W ostatnim czasie na rzece Wieprz strażnicy Państwowej Straży Rybackiej w Lublinie natrafiali na ślady działalności kłusowników. W wodzie pozostawiane były tzw. „sznury”, czyli żyłki z umieszczonymi na niej licznymi haczykami z przynętą.
Postanowiono zorganizować zasadzkę. Działania przyniosły zamierzony skutek. Dzisiaj wieczorem strażnicy ujęli na gorącym uczynku dwóch mężczyzn. Okazali się nimi mieszkańcy powiatów parczewskiego i lubartowskiego.
Obaj przyznali się do kłusownictwa i zostali przekazani policjantom. Następnie przeszukane zostały posesje obu mężczyzn. Tam natrafiono na sieci, które również służyły do nielegalnego połowu ryb.
Zgodnie z ustawą o rybactwie śródlądowym, zatrzymanym mężczyznom za kłusownictwo grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo odpowiedzą za nielegalne posiadanie urządzeń rybackich.










(fot. PSR Lublin)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Grozi im Tylko 2 lata do odsiadki??? Pewnie dawno nie było nowelizacji prawa karnego w kwestii kłusownictwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A od kiedy to posiadanie sieci rybackich jest nielegalne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest całkowicie legalne i kupić bez problemu można.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ustawa „Rybactwo śródlądowe” – art 20 ust1 i art.27b ust.1 pkt 7.
NIe, nie jest legalne….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze!, tępić takie zachowanie. Człowiek jakby mógł to wszystko by dla siebie zabrał, przyrodę zniszczył. Człowiek to zło tego świata!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko ryb nie widać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla tych kilku Karasek, czy warto.? Ale swoją drogą to,, groźni przestępcy,,!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dyletant czy i dio ta?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ładnie rybacy siedzą?