Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Cena malin bije rekordy. Złodzieje przychodzą nocą i ogołacają plantacje z owoców

O ile w poprzednich latach za kilogram malin płacono ok 2-3 zł, tak teraz cena w skupie wynosi 12,50 zł. To sprawiło, że owocami zainteresowali się złodzieje. Policjanci przyjmują kolejne zgłoszenia o kradzieży malin.

W tym roku plantatorzy malin nie mogą narzekać na cenę owoców. Utrzymuje się ona na bardzo wysokim poziomie. Jak nam przekazano, w sobotę w skupach płacono 12,50 za kilogram tych smacznych owoców. Jednak zmartwieniem rolników są złodzieje. Atrakcyjna cena sprawia, że nie brakuje amatorów łatwego zysku. Przychodzą oni nocami lub nad ranem i ogołacają plantacje z owoców.

Największe problemy ze złodziejami owoców mają rolnicy z powiatu kraśnickiego, gdzie zlokalizowanych jest najwięcej plantacji malin w Polsce. Z tzw. „kraśnickiego zagłębia malinowego” pochodzi bowiem ponad 70% krajowej produkcji malin. Uprawą tych owoców zajmuje się tam ok. 5 tys. osób. Wiele upraw ma powierzchnię kilku hektarów.

W ostatnim czasie policjanci przyjęli już kilka zawiadomień związanych z kradzieżą tych owoców. Łącznie szacuje się, że skradziono ponad tonę malin. Jak tłumaczy jeden z rolników w rozmowie z portalem sad24, pomimo ogrodzenia, jego plantację złodzieje odwiedzili już dwukrotnie. W wyniku tego, aby chronić cenne owoce, malinowe pole było przez całą dobę pilnowane. Teraz zamontowane zostały kamery i fotopułapki, zaś na ogrodzeniu umieszczono tabliczki z napisem: „obiekt monitorowany”.

W ślad mężczyzny idą inni rolnicy, gdyż jak tłumaczą, często plantacje stanowią jedynie źródło utrzymania dla całych rodzin. Dlatego też starają się jak tylko mogą, aby uchronić owoce przed złodziejami.

(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)

28 komentarzy

  1. Krzysztof Ka bo rodo
    Odpowiedz

    O zbieraniu w nocy maślaków słyszałem, ale malin jeszcze nie ?

  2. tralala
    Odpowiedz

    To Alina z Balladyną buszują w malinowym chruśniaku.

  3. boczek arnold
    Odpowiedz

    Za moim płotem rosną maliny.Widzę jak właściciel co parę dni wypryskuje na nie hektolitry chemii.
    Smacznego.

    1. Ergo
      Odpowiedz

      Po tym co piszesz widać, że nie masz o uprawie malin bladego pojęcia.

  4. ,boKrzycho.
    Odpowiedz

    Pewnie miejscowi,którzy sami nic nie mają,a maliny daleko w polu to idą i zrywają

  5. quqla
    Odpowiedz

    Ach Ci wspaniali rodacy

  6. jun
    Odpowiedz

    dziwne, po ciemku rwać maliny w nocy? po 2 policja zamiast przyjmować zgłoszenia (od 7 do 15) przybiureczku, może by zaczęli krążyć prewencyjnie i odstraszająco na terenach gdzie grasują przestępcy, a co szkodzi wylegitymować zrywających maliny o 3 w nocy? czy to już zbyt wiele wymagam?

  7. Ja
    Odpowiedz

    Maliny – uwielbiam. Problem jest taki, że pod warstwą wierzchnią zazwyczaj większość spleśniała. To jest pewien fenomen bo zdarza się to także po wystawieniu do lodówki zaraz po zakupie. Wystarczy kilka godzin. Przestałem kupować.

  8. nowobogacki
    Odpowiedz

    złodziejski ład i PISwoski

    1. gśoć
      Odpowiedz

      Jak to złodziejski i pisowski? Toż to samo jest.

  9. Noriaki
    Odpowiedz

    Taaa co to za brednie? I niby, ze złodziej pójdzie do skupu z 5kg malin ???
    Na skupach przyjmują ilości hurtowe.

    1. JWK
      Odpowiedz

      Na skupie przyjmują każdą ilość-nawet dwa kilogramy,niemoto umysłowa.

    2. Bławat
      Odpowiedz

      I z łubianką pójdzie, starczy mu na cały dzień picia, a skupy biorą każde ilości poszukiwanego towaru. Nadprodukcja, to i darmo ciężarówki nie wezmą. Jak się przejechać po tym zagłębiu, to czasem same patyki przy drutach, a nie maliny. Dla niektórych życiowy rok. Ciekawe co na ten szał plantatorzy czerwonej porzeczki 0.40 zł?

      1. AnnaM.
        Odpowiedz

        Bławat w Lidlu była czerwona porzeczka 100g = 3,19zł, biała porzeczka 100g = 2,0zł

        1. JWK
          Odpowiedz

          A w skupie porzeczka czerwona 0.40gr/kg i nie ma chętnych do kupna.

  10. był czas przywyknąć
    Odpowiedz

    W „ten kraj” opłaca się tylko kraść, czego regularnie dowodzi sama wierchuszka.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy