W pierwszej połowie marca puławscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży dwóch telefonów i portfela. Pokrzywdzeni oszacowali straty na prawie 2 tys. złotych. Na szczęście sprawcę kradzieży zarejestrowały kamery monitoringu.
Policjanci, którzy zajęli się sprawą ustalili, że do podobnych kradzieży doszło na terenie powiatu zwoleńskiego. W tamtejszej przychodni oraz urzędzie miasta również skradziono telefon i portfel z pieniędzmi. Tym razem straty wyniosły blisko 5 tysięcy złotych.
Puławscy kryminalni, we współpracy z policjantami z Radomia, ustalili, że za sprawą kradzieży stoi 35-latek bez stałego miejsca zameldowania, pomieszkujący w Radomiu. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzuty kradzieży.
Z uwagi na swoją kryminalną przeszłość i to, że odbywał już karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa, będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Może trafić do zakładu karnego nawet na ponad 7 lat.
(fot. Policja Puławy)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdybym byl u wladzy to pierwsze co bym zrobil to zniesienie zakrywania twarzy przestępcom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bez stałego zameldowania ale z wiarą w jedyną słuszną socjalistyczną partię rządzącą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez stałego miejsca zameldowania??? Ha ha typowy mieszczuch.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To chyba jakiś z main crafta wnioskując po facjacie.