiających i nie było 500+ żeby utrzymywać jak to niektórzy twierdzą nierobów. Jeździłem zawodkwo wtedy i doskonale pamiętam.

  8. Foliarz
    Odpowiedz

    No i jak zwykle teksty typu przyjedź autobusem lub rowerem. Gamoniu jeden z drugim twoje bułeczki, chleb i wędlinka do twojego sklepu rowerkiem przyjeżdżają? No powiedz? Już nie długo dwa razy więcej za niego zapłacisz i zobaczymy wtedy twoje komentarze. WSZYSCY NA BLOKADY (nawet na rowerach), musimy zacząć pokazywać swój sprzeciw. A jak będzie dużo uczestników to trzeba się rozjechać po innych Orlenach i zacząć je blokować.

  9. zztop
    Odpowiedz

    Czytam te komentaże i oczom nie wierzę… skąd tylu odwrotnie ineteligentnych??? Paliwo jest drogie bo Orlen wywindowal marżę z 4 dolarów rok temu na ponad 34 dolary na baryłce. Drogie paliwo oznacza podwyżki w każdej dziedzinie zycia ameby – za rowerki i części do nich też. Wasze spodnie rurki również podrożeją jak i sojowe latte. Chlebuś, bułeczki, zieleninka- d o s ł o w n i e wszystko! i nie przez ceny ropy czy jakąś tam wojnę a przez marże monopolisty i to państwowego ponoć…. Możliwe, że blokady Orlenów niewiele dadzą -faktycznie wariant Sri Lanki byłby najlepszy – to jest drodzy „działacze” prawdziwa demokracja :))

  10. maxxx
    Odpowiedz

    Nie dość że piniędzy nie mają i płaczą że paliwo takie drogie, to jeszcze autami na stację jadą. Co za dziadostwo. Mam nadzieję, że się posypią srogie mandaty.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy